211service.com
Jak widz w Fortnite miesza w twoim mózgu, aby sprawić, że polubisz swoich wrogów
Fortnite ma sprawiedliwy udział w toksyczności online – to po prostu natura każdej gry wieloosobowej. Od wyzwiska po przechwalanie się, strzelanie strumieniowe lub tego gościa, który zawsze ma swój telewizor i muzykę na pełnych obrotach przez mikrofon (poważnie, przestań). Ale ma jedną interesującą mechanikę, która przypadkowo lub celowo sprawia, że przejmujesz się najbardziej nieprawdopodobną osobą: jakimś przypadkowym graczem, który cię zabił.
Zakładając, że nie wyjdziesz z gry w momencie, gdy twoje ciało zwymiotuje ciężko zarobiony sprzęt w deszczu świateł, czeka cię nie lada podróż w voyeurystycznym życiu pozagrobowym w Fortnight. Tryb widza pozostawia cię w śmierci tak, jak za życia, zaglądając przez ramię kogoś biegającego z pistoletem. Tylko tym razem jest to czysto pasywne doświadczenie, gdy patrzysz, jak osoba, która cię pokonała, gra dalej.
- Wskazówki dotyczące Fortnite
- Przewodnik po wyzwaniach Fortnite Battle Pass
- Przewodnik po wyzwaniach 100 poziomu Fortnite
Natychmiastową reakcją jest oczywiście lekki gniew. Może nazwa tutaj, przekleństwo tam, kontroler może zostać ustawiony trochę mocniej niż zwykle. Wpatrujesz się w tył ich głowy, marszcząc brwi i mrucząc. Rzucanie oszczerstw na ich umiejętności/szczęście/pochodzenie i ubolewanie nad rażąco gównianą kombinacją wydarzeń, przedmiotów i czasu, przez które zostałeś zabity. Przekonania są jedną z najtrudniejszych rzeczy do zmiany dla ludzi, a większości graczy znacznie łatwiej jest je wyczarować Nowy przekonania na temat lagów, wyposażenia i ogólnego „bycia kutasem” drugiego gracza, niż kwestionować ich wiarę w swoje umiejętności. Jest nie ma mowy mogli zostać pobici uczciwie i uczciwie.
Początkowo prawdopodobnie oglądasz dalej tylko po to, aby zobaczyć, co się stanie. Słaba, może nie do końca przyznana, pełna radości nadzieja, że zobaczysz, jak upadną, abyś mógł przenieść oparzenie twojej porażki w pianie nad ich. Ale mogą się zdarzyć dziwne rzeczy, jeśli nie umrą, a ty zostaniesz – im ostrzej walczą, im dalej się posuwają, tym bardziej zaczynasz opowiadać się po ich stronie. Jeśli wygrają strzelaninę, prawdopodobnie zaczniesz im kibicować. Ten wróg zaczyna stawać się, jeśli nie dokładnie przyjacielem, kimś, w kogo zaczynasz się angażować emocjonalnie.
To zupełne przeciwieństwo zwykłego efektu, jaki może mieć kamera killcam. Podkreślają moment porażki, a następnie kończą się, wzmacniając porażkę i zostawiając Cię z nią. Kamera obserwatora, taka jak Overwatch, również nie daje tego samego efektu, ponieważ nadal jesteś częścią gry i czekasz na powrót. W najlepszym razie możesz przeklinać lub kibicować coś, co dzieje się w przerwie, ale nadal jesteś w zasadzie zaangażowany i rozgrzewający się na uboczu. Zdolność Fortnite do związania się ze swoim nemezis i stania się częścią niewidzialnego zespołu, który ich dopinguje, jest dość wyjątkowa.
