Jak X-Men są repozycjonowani jako najlepsza drużyna superbohaterów Marvela

X-Men #1

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)





ten Mściciele od prawie 60 lat nazywani są „Najpotężniejszymi Bohaterami Ziemi”, ale superzespół Marvela ma nowego pretendenta do tego tytułu: X Men .

Z 7 lipca X-Men #1 , super-drużyna mutantów jest repozycjonowana - nie są już zespołem mutantów, dla mutantów. Są teraz zespołem mutantów, dla wszystkich - ludzkości, mutantów… każdy rodzaj osoby na Ziemi .

X-Men #1



(Źródło zdjęcia: Pepe Larraz/Mars Gracia/Clayton Cowles (Komiksy Marvela))

Aby wypełnić tę lukę, X-Men są postrzegani z perspektywy ludowego everymana w postaci Bena Uricha z The Daily Bugle w początkowych i końcowych momentach pierwszego numeru. Urich bada nową siedzibę X-Men w Nowym Jorku, zadając pytania, które zadałby zwykły człowiek – jednocześnie zachwycając się (bez zamierzonej gry słów) technologią Krakoan nowej bazy X-Men, nazywanej Domkiem na Drzewie.

X-Men #1



(Źródło zdjęcia: Pepe Larraz/Mars Gracia/Clayton Cowles (Komiksy Marvela))

Na marginesie, domek na drzewie jako baza - w środku Nowego Jorku? Może wydawać się to dziwne, nawet z technologią Krakoan, ale służy ona samemu celowi. Podczas gdy Avengersi byli kiedyś super-zespołem mieszkającym w Nowym Jorku (więcej o tym później), mieszkającym w rezydencji lub ogromnej wieży drapacza chmur, X-Men Treehouse wyparł teraz ten (gra słów zamierzona) i stał się przystępną, przyjazną dla ludzi kwaterą główną dla najnowszy super-zespół w Nowym Jorku.

Wracając do Uricha, przyjęcie reportera przez Cyklopa – i przyjęcie X-Men w jego mieście – przeczy zrozumieniu i akceptacji podobnej do podejścia Uricha do bohaterów takich jak Daredevil i Spider-Man. Jest to relacja zbudowana na pewnego rodzaju wzajemnej zgodzie moralności i perspektywy, a jednocześnie wystarczająco otwarta, aby zadawać pytania - nawet te trudne pytania dotyczące niesamowitej zdolności mutantów do powrotu z martwych.



X-Men #1 Gerry'ego Duggana i Pepe Larraza to najbardziej bezwstydna klasyczna opowieść o superbohaterach, jaką X-Men miał od czasu Zadziwiający X-Men dni Jossa Whedona i Johna Cassadaya na początku XX wieku. Dawno minęła era mutantów, które po prostu reagowały na bycie znienawidzonym i przestraszonym, a X-Men został teraz przesunięty jako wielka nadzieja dla Ziemi - zmutowana lub nie.

X-Men #1

(Źródło zdjęcia: Pepe Larraz/Mars Gracia/Clayton Cowles (Komiksy Marvela))



Duggan i redaktorzy X pracują również bardzo subtelnie, aby odróżnić X-Men jako „wybranych” jako przedstawiciele rodzaju mutantów dla szerszego świata.

Artykuł Uricha Bugle na początku odnosi się do tego pomysłu – „nie każdy mutant jest członkiem X-Men” – a we wcześniejszym tekście Emma Frost podkreśla, że ​​jest „byłą” członkinią X-Men. Mężczyźni. Nie, nie została ekskomunikowana z Krakowa – po prostu nie jest częścią tego wybranego zespołu.

Nawet pozorni złoczyńcy z inauguracyjnego łuku nowego tytułu X-Men, klika obcych przestępców kierowana przez rozumnego grzyba o imieniu Cordyceps Jones, wysyłają gigantycznego obcego przeciwnika X-Men #1, Mind Reapera na Ziemię, aby nie celował konkretnie w mutanty - ale zamiast tego, aby zniszczyć całą ziemską cywilizację, teraz, gdy mutanty przekształciły Marsa w planetę Arakko. Kiedy X-Men pokonali ten pierwszy atak, zanim Avengers lub Fantastyczna Czwórka mogą nawet pojawić się na scenie, najpotężniejsi zmutowani bohaterowie Ziemi już wcielają się w rolę największych obrońców planety.

X-Men #1

(Źródło zdjęcia: Pepe Larraz/Mars Gracia/Clayton Cowles (Komiksy Marvela))

To wszystko jest również częścią pozornie większego obrazu; plan przeniesienia X-Men z ukrycia w ich własnym zakątku ciągłości do bycia większą częścią Wszechświata Marvela.

Wykorzystując swoje połączenie z Urichem, Treehouse i poprawioną misją, X-Men przesadzają się z otoczonego murem ogrodu X-Titles i w szerszy krajobraz Marvel U – bezpośrednio obok współczesnych, takich jak Avengers i Avengers. FF, którzy od dawna są obrońcami superbohaterów na Ziemi.

Na długo przed tym, jak Marvel podzielił część swoich praw filmowych / telewizyjnych do różnych studiów, co doprowadziło do jeszcze większego postrzegania separacji między skoncentrowanymi na mutantach postaciami Marvela a innymi franczyzami, X-Men byli w dużej mierze oddzieleni od głównej arterii uniwersum Marvela. Nawet w czasach rozkwitu ery Chrisa Claremonta (i zapewniających lata 90.), kiedy tytuły X rutynowo przecinały się z całym Marvel Universe, mutanci zostali wrobieni jako outsiderzy z klasycznych głównych bohaterów Marvela – Spider-Mana i Avengers.

Ale X-Men nie są już w odległym Krakowie, ani nawet na przedmieściach Nowego Jorku w Xavier Mansion – są dosłownie w centrum rodzinnego miasta Marvel Comics. Co więcej, wielki ruch X-Men dzieje się w tym samym czasie, w którym Avengers – wiesz, flagowy super-zespół Marvela – usunął się z Nowego Jorku i zamiast tego założył sklep z dala od ludzkości za kołem podbiegunowym.

X-Men #1

(Źródło zdjęcia: Pepe Larraz/Mars Gracia/Clayton Cowles (Komiksy Marvela))

Dla mieszkańców Nowego Jorku (i być może fanów Marvela), komu są potrzebne Avengers, gdy ma się siedmiu wybranych X-Men?

I to jeszcze zanim pojawili się ich gigantyczny nowy X-Mech...

Śledź rozwój browarnictwa dzięki naszej stale aktualizowanej liście nowe komiksy X-Men na horyzoncie.