211service.com
LEGO Battles: Recenzja Ninjago
Na wpół zabawna gra strategiczna czasu rzeczywistego z ninja i szkieletami
Plusy
- Budowanie armii ninja i szkieletów
- Mnóstwo potyczek dla wielu graczy
- Zabawne animowane przerywniki
Cons
- Zawsze wybieraj małe jednostki za pomocą rysika
- Prosty tryb fabularny
- Grafika, która pozostaje w tyle za większością gier na telefony komórkowe
Plusy
- +
Budowanie armii ninja i szkieletów
- +
Mnóstwo potyczek dla wielu graczy
- +
Zabawne animowane przerywniki
Cons
- -
Zawsze wybieraj małe jednostki za pomocą rysika
- -
Prosty tryb fabularny
- -
Grafika, która pozostaje w tyle za większością gier na telefony komórkowe
Kiedy LEGO po raz pierwszy wprowadziło swoją strategię czasu rzeczywistego, LEGO Battles, ikona układania cegieł przypomniała nam, że może zrobić więcej niż popularne gry typu spin-off, które stały się dla firmy franczyzą złotej gęsi. Udowodniło, że gromadzenie zasobów, budowanie bazy i gromadzenie armii bojowników było zabawne – a także miało sens – z postaciami LEGO na czele. LEGO Battles: Ninjago, drugi RTS o tematyce LEGO od dewelopera Hellbent Games, trzyma się tej samej znanej formuły, dodając do miksu ninja i szkielety. Rezultatem jest ujmująca gra strategiczna, obciążona nijaką grafiką i słabą taktyką walki.
LEGO Battles: Ninjago ma wiele dostępnych trybów gry, w tym trening, dwie kampanie oraz gry potyczki dla jednego i wielu graczy. Główny wątek trybu fabularnego skupia się na dwóch braciach, Sensei Wu i Lordzie Garmadonie, których ojciec był wielkim mistrzem Spinjitzu. Po jego odejściu jego synom przekazano cztery złote bronie i – w tym momencie sprawy się komplikują – lord Garmadon odmówił dzielenia się bogactwem. W końcu wybuchła wojna, w wyniku której Sensei Wu dotrzymał obietnicy ochrony broni, a chciwy Lord Garmadon chciał, żeby wszystko było dla siebie. Dwie historie są podzielone na cztery akty, z około pięcioma lub sześcioma scenami na każdy akt. Kampania Ninjago podąża za wojownikami Spinjitzu, którzy szukają ochrony potężnej broni, podczas gdy kampania szkieletów podąża za armią Skulkin w ich dążeniu do uwolnienia Lorda Garmadona z podziemi i pomocy w jego walce o posiadanie całej złotej broni.

Przejrzyj nieco zabawną historię, a zauważysz, że LEGO Battles: Ninjago bardzo cierpi z powodu przestarzałej grafiki i niewymyślnej animacji walki. Choć obsada postaci LEGO oferuje dużą różnorodność w grze, ich wygląd na ekranie wygląda frustrująco, co utrudnia zamawianie poszczególnych jednostek podczas gorącej bójki. Ponieważ rysik DS służy do wybierania wszystkiego, klikając lub przeciągając pole nad wieloma jednostkami, nadanie poszczególnych mocy i umiejętności każdej postaci wystawi Twoje umiejętności precyzyjnego wskazywania na ostateczny test. Na szczęście D-pad, który służy do nawigacji w widoku mapy bitwy, jest łatwy w prowadzeniu i prawie wydaje się drugą naturą po tym, jak zdasz sobie sprawę, że większość twojej energii jest zużywana na celowanie rysikiem w małe bloki menu i szybkie- chodzący ninja.

W grze jest kilka zwycięskich cech. Na początek tryby potyczek są szalenie zabawne, gdy gra się ze znajomym. Możesz wybierać między typami meczów, takimi jak anihilacja, zdobycie flagi lub króla wzgórza, z których wszystkie można również rozegrać w trybie dla jednego gracza. W trybie fabularnym ulepszanie umiejętności i walka z dużymi bossami zapewnią Ci motywację do samego końca i stworzy ładną próbkę scenariuszy walki, która sprawi, że kampania nie będzie wydawała się zbyt powtarzalna. Po ukończeniu kampanii odblokowujesz także bonusowy typ postaci, który można rozegrać w trybach potyczki. Ale to, co sprawia, że LEGO Battles: Ninjago jest przyzwoitą grą, gdy lekceważysz jej uderzenia i siniaki, to podstawowe doświadczenie strategiczne w czasie rzeczywistym. Każdy, kto grał w StarCraft, może kpić z prostoty gry, ale z pewnością działa ona jako samouczek dla początkujących dla dzieci i zwykłych graczy zainteresowanych gatunkiem RTS.
LEGO Battles: Ninjago zadowoli graczy szukających odmiany od popularnych tytułów przygodowych LEGO i nie mają nic przeciwko patrzeniu na nędzną grafikę. Komponent strategii czasu rzeczywistego jest świetny dla początkujących, ale może okazać się nudny dla doświadczonych graczy i każdego, kto woli szybką akcję od planowania strategicznego. Jeśli jesteś nowicjuszem w grach RTS i uwielbiasz grać z LEGO, to ta gra z pewnością się sprawdzi. W przeciwnym razie LEGO Battles: Ninjago to tylko kolejna odsłona powoli rozwijającej się strategii czasu rzeczywistego we wszechświecie LEGO.
20 kwi 2011
Więcej informacji
| Gatunek muzyczny | Strategia |
| Opis | Komponent strategii czasu rzeczywistego jest świetny dla początkujących, ale może okazać się nudny dla doświadczonych graczy i każdego, kto woli szybką akcję od planowania strategicznego. Jeśli jesteś nowicjuszem w grach RTS i uwielbiasz grać z LEGO, to ta gra z pewnością się sprawdzi. W przeciwnym razie LEGO Battles: Ninjago to tylko kolejna odsłona powoli rozwijającej się strategii czasu rzeczywistego we wszechświecie LEGO. |
| Nazwa franczyzy | KLOCKI LEGO |
| Nazwa franczyzy w Wielkiej Brytanii | KLOCKI LEGO |
| Platforma | 'DS' |
| Ocena cenzury w USA | 'Wszyscy' |
| Ocena cenzora w Wielkiej Brytanii | „7+” |
| Data wydania | 1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania) |