Jest za tym więcej niż kilka powodów. Jednym z nich jest dosłowna empatia, która powstaje, gdy patrzysz, jak walczą. I mówię tutaj o empatii wynikającej ze słownikowej definicji, a nie o tym, że „muszę udawać, że mnie to obchodzi”, o czym macha większość ludzi, gdy martwią się, że zostaną osądzeni. Empatia z definicji to umiejętność wyobrażenia sobie siebie na czyjejś pozycji. A czy jest to wyraźniejszy przykład niż kamera obserwatora Fortnite – natychmiast pozwalając ci ponownie doświadczyć tego, co właśnie robiłeś, przez proxy. Ponownie przeżywasz to wszystko, a dzięki elementom w twoim mózgu zwanym neuronami lustrzanymi, to nie jest tylko zwrot.
Niektóre fragmenty twojego mózgu działają w ten sam sposób, niezależnie od tego, czy grasz w Fortnite, czy go oglądasz
Neurony lustrzane to komórki w mózgu, które uruchamiają się w ten sam sposób, gdy patrzysz, jak coś się dzieje, jak wtedy, gdy sam wykonujesz to działanie. Całkiem nie wiadomo, do czego służą – uczenie się nowych umiejętności poprzez obserwację lub naśladowanie to jeden pomysł, lepsze zrozumienie innych to inny – ale faktem jest, że niektóre fragmenty twojego mózgu działają w ten sam sposób, niezależnie od tego, czy grasz w Fortnite, czy oglądania. Widok kogoś innego grającego uruchamia te same części mózgu, które ledwo miały szansę się ochłodzić. Kiedy patrzysz na walkę swojego następcy, część twojego mózgu jest wciąż gra .
I jest więcej. Istnieje psychologiczna rzecz, która nazywa się faworyzowaniem grupy. Zasadniczo nie trzeba nic, aby ludzie identyfikowali się jako grupa i od razu nie lubili ludzi, którzy nie są w niej. Dosłownie nic. W słynnym eksperymencie nauczycielka podzieliła swoją klasę na dwie grupy - niebieskie oczy i brązowe oczy - w ramach lekcji o uprzedzeniach rasowych. Następnie powiedzieli dzieciom, że niebieskie oczy są lepsze i pod koniec dnia otwarcie wyśmiewali i prześladowali brązowe oczy. To wystarczyło, aby dzieci utworzyły grupy, które postrzegały się nawzajem jako wrogów.

Jeśli coś tak bezsensownego jak kolor oczu może łączyć ludzi, to co z tobą i osobą, którą oglądasz, grasz, gdy walczysz o przetrwanie? Stajesz się „grupą wewnętrzną”, a wszyscy inni stają się „grupą zewnętrzną”, co prowadzi do „odstępstwa od grupy”. To w zasadzie elegancki sposób na powiedzenie, że nienawidzisz innych facetów. Być może nie lubiłeś osoby, która cię zabiła, ale teraz jesteś mniej więcej po tej samej stronie, więc jeszcze mniej lubisz ludzi próbujących ich zabić.
Jeśli nic innego, dla większości ludzi jest to tylko ludzkie troszczenie się o innych ludzi, zwłaszcza gdy widzisz, jak walczą z przeciwnościami losu. Tyle, że gry online zazwyczaj przedstawiają rzeczy w najgorszy możliwy sposób. Na przykład anonimowość zawsze sprawia, że ludzie stają się fiutami. Podczas gdy kamery typu killcam lub bardziej ogólne kamery dla widzów, oddzielają i uniemożliwiają postrzeganie rywali jako ludzi: kluczowa technika stosowana zarówno przez wojsko, rządy, jak i grupy nienawiści, aby ułatwić krzywdzenie ludzi. Z drugiej strony Fortnite nie tylko rzuca cię bezpośrednio w buty kogoś, kto próbuje zrobić to, co właśnie robiłeś, ale ma intymność, która pozwala ci identyfikować się z osobą, która to robi. Gdyby więcej gier mogło to zrobić, to może świat online byłby trochę, ale przyjemniejszy dla wszystkich.
Szukasz więcej Fortnite? Następnie zaopatrz się w łupy z naszym Przewodnik po sekretnych skrzyniach Fortnite .