211service.com
Jeszcze więcej najdziwniejszych podrywów w grach
Wcześniejsza wersja tego artykułu pojawiła się na tej stronie w lutym 2014 roku.
Masz zmęczone nogi? Bo biegałeś do- hej, dokąd idziesz?

Niewiele jest rzeczy gorszych niż oklepany tekst na podryw. Zamiast po prostu podejść do kogoś i, no wiesz, po prostu spróbować go poznać, rzucając klasykę w stylu „Gdybym powiedział, że masz piękne ciało, czy miałbyś to przeciwko mnie?” zwykle kończy się jakimś rodzajem napoju rzucanym w twoją twarz. Ale co z postaciami z gier wideo? Cały czas uchodzi im na sucho głupie rzeczy.
Poniższa galeria zawiera najbardziej umowne, niezapomniane fragmenty z uniwersum gier. Ostrzegam, sprawią, że będziesz się wzdrygnąć... albo gorzej. Miejmy nadzieję, że też się śmiać. Tak czy inaczej, jeśli spróbujesz użyć któregoś z nich podczas następnej nocy w mieście, spodziewaj się, że usłyszysz „Fox, zabierz tego faceta ode mnie!” więcej niż kilka razy.
„Może pozwolę ci zrobić na mnie przeszukanie” (Metal Gear Solid)

MASZ BYĆ LEKARZEM! Z pewnością jest to sprzeczne ze wszystkim w Twojej książce kodów lekarza/pacjenta? Jasne, będziesz argumentował, że to podtrzymuje jego morale (mówiłem „morale”), gdy jest na niebezpiecznej misji i daje mu coś, czego może się trzymać (przestać) przez cały czas, ale jednak. On cię do tego przytrzyma, Naomi.
Wiemy o tym, ponieważ Snake odpowiada: „Zatrzymam cię na tym, doktorze”. Więc jak to będzie, kiedy wróci z Shadow Moses, założy rękawiczki chirurgiczne i spojrzy na ciebie wyczekująco? Niezręczny. Oto co.
– Przyszliśmy, żeby cię podrywać. (osoba 3)

Walka z demonami to ciężka praca, a nasza nieustraszona załoga zasługuje na mały urlop na piaszczystych wybrzeżach Jakuszimy. Na plażach są też dziewczyny. Światowej klasy głupek Junpei nie zajmuje dużo czasu, aby połączyć kropki i ułożyć plan, który pozwoli połączyć jego i jego przyjaciół z, cóż, z każdym, kto ma puls w tym momencie. Nie ma mowy, żeby „Operacja Babe Hunt” zakończyła się katastrofą, prawda?
To... idzie tak dobrze, jak można by się spodziewać; to znaczy, niezręczne i wywołujące facepalm. Po przejściu przez oklepane teksty na podryw i porażkach przy każdej próbie, nasi „bohaterowie” kończą dokładnie tam, gdzie zaczęli: samotni i trochę przygnębieni. Po prostu wróćmy do klasy i udawajmy, że te wakacje nigdy się nie wydarzyły, dobrze?
– A teraz spójrz na siebie! Jesteś wspaniałą kobietą. Delikatne, pulchne i, ho ho, przyjemnie podskakujące. Ho, ho, ho! ...hem. (Odważnie domyślne)

Nic nie zabija szybciej zadania niż rozmowa z brudnym starcem ze skłonnością do rozpusty, a Sage Yulyana jest królem brudnych starców. Jest niczym innym, jak nie bezpośrednim, co byłoby o wiele bardziej godne podziwu niż poleganie na okropnych kalamburach - Jeśli nie przepłynął tuż obok ujmującego i nie skierował się prosto na terytorium „proszę-przestań-oddychać-tak-blisko-mnie-zanim-sklepię-cie-z-nakazem-zakazu powstrzymywania się”.
To, co przenosi to wszystko na jeszcze bardziej przerażające poziomy, to fakt, że wszystkie kobiece postacie były pierwotnie nastolatkami w japońskiej wersji Bravely Default. Dopiero w zachodnich tłumaczeniach ich wiek zmienił się na nieco mniej więzienia. Więc tak, Yulyana jest nie tylko nieznośnie upartym zboczeńcem, ale prawdopodobnie zasługuje na wizytę (lub pięć) Chrisa Hansena.
— Już cię sprawdziłem, komandorze. (StarCraft: Wojna szczepów)

Bycie dowódcą ogromnej armii kosmicznej jest seksowne - to znaczy stresujący - Praca. Przy całym wskazywaniu i klikaniu, które musisz zrobić, miło jest wiedzieć, że Blizzard był wystarczająco „przemyślany”, aby umieścić namiętnego medyka w StarCraft: Brood War. Ponieważ kosmiczna gra strategiczna najwyraźniej potrzebowała seksownych pielęgniarek.
Kliknij ją raz, a ona uwodzicielsko pyta: „Gdzie to boli?” Kontynuuj klikanie na nią, a ona zapyta Cię, czy jesteś gotowy na kąpiel z gąbką. Nie przesadzaj jednak z tą kusicielką, bo wyśmieje się z twojego nienasycenia, pytając, czy chcesz jeszcze inny fizyczny. Hej, podszedłeś do mnie pierwszy.
- Spójrz mi w oczy... Polubisz mnie... Polubisz mnie... Czy to zadziałało? (Final Fantasy 8)

