Mario i Luigi: Recenzja zacięcia papieru

