„Jeśli zaczniesz się martwić o to, co inni myślą, że jesteś spieprzony” – Rob Zombie otwiera o swoim ponownym uruchomieniu Halloween





Aż trudno uwierzyć, że Michael Myers (lub „Kształt”, jak go również nazywamy) jest osadzony w popkulturze od 40 lat – a jednak żaden filmowiec nie wydaje się dokładnie wiedzieć, co zrobić z tajemniczym zamaskowanym maruderem. W Halloween 2 (1981) ujawniono, że Myers w rzeczywistości próbował zabić swoją młodszą siostrę – co dało motywację postaci do jego początkowego, małomiasteczkowego szaleństwa.

Na dziesiątą rocznicę kontynuacji Halloween 4 w 1988 roku został wybudzony z dziesięcioletniej śpiączki, by ścigać swoją telepatyczną siostrzenicę. Jednak kiedy widzowie dotarli do szóstego filmu, Klątwa Michaela Myersa, w 1995 roku podjęto decyzję o połączeniu Myersa ze starożytnym kultem druidów, którzy praktykowali zbieranie plonów, kazirodztwo i ofiary krwi – i to niekoniecznie w tej kolejności.

Czytaj więcej



Przegląd Halloween : „Zabawa póki trwa, ale w przeciwieństwie do oryginału nie jest klasyką”

Kiedy Jamie Lee Curtis powrócił do serialu H20 w 1998 roku, wróciliśmy do pojedynku między siostrą a bratem – ale nawet to jest ponownie analizowane w tegorocznym przeobrażeniu, które rozpoczyna się 40 lat po oryginale i całkowicie zrywa rodzinną więź. Możesz sobie wyobrazić frustrację Roba Zombie, gdy zaoferowano mu szansę na odświeżenie serii za pomocą remake'u…

Tak, mam na myśli, że w starych filmach było tyle rzeczy, których chciałem uniknąć, wspomina reżyser. Zrobili już osiem Halloweenowych filmów – wszystkie w różnej jakości – zanim się pojawiłem, a ja przyjąłem zupełnie inne podejście. Chciałem zrobić nowe podejście do całej serii i dlatego moje Halloween było bardziej filmem o seryjnym mordercy – musieliśmy bardziej szczegółowo przyjrzeć się dzieciństwu tego niespokojnego dzieciaka i temu, co uczyniło go Michaelem Myersem. Chciałem, żeby moja wersja Halloween wydawała się o wiele bardziej realna, ponieważ poprzednie filmy zrobiły wszystko, może z wyjątkiem wysłania go w kosmos.



Niemniej jednak, film Zombie nadal wybrał spuściznę wprowadzoną przez Halloween 2 w 1981 roku: okazuje się, że jego Michael Myers ściga swoją siostrę i chce ją zabić. Co więcej, pomimo jego roszczeń do realizmu, remake Halloween (który osiedla się na terytorium Johna Carpentera w swojej drugiej połowie, ale z dodatkowymi lubieżnymi dialogami, nagością i krwią) skręca w nadprzyrodzone królestwo podczas jego zakończenia. Myers – po raz kolejny – okazuje się niepokonany i odporny na ból (otrzymanie kilku kul w twarz, szyję i plecy oraz upadek ze szczytu starej ciemnej rezydencji)…

Dobra, tak, to wciąż była historia tego faceta szukającego swojej siostry, przyznaje Zombie. Ale facet był zdecydowanie bardziej prawdziwy… Nie kazałem mu pojawiać się i pojawiać ponownie w filmie jak w filmie Carpenter. Chciałem, żeby ludzie nie myśleli, że jest nadprzyrodzony. Ale nie był to film łatwy do zrobienia. Ciągle pytano mnie: „Hej, czy powinniśmy pokazać to Carpenterowi lub temu podobnemu z oryginału i zobaczyć, co myślą?” A moja odpowiedź brzmiała po prostu: „Co mnie to kurwa obchodzi?” Kiedy zostałem zapytany o moją radę jest w tym biznesie, mówię ludziom, aby po prostu skupili się na tym, co chcą robić, ponieważ jeśli zaczniesz się martwić, co inni myślą, że jesteś przerąbany [śmiech] . Jestem tego wszystkiego nieświadomy. Uwielbiam Halloween i chciałem z nim zrobić po swojemu. To, czy ludziom podoba się moje Halloween, czy nie, nie ma dla mnie znaczenia. Przynajmniej ma tam moją osobistą pieczęć.



Za maską

Mając więcej historii (dowiadujemy się, że Myers był maltretowany przez ojczyma wieśniaka i zaczął torturować zwierzęta), Halloween Zombie z pewnością zmienia tempo od filmu Carpentera. Jednak wielu fanów nie lubiło, gdy Halloween osiedliło się na znanym terytorium – z grupą nastolatków terroryzowanych przez znanego dziwaka dzierżącego nóż – niewiele postaci było szczególnie lubianych…

Myślę, że Laurie Strode z mojego Halloween była trochę nudna, ujawnia reżyser. To znaczy, ona ma być w pełni amerykańską miłą dziewczyną i dla mnie to jest po prostu nudne [śmiech] . Właśnie dlatego, kiedy robiliśmy sequel, zrobiłem z niej naprawdę skrzywdzoną osobę – ponieważ jest to nieskończenie ciekawsze i fajniejsze do odkrycia. Ale w Halloween nakręciłem film o Michaelu Myersie, który wyszedł ze sceny: „Ok, a co, jeśli to był prawdziwy mężczyzna? Prawdziwy seryjny morderca? Co go wkurzyło?’. A potem chciałem pomyśleć o tym, jak wyglądałby Doktor Loomis, gdyby on też był prawdziwą osobą – a Malcolm McDowell kochał tę postać. Naprawdę rozumiał, co próbowałem zrobić, i grał to zupełnie inaczej niż Donald Pleasence w oryginalnych filmach…



Czas zabijania

Z pewnością niewielu fanów było w stanie zaprzeczyć, że Halloween Zombie nie przypominało niczego innego w serii. Podwyższony poziom złośliwości, długie sceny dźgania nożem i masowych rzezi oraz wysoki Michael Myers (w tej roli były zawodowy zapaśnik Tyler Mane), wydawało się, że to film emitowany bezpośrednio z grungy grindhouse na 42. ulicy w Nowym Jorku w Nowym Jorku. połowa lat siedemdziesiątych. Bardziej paskudny film niż klasyk Carpentera, wielu lojalistom Halloween trudno było rozpoznać dawne emocje związane z popcornem pod dziwną dziecięcą psychologią i wiadrami przelanej krwi…

Szczerze mówiąc, i tak wolałbym robić swoje, potwierdza Zombie, którego najnowsze dzieło to 3 From Hell – kontynuacja bardziej entuzjastycznie przyjętego The Devil’s Rejects z 2005 roku. Ale nadal jestem dumny z obu Halloweenowych filmów. Wolę tę drugą, która może zaskoczyć ludzi, ale problem polega na tym, że kiedy robisz remake, nigdy nie możesz uzyskać prawdziwej oceny tego, co zrobiłeś. Myślę, że tak samo jest, gdy ktoś przerabia Koszmar z ulicy Wiązów lub cokolwiek innego – po prostu zbyt trudno jest całkowicie złamać formułę. Wszyscy znają Michaela Myersa i wielu fanów chce znowu tego samego, ale może z małym zwrotem akcji – jak wtedy, gdy zrobili ósmy i jest częścią wirtualnego programu telewizyjnego lub coś takiego [śmiech] . Jedną z rzeczy, o których często słyszałem, było: „Tak powinno być” lub „Powinien był to zrobić w ten sposób”, ale jeśli to jest bariera, którą postawiliśmy, to nigdy nie możesz nic zrobić. Naprawdę chciałem przerobić to, czym było Halloween.

Wydany 31 sierpnia 2007 r. Halloween Rob Zombie miał wystarczająco dużo ciekawości, aby być najbardziej dochodowym otwarciem wszechczasów podczas weekendu American Labor Day – tytuł, który nadal posiada. Wspinając się na pierwsze miejsce w Stanach Zjednoczonych, jego wrogiem nie byli zwykli lojaliści franczyzy walący przeciwko niemu, ale raczej krytycy – negatywne opinie oznaczały, że nawet z ewentualnymi 80 milionami dolarów brutto, Halloween nadeszło i zniknęło z teatry niezwykle szybko. Niemniej jednak Zombie wrócił do swojej przebojowej nieruchomości na kontynuację 2009 roku.

Tak, mam na myśli, że to była trudna decyzja, uzasadnia reżyser. Po pierwsze, byłem naprawdę wypalony po zrobieniu Halloween. To był trudny, trudny film do zrobienia. I starałem się, żeby wyglądało na to, że w końcu go zabiliśmy. Ale tak, w końcu musiałem przyznać: „Nie, po prostu został ranny. Tak naprawdę nigdy nie był martwy” [śmiech] . Byłem jednak podekscytowany zrobieniem sequela – głównie dlatego, że jeśli pierwszy film był o Michaelu i o tym, jak stał się tym słynnym mordercą, drugi mógłby dotyczyć Laurie i tego, jak to wydarzenie naprawdę ją zepsuło. Oryginalny Halloween 2 nigdy tego nie zrobił. A teraz, kiedy stworzyłem ten wszechświat, czułem, że mogę z nim zrobić wszystko, co zechcę.

25 najlepsze horrory wszechczasów, niezależnie od gustu w przerażeniu

Uwolniony do mniej niż połowy kasy swojego poprzednika, Halloween 2 położył kres jednej z najdziwniejszych interwencji w udanej serii filmowej. Zagrany jako brutalne, ohydne retro-shockery, próba Zombie, aby zmienić Michaela Myersa z nadprzyrodzonej postaci z mrocznej fantazji w ogromnego olbrzyma tortur i udręki, była tak opuszczona, że ​​jest niespodzianką, która kiedykolwiek została oświetlona na zielono. W Halloween 2 wersja Zombie Myersa jest nawet kontrolowana przez wizję jego zmarłej matki na białym koniu – skręcając tak daleko w nadprzyrodzone, że wszelkie twierdzenia o rzeczywistości są zdecydowanie wątpliwe.

Nic dziwnego, że Zombie czuje, że jego czas na tworzenie mitologii zabijania nastolatków dobiegł końca. Czuję, że powiedziałem wszystko, co chciałem, wzrusza ramionami. Kiedy skończyłem Halloween 2, pomyślałem: „Nie ma mowy, żebym wziął to do Halloween 3” – a potem usłyszałem, że i tak zamierzają zrobić coś innego z następnym. I to zawsze jest wyzwaniem – ciągle odkrywać tę postać, którą wszyscy kochamy. Cieszymy się z powrotu Jamiego Lee Curtisa i kolejnego obiecanego nowego startu dla Michaela Myersa, ale przynajmniej przez krótki czas dostrzegliśmy, że Halloween jest bardziej radykalną i odrażającą propozycją niż jakikolwiek poprzedni horror. Cukierek albo psikus, ktoś?

Ta funkcja pierwotnie pojawiła się w naszej siostrzanej publikacji, Magazyn SFX . Odbierz najnowszą kopię teraz lub Subskrybuj więc nigdy nie przegapisz żadnego problemu.