Kim do diabła jest Oda Nobunaga?

Od XVI-wiecznego watażka po trenera Pokemonów XXI wieku, ten legendarny samuraj przetrwał jako jedna z najbardziej znanych postaci historycznych w Japonii. Walczyłeś z nim w Onimusha i dowodziłeś jego armiami w Ambicji Nobunagi, ale kto stoi za postacią? Kim do diabła jest Oda Nobunaga?





Łatwo jest nadmiernie uprościć historię, spojrzeć wstecz i osądzać ludzi jako dobrych lub złych, zwycięzców lub przegranych. Ale rzeczywistość rzadko jest tak czarno-biała. Dziś, ponad 400 lat po jego śmierci, Oda Nobunaga jest pamiętany zarówno jako bohater, jak i złoczyńca. Jego spuścizna niesie ze sobą dwoistość, którą można znaleźć w wielu postaciach historycznych, czy to uznajemy, czy nie. Legenda Nobunagi obejmuje tę prawdę i jest przez to silniejsza. Od setek lat ugruntował się w japońskiej popkulturze – manifestując się w grach, anime i nie tylko – i prawdopodobnie przetrwa jeszcze setki.

W czasach, gdy ambicje i przemoc definiowały Japonię, Oda Nobunaga stał się legendą ze względu na rozległość swoich ambicji i głębię jego przemocy. To było Sengoku jidai , ogólnokrajowa wojna domowa trwająca ponad 100 lat. Nobunaga dowodził klanem Oda w kampanii zdobycia Kioto – stolicy Japonii – i zakończenia wojny. Dzięki stopniowemu używaniu broni prochowej i niezachwianemu sojuszowi z sąsiednim klanem Tokugawa, prawie odniósł sukces. Ostatecznie działania Oda Nobunagi skierowały Japonię na drogę do zjednoczenia, po którym ten historycznie samotny kraj zająłby jej miejsce na światowej scenie.



„[Oda Nobunaga] był wielkim przywódcą, który próbował zjednoczyć rozdartą wojną Japonię dzięki swoim rewolucyjnym podejściom. Często był bardzo radykalny i postrzegany jako destrukcyjna siła, która zagraża tradycyjnym sposobom”. To jest Kenichi Ogasawara, producent on Ambicja Nobunagi: Sfera Wpływów , długo działająca seria strategii nazwana na cześć legendarnego wojownika. Jako taki jest ekspertem w tym krwawym rozdziale japońskiej historii.

„W swoim sporze z potężnymi buddystami Ikko”, kontynuował Ogasawara, „ogłosił się „Królem Demonów” i był bezwzględny w konflikcie, pozostawiając po sobie ślad brutalnego tyrana. Z drugiej strony zmarł tuż przed osiągnięciem swoich ambicji, kiedy został zdradzony przez swojego zaufanego generała, Mitsuhide Akechi. W tym sensie był tragicznym bohaterem.



Ten „spór” z buddystami Ikko osiągnął punkt kulminacyjny w 1571 roku, kiedy Nobunaga, sfrustrowany ich opozycją, podpalił jedną z ich świątyń poza Kioto. Liczba ofiar śmiertelnych – w tym kilka kobiet i dzieci – była oszałamiająca, nawet jak na ówczesne standardy. To była rzeź, która ugruntowała tytuł „Króla Demonów”, który nadał sobie Nobunaga. Dlatego w popkulturze jest zwykle przedstawiany jako złoczyńca (Wrath of the Ninja) lub demoniczny byt (Ghost Sweeper Mikami). Był brutalnym człowiekiem, który dobrze prosperował w epoce przemocy, a jego dziedzictwo potwierdza ten fakt.

Podczas gdy Nobunaga obawiał się swojej bezwzględności, był również szanowany za swoją ambicję. W przeciwieństwie do jego przedstawienia w doskonałej kreacji Creative Assembly Szogun Seria Sengoku jidai nie była jakimś ogólnokrajowym wyścigiem o rządy Japonii. W rzeczywistości tylko nieliczni mieli oko na nagrodę. Jak wyjaśnił Ogasawara: „Było wielu wybitnych lordów w okresie Sengoku, ale większość walczyła tylko o rozszerzenie swoich lenn i żaden nie miał chęci ani odwagi, by „zjednoczyć całą Japonię”. W tym sensie Nobunaga był jedynym wodzem, który konceptualizował zjednoczenie i działał zgodnie z nim, i to go wyróżnia.

„Nobunaga była również bardzo innowacyjna w porównaniu z większością regionalnych watażków tamtych czasów. Podczas gdy niektórzy watażkowie podzielali jego zainteresowanie obcą kulturą, tylko Nobunaga wykorzystywał religię chrześcijaństwa do swoich potrzeb politycznych i opracował taktykę za pomocą zamków lontowych. Biorąc pod uwagę, że Japonia unikała obcej ideologii przez prawie 250 lat po wojnie, Nobunaga był prawdziwym wizjonerem”.



„Wierzę, że możemy się wiele nauczyć od [Nobunagi] przyszłościowego myślenia i innowacyjnych metod, i właśnie dlatego potrafi on nawet dzisiaj uchwycić wyobraźnię Japończyków”.

Dziś legenda tego watażki jest pamiętana w filmach, anime, mandze i nie tylko. „Często pojawia się w wielu grach mobilnych, a także w automatach Gacha jako postać premium/rzadka, świadcząc o swojej szanowanej sile w sercach Japończyków. Co dziwne, znalazł go w reklamie telewizyjnej firmy gazowniczej, więc możesz sobie wyobrazić, jak dobrze znany jest Nobunaga dla przeciętnego Japończyka.



Niektóre z jego najsłynniejszych występów można znaleźć w grach wideo, w tym w Ambicji Nobunagi. Po raz pierwszy wydana przez Koei w 1983 roku, ta seria strategii pozwala walczyć przez jidai Sengoku jako jeden z głównych daimyos w dążeniu do zjednoczenia Japonii. W 2012 roku Tecmo Koei wydało Pokemon Conquest, połączenie tej serii i Pokemona. Jak widać poniżej, głównym złoczyńcą jest sam Nobunaga. Kiedy setki lat po śmierci zostajesz uwieczniony jako trener Pokemonów, to oczywiście zrobiłeś to coś przypodobać się ludziom.

Nawet teraz, wieki później, Ogasawara wierzy, że legenda tego samuraja może nas wiele nauczyć o naszym życiu. „W czasach, gdy wiele bohaterskich postaci zaciekle walczyło ze sobą, Oda Nobunaga prawie udało się zjednoczyć Japonię swoimi niekonwencjonalnymi sposobami. Wierzę, że możemy się wiele nauczyć dzięki jego perspektywicznemu myśleniu i innowacyjnym metodom, i dlatego do dziś pobudza wyobraźnię Japończyków”.