Między brakiem zainteresowania wszyscy kto jest gotów podać mu porę dnia i wszystko to nie wymaga walenia czymś w głowę ostrzem pistoletu, Szkwał jest w zasadzie najgorszy. I oczywiście Rinoa zakochuje się w nim. Każdy postęp, każda próba zbliżenia się do niego spotyka się z tymi aż nazbyt znanymi elipsami. Potem wyciąga ten klejnot i jedyną rzeczą, która sprawiłaby, że stałby się bardziej stonowany, byłoby gdyby zegarek kieszonkowy kołysał się przed jego zdystansowanymi i obojętnymi gałkami ocznymi.
Nigdy nie zrozumiem, co Rinoa widziała w Kapitanie Milquetoast, ale hej, nie możesz jej winić za to, że próbowała. A jej wytrwałość się opłaca, ponieważ pod koniec gry w końcu zakochują się w sobie. Tak?
– Chętnie podciąłbym ci brzuch. (Droga Samurajów 4)

Ja, hmm. OK. Tak więc Way of the Samurai 4 nie zachwyca się niczym, co my, ludzie, nazwalibyśmy „normalnym”. Mam na myśli postacie, które nieronicznie nazywają się Melinda Megamelons i Jet Jenkins na miłość boską. Więc oczywiście jest mini-gra, w której trollingujesz w poszukiwaniu tak wielu feudalnych japońskich dziwactw, jak tylko możesz.
Zaczyna się dość niewinnie, kiedy rozmawiasz o pogodzie i pięknie księżyca, a potem robi się dziwnie. Właściwie, biorąc pod uwagę, że możesz od razu wyjść i powiedzieć swojej randce, jaki ma „ładny, stanowczy tyłek”, lub poprosić, aby „otworzyła wszystkie granice” (westchnienie, chciałbym to wymyślić ), stwierdzenie, że dosłownie zobowiązałbyś seppuku do bycia z dziewczyną, wydaje się w porównaniu z nim wręcz romantyczne. Jeśli to, wiesz, zrobione w ogóle jakikolwiek sens .
„Widzę silnego, pełnego pasji mężczyznę. Ze świetnym tyłkiem. (Masowy efekt 3)

Ashley i Shepherd w Mass Effect mogą podnieść swoje statystyki romansu do poziomu wystarczającego, aby aktywować takie klejnoty. Shepherd pyta Ashley: „Czy moja ranga jest wszystkim, co widzisz, kiedy na mnie patrzysz?” Na co odpowiada: „Nie, widzę silnego, namiętnego mężczyznę. Ze świetnym tyłkiem. To musi być efekt dupy.
Mniejsza o emocjonalną głębię (kaszel) Shepherda, zasadniczo sposobem na przyciągnięcie jego uwagi jest po prostu napiętnowanie mu kawałka mięsa, prosto w twarz. Nie martw się, on to uwielbia. Inne niesamowite linie Mass Effect ze złota na pogawędki to „zamknij się i pocałuj mnie” i ...
– Och, prawdziwy prysznic! Nawiasem mówiąc, krany w damskiej łazience są kiepskie…” (Mass Effect 3)

Szturchnij, mrugnij, nie mów więcej! To pochodzi ze sceny prysznica Femshep w Mass Effect 3 (z FemShep i Samanthą Traynor), która zawiera równie genialną, ale znacznie bardziej dosadną sugestię: „W każdym razie pomyślałem, że możesz być w nastroju do „zabawy”… „nie tyle rozmowa, co po prostu pytanie: „Pomyślałem, że możesz chcieć uprawiać seks pod prysznicem, na którym jesteś pod takim wrażeniem”. I jak zaczniesz to analizować pod kątem tego, jak pomogłoby to w dążeniu do 100% doskonałości?
Mimo to coś poszło nie tak, ponieważ wszyscy mają na sobie przynajmniej część swoich ubrań. Nie całkiem na pewno rozumieją to...
„Jesteś taka słodka, że mógłbym cię zjeść” (Yakuza)

Niestety, wygląda na to, że obiekt uczuć pana Yakuzy (jest „Kazumą” dla swoich przyjaciół, ale pan Yakuza dla mnie) był tylko tak silny, że zmusił go do wypicia napoju, aby jego pieniądze łatwo można było ukraść. Naprawdę dobrze, wydaje się, że tak zdesperowany , nikt po tej stronie postaci opisanej w Potomstwie Poczucie własnej wartości trzymałby się na tyle długo, by zajść tak daleko.
Ale w tym momencie rozmowy naprawdę masz możliwość skorzystania z tej przepraszającej wymówki, aby porozmawiać. Mogę tylko mieć nadzieję, że on też to powiedział tylko dlatego, że chciał ukraść jej pieniądze... czekaj, co ja mówię? To wszelkiego rodzaju błędy, niezależnie od tego, z jakiego punktu na to patrzysz.