211service.com
Linda Hamilton omawia ponowne odwiedziny Sarah Connor w Terminatorze: Mroczny los: „To było bardzo bolesne”
(Źródło zdjęcia: Fox)
Terminator: Mroczny Los w końcu dotarł do kin w Wielkiej Brytanii, a kontynuacja Terminatora: Dzień Sądu przywróciła Lindę Hamilton i Arnolda Schwarzeneggera jako odpowiednio Sarah Connor i T-800. Podczas gdy Schwarzenegger wielokrotnie powracał jako zabójczy robot, jest to pierwszy raz, kiedy Hamilton powrócił do kultowej roli od czasu T2, który zadebiutował w 1991 roku.
GamesRadar + i Total Film spotkały się z obydwoma aktorami tuż przed wydaniem Dark Fate i zapytały parę, co najbardziej ich zaskoczyło w powrocie do części. „Jestem taki stary”, powiedział Hamilton, który miesiąc wcześniej skończył 63 lata. „To było zniechęcające. Kto będzie chciał to zobaczyć? Nie martwię się o reakcję publiczności, ale obawiałem się, że nie zawiodę postaci Sarah Connor. W moim wieku musiałem pracować o wiele ciężej, żeby skopać tyłek w zupełnie nowy sposób.
Aktorka omówiła również trudności w powrocie do postaci, która do czasu, gdy rozgrywa się Dark Fate, przeszedł już bardzo gówna. „To było bardzo bolesne” – powiedziała. „Musisz sięgnąć głęboko i wykonać tę pracę. Ona jest naprawdę kobietą bez kraju. Nadal nienawidzi maszyn i prowadzi kampanię zemsty. Ale ona też nie jest fanką ludzkości. Skurczyła się do bardzo, bardzo małego i samotnego miejsca. I to jest coś, co musiałem stworzyć i z czym żyć przez długi czas”.
Poniżej możecie obejrzeć pełny wywiad z duetem, w którym poruszają również temat oglądania swoich postarzałych wersji w Dark Fate.
Terminator: Dark Fate jest obecnie grany w brytyjskich kinach i dociera do kin w USA 1 listopada. Zanim obejrzysz film, być może zechcesz się przygotować, czytając nasz obszerny Wyjaśnienie osi czasu Terminatora .