Klasyczne plotki o Final Fantasy 7, które mogą stać się rzeczywistością w remake'u

Ożyw legendy





Final Fantasy 7 cieszy się jednym z najbardziej... obdarzony wyobraźnią młyny plotek w grach. Większość z nich to tylko bajki o wielobarwnych Chocobos i sekretnych przerwach; ale co jakiś czas - zdumiewająco - jeden okazuje się prawdziwy. Kto by się domyślił, że faktycznie możesz znaleźć Duch Aeris albo że ukryty potwór Test-0 dostępny tylko w Japonii był prawdziwy? Takie rewelacje uwiarygodniały wszystkie inne plotki, bo jeśli jedna mistyfikacja była prawdziwa, to każda z nich może być prawdziwa, prawda?

Remake nowej generacji był jedną z najdłużej krążących plotek w Final Fantasy 7. Teraz staje się rzeczywistością, ale dlaczego na tym poprzestać? Square Enix ogłosiło „dramatyczną zmianę” w remake'u. To idealna okazja, aby ukłonić się i rzucić okiem społeczności fanów, dzięki której FF7 jest tak ukochanym sukcesem. Oto siedem najbardziej niesławnych plotek o FF7, przerobionych tak, aby bezproblemowo pasowały do ​​gry.

Specjalne podziękowania dla Cytadela Final Fantasy 7 i Sojusz Turecki za ich wyczerpujące zaległości w młynie plotek.



- Możesz znaleźć i wyposażyć broń Sephirotha.

Pogłoski: Komicznie przewymiarowane ostrze Sephirotha, Masamune, (nie) będzie twoje, jeśli wykonasz jedno z dwóch zadań. Albo zdobądź 10 000 punktów na przejażdżce kolejką górską w Gold Saucer – czyli o około 2000 punktów więcej niż ktokolwiek inny kiedykolwiek zarobił? - lub uzyskać niemożliwe pięć kawałki Mythril od starego człowieka, który rozdaje tylko dwa, bez względu na to, ile razy o to poprosisz. Ale chociaż prawdziwa okazja może być nieosiągalna, bezużyteczną replikę Masamune można wygrać w Złotym Spodku jako nagrodę pocieszenia.

Jak to działa: W połowie Final Fantasy 7 staje się jasne, że Sephiroth nie potrzebuje już swojego charakterystycznego miecza. Kiedy w końcu walczysz z nim na końcu, jest wstrząsającym światem super aniołem, który dzierży supernowe; nie potrzebuje wymyślnego miecza. Zrównoważenie Masamune i zastąpienie go – lub przewyższenie – Ultima Broni Clouda dodałoby pysznej ironii, gdy w końcu ściąłbyś Sephirotha własnym ostrzem.



– Walczyłeś już z Turkusową Bronią?

Pogłoski: Pod koniec Final Fantasy 7 masz możliwość walki z dwoma super bossami: Ruby Weapon i Emerald Weapon. Obie są niezwykle trudnymi walkami zaprojektowanymi do testowania najbardziej oddanych graczy, ale jeśli posłuchałeś plotek, były one tylko wierzchołkiem góry lodowej super bossa: Onyks, szafir i turkus (mój Biały Wieloryb) podobno również ukrywał się w grze. Podobno turkusowa broń patroluje wybrzeże w pobliżu Costa del Soul. „Po prostu uważaj na jego macki” oni powiedzieli. „Zobaczysz, jak jego macka kołysze się w płytkiej wodzie” oni powiedzieli.

Jak to działa: Kwadrat już wprowadzony kilka nowych broni w grach tie-in FF7 Before Crisis i Dirge of Cerberus. Ponowne przystosowanie tych stworzeń do nowych spotkań z bossami w FF7 byłoby fajnym sposobem na uznanie tych pobocznych historii – nawet jeśli to trochę pomieszałoby z kanonem. Być może mógłbyś to po prostu wyjaśnić, mówiąc, że planeta przekuła te Bronie. Wydarzyły się bardziej szalone rzeczy.



- Tak, ABSOLUTNIE możesz dołączyć do Turków.

Pogłoski: Miałem nadzieję, że ta plotka jest prawdziwa. Myślę, że wszyscy to zrobiliśmy. Kto nie chciałby dołączyć do Turków w ich fajnych garniturach i płynnej muzyce tematycznej? Wszystko, co musiałeś zrobić, to dowiedzieć się, gdzie ukrywali się w Midgar po spotkaniu w tunelu kolejowym, porozmawiać z nimi, a oni poprosili Cię o dołączenie do ich załogi. A może musiałeś z nimi porozmawiać zanim spotkanie w tunelu. A może to nie był Midgar, tylko gdzie indziej. W każdym razie jestem pewien, że tam na ciebie czekają.

Jak to działa: Przed kryzysem: Final Fantasy VII pozwala zrobić dokładnie to. Jest to epizodyczna gra mobilna wydana tylko w Japonii, która służy jako prequel Final Fantasy 7 z udziałem Turków. Ponieważ to swędzenie zostało już zadrapane, jest mało prawdopodobne, że zobaczymy poboczne zadanie dołączenia do Turków w FF7, więc zamiast tego mamy prostą alternatywę: kostiumy. Słodkie, stylowe garnitury i krawaty na całe przyjęcie, idealne do stylowego powalania potworów. Nie zdziwiłbym się, gdyby to było już zaplanowane w jakimś pakiecie przedsprzedażowym.



– Mój kuzyn wie, jak sprawić, by Sephiroth dołączył do twojej drużyny.

Pogłoski: Twój kuzyn się myli, bo największy zło FF7 nie dołączy do twojej drużyny (poza tą jedną retrospekcją). Mimo to ta plotka zrodziła wiele odmian, moja ulubiona dotyczyła dwa Sefiroty. Sephy A to ta, którą Cloud „zabił” pięć lat temu, a Sephy B to ta, z którą walczysz obecnie. Sephy A dołączy do ciebie, jeśli wrócisz do Nibelheim z Tifą, spotkasz byłego pracownika Shinry (z szansą na pojawienie się 1 na 50), kupisz od niego specjalny klucz, wejdziesz do komory Jenovy w reaktorze Nibelheim i wreszcie poznaj Sephy A. Och, a jeśli nie zobaczysz tego byłego pracownika Shinry za pierwszym razem, po prostu wracaj, dopóki się nie pojawi. to się stanie, ostatecznie .

Jak to działa: Dołączenie Sephirotha do twojego zespołu nie ma sensu, ale mam kompromis. Sephiroth dołącza do twojej drużyny podczas retrospekcji Clouda z Nibelheimem, ale tylko na jedną bitwę. Rozwińmy tę sekcję, abyśmy spędzali więcej czasu z Sephiroth w terenie. Pozwoliłoby to graczom nie tylko cieszyć się dzierżeniem jednoskrzydłego anioła, ale także dowiedzieć się więcej o jego osobowości, zanim zostanie psychopatą kończącym świat.

- Wiem, do czego służą żołnierze 1/35.

Pogłoski: Żołnierze 1/35 to zbiór bezużytecznych figurek, które można znaleźć w okolicy Junon lub wygrać na Speed ​​Square. Nic nie robią, aw związku z tą nieobecnością pojawiło się kilka plotek, aby wypełnić pustkę. Jeden mówi, że zbierając wszystkie 12, możesz je wyświetlić w swoim domu na Costa del Sol. Inny mówi, że możesz je spieniężyć (wraz z kilkoma innymi przedmiotami) na odnowiony Tiny Bronco, który może latać, lub odblokować dodatkową jednostkę w minigrze Fort Condor. Ale niestety jedyne, co te liczby faktycznie zrobić to zajmować przestrzeń magazynową.

Jak to działa: Przedmioty kolekcjonerskie to jedna z najświętszych tradycji gier. W tym jeden w twojej grze i nie posiadanie tego jako coś jest naprawdę grzeszne. Mogą zostać przerobione tak, aby reprezentowały wybitnych ŻOŁNIERZY w uniwersum FF7, jak biedny stary Angeal, i być rozsiane po całym świecie gry. Zbierz wszystkie 12 i zmierz się z Angeal Penance lub inną pozostałością z Crisis Core.

„Chcesz materię Supernowej? Będziesz potrzebował srebrnego Chocobo.

Pogłoski: Najlepsze fałszywe plotki opierają się na innych fałszywych plotkach, takich jak ta metoda uzyskiwania Supernova. Zaczyna się od Silver Chocobo, które móc uzyskać przez hodowanie dwóch Chocobo klasy S razem. To się nigdy nie zdarzy, ale kiedy to się stanie, jedź Silver Chocobo Podwodny i walcz z Alpha-Lewiatanem. Pokonaj go, a upuści materię Supernova. Proste, prawda?

Jak to działa: Myślę, że możemy śmiało podrapać materię Supernowej. Chmura i przyjaciele mają już jedną rzadką materię, której animacje ataków trwają zbyt długo . Jednak rozszerzenie systemu wyścigów/hodowli Chocobo o nowe typy Chocobo z nowymi umiejętnościami byłoby zabawne. Z pewnością ścigasz się z wieloma różnokolorowymi Chocobos, więc dlaczego nie pozwolić nam wyhodować kilku dla siebie?

- Możesz ożywić Aeris.

Pogłoski: W końcu dotarliśmy do szczytu, creme de la creme oszustwa FF7: Aeris. Fakt, że tak wybitna postać umiera na tak wczesnym etapie gry, sprawił, że wielu (jeśli nie wszyscy) z nas podejrzewało, że musi być jakiś sposób - sposób, cholera - sprowadzić ją z powrotem. I w naszej desperacji zwróciliśmy się do bardzo daleko idących plotek. Pogłoski o wyrównaniu materii Revive poza jego granice (dwukrotnie), uzyskanie święta materia , wierząc, że domniemany członek zespołu programistów i zbyt wielu innych, by je tutaj opisać. Nie trzeba dodawać, że to wszystko na nic. Aeris nigdy nie wynurzy się z dna tego jeziora.

Jak to działa: Śmierć Aeris jest w zasadzie kamieniem węgielnym Final Fantasy 7 i jednym z najbardziej dramatycznych momentów w grach. Odwrócenie go byłoby zniewagą. Zamiast tego powinno być przedstawiane jako coś w rodzaju „A co jeśli?” scenariusz. Co by było, gdyby remake FF7 zawierał nową grę+, a pod koniec tego trybu mógłbyś wykonać kilka ezoterycznych kroków, ożywić wzmocnioną Aeris i sprawić, by przyłączyła się do ciebie w ostatnim akcie gry? Umieszczenie tego na końcu ograniczyłoby przepisywanie scenariusza do minimum, a bycie częścią nowej gry+ oddziela go od ustalonego kanonu.