211service.com
Jeśli znudziły Ci się Elder Scrolls, te tajne rasy mogą być dokładnie tym, na co czekałeś
Elder Scrolls jest gospodarzem niezliczonych miast, szalenie różnych krajów i niezapomnianych postaci. Jednak ukryte w tradycji i widziane w ogromnym świecie Elder Scrolls Online jest mnóstwo zupełnie nowych gatunków, których niektórzy gracze nawet nie widzieli. Dodanie ich do listy wyścigów fantasy, aby grać podczas przygód w Tamriel w Starsze Zwoje 6 jest bez myślenia. Ale oprócz posiadania zupełnie nowych modeli postaci do „ooch i ach”, co właściwie byłyby te rasy? bawić się lubić?
Maormer

Mówiąc najprościej, są to morskie elfy. Z czystymi oczami, które w odpowiednim świetle bledną do mlecznobiałego koloru, ich skóra jest równie denerwująca. Bezbarwny i opisany jako przezroczysty galaretka, ma tendencję do zmiany tonu, gdy Maormer porusza się, jak kameleon. Zaciekle chroniąc swoją wyspę macierzystą, otoczyli ją niemożliwymi do pokonania wąsami wodorostów, które łapią statki, które zbłąkają się zbyt blisko. Można więc bezpiecznie założyć, że nie jest to najbardziej przyjacielska rasa w Tamriel.
Jakie mogli mieć zdolności? Nie potrzeba wiele wyobraźni, by wyobrazić sobie te elfy jako posiadające jakąś moc niewidzialności, dzięki której mogą zniknąć z pola widzenia w biały dzień, używając swojej skóry jako prowizorycznej peleryny-niewidki. Do tej wyraźnie denerwującej umiejętności dodaje się ich upodobanie do węży. Oswajając węże morskie, które roją się wokół ich domu na wyspie, te większe są dosiadane jak konie. Przemierzanie nowej krainy, którą Bethesda przyniesie w Elder Scrolls VI na gigantycznym wężu, może być jednak zbyt trudne – więc co powiesz na możliwość przywołania węża morskiego, aby walczył u twego boku?
Załaduj

Niektórzy wybierają swoją rasę ze względu na moce, z którymi pochodzą. Inni lubią odgrywanie ról i wybierają te z mroczną historią, aby stworzyć najbardziej fascynującą postać. Każdy z tych archetypów byłby dobry w grze Sload – ale jeśli chcesz wybrać rasę, która wygląda najbardziej elegancko lub atrakcyjnie, widok tych gigantycznych, powolnych, podobnych do żab stworzeń prawdopodobnie sprawi, że zaczniesz biegać. Znany z bycia doświadczonymi nekromantami, Sload od wieków terroryzuje wybrzeża za pomocą potworów morskich i nieumarłych. Jednak żyją w pięknym królestwie koralowców, co może wskazywać, że mają zaskakująco wyrafinowane oko do piękna.
Jakie mogli mieć zdolności? Wszystko, co muszą zrobić Sload, aby ożywić coś szarego i pozbawionego bicia serca, to pomachać jednym palcem, więc jest oczywiste, że te bryły mokrego, szarego ciała powinny mieć rasową zdolność „wskrzeszenia śmierci”. Chociaż znalezienie innej umiejętności dla tych stworzeń, które cierpią na ciężki syndrom „pokochania tylko twarzy matki, jest trudne”. Znani z tego, że są zaskakująco eleganccy, jeśli chodzi o pływanie dzięki swoim amfibijnym skłonnościom, być może mogliby wezwać potok wody, który przesunąłby się z dużą prędkością, pozwalając im zbliżyć się do wrogów w mgnieniu oka.
Imga

Mamy jaszczurek i kotów, mroczne elfy i leśne elfy. To prawda, ludzie trochę wkraczają w tę kategorię (nie dzięki ewolucji), ale ludzie-małpy również żyją w Tamriel. Cóż, nie tyle małpoludy, ile tylko gadające małpy, które mają skłonność do chodzenia na tylnych łapach. Pozwólcie, że przedstawię wam Imga, jedną z ras bestii, które indoktrynowano, by uważały Altmerów za swoich przełożonych. Naśladując swoje społeczeństwo z rozmachem, noszą peleryny, pojedynkują się na miecze i przemawiają w sposób dworski barytonowymi głosami. Uważają też, że ludzie są sposób pod nimi, co z pewnością wywołałoby u Altmerów dumę.
Jakie mogli mieć zdolności? Jako małpy mogą być w stanie wyzwolić jeden niszczycielski cios naczelnych, zanim pozbierają się i strzepują krew z łap. Aby uzyskać jeszcze większą głębię, uwolnienie wściekłości naczelnych z pięściami przed Altmerem może prowadzić do kilku wąchających uwag, utrudniając rozmowę ze złotymi elfami. Albo mogli uwolnić te umiejętności szermiercze i wypuścić serię cięć na każdego, kto obraził Altmerów, przecinając ich na wstążki.
Pustka

Chociaż w tradycji ci ludzie nie są dobrowolni, naprawdę powinni być wysoko na liście nowych grywalnych ras. Wykonane z kamienia i ożywionych ciał zmarłych z Puszczy Valen (domu leśnych elfów), niebezpiecznie zbliżają się do legalnego wykorzystania nekromancji. Najprawdopodobniej stoicki z natury, ale dziwnie mistyczny (w końcu zostali stworzeni przez potężną magię).
Jakie mogli mieć zdolności? Biorąc pod uwagę, że ich ciała są zbudowane z kamienia, coś, co czyni je odpornymi na obrażenia przez ograniczony czas, wydaje się oczywistym zakładem. Widząc, jak ktoś idzie w twoim kierunku i po prostu musi uruchomić ponieważ twój łuk, kula ognia lub miecz są prawie bezużyteczne, byłyby przerażające, jak spotkanie z dwemerskim centurionem po raz pierwszy. Ich połączenie z lasem oznacza, że moce inspirowane naturą są również na kartach. Co powiesz na uderzenie w ziemię i spowodowanie, że gigantyczny pazur korzeni eksploduje z ziemi w ataku obszarowym? Nawet najbardziej doświadczeni ogrodnicy prawdopodobnie nie wyjdą stamtąd na ten widok.
Tsaesci

Wampiry są dokładnie zbadane w DLC Dawnguard, więc spędziły swój czas w centrum uwagi. Zamiast tego czas zapoznać się z Tsaesci. Dwa słowa: wampiry wężowe. Z zawartości Akaviru (z którego pochodzą Ostrza, kohorta bezpieczeństwa Imperatora), zostali zintegrowani ze społeczeństwem Imperium po przegranej w potężnej bitwie z Imperium. Ich umiejętności na polu bitwy były zbyt dobre, by je po prostu zignorować, jednak pomimo ich sławy pozostaje niejasne, czy byli ludem węży, czy ludźmi o cechach wężopodobnych.
Jakie mogli mieć zdolności? Załóżmy, że Tsaesci będzie miał ogon węża zamiast nóg. Jednym niszczycielskim ruchem może być owinięcie ogona wokół przeciwnika, a następnie ściskanie, aż złamią się kości lub głowa odskoczy. Trochę zbyt ekstremalne, przyznane - czas więc przypomnieć sobie, że dużą częścią ich historii jest ich skłonność do żywienia się innymi stworzeniami, takimi jak Dracula. Zatopienie kłów we wrogu, aby wyssać trochę wytrzymałości, magii lub zdrowia (lub wszystkich trzech), sprawiłoby, że warto byłoby walczyć z trudniejszymi wrogami jako Tsaesci. Dopasowując ich historię jako wojowników, ten rodzaj zdolności wyjaśniałby, dlaczego tak trudno było ich pokonać.
Kothringi

Wracając do królestwa homo-sapiens: Kothringi nie są elfami, żabimi ślimakami ani ożywionymi posągami, ale ludźmi. Z metaliczną skórą i - podobno - odblaskowymi twarzami. Sprawiając, że trudno na nie patrzeć w jasnym świetle słonecznym, ich skóra ma połysk niespotykany u żadnej innej rasy ludzkiej. Mieszkając w Czarnych Mokradłach, podobnie jak Argonianie, byli głównie plemienni, zanim zostali zgładzeni przez śmiertelną grypę – chociaż prawdopodobnie gdzieś ukryła się ich kieszeń, jeśli Bethesda tego chce.
Jakie mogli mieć zdolności? Jako głównie pogańscy, szamanistyczni ludzie, prawdopodobnie są dość biegli w magii. Ich głównym bogiem jest Z'en, bóg trudu, co wskazuje, że nie boją się ciężkiego dnia pracy – więc być może, że wróg zatacza się tak, jakby właśnie przepracował cały dzień ciężkiej pracy. moc, czyniąc je bardziej podatnymi na ataki. Ich związek z Clavicusem Vile – daedrycznym bogiem mocy, oszustw i okazji (który „podarował” plemieniu Kothringi klątwę nieumarłych jako pokręcony sposób na uratowanie ich przed grypą) również może się przydać. Przerzucając klątwę nieumarłych na każdego, kogo zechcą, mogą zmienić ich w prowizorycznego niewolnika szkieletów, zamiast zabijać ich od razu. Przewrotnie, ale każda chmura ma srebrną podszewkę – prawda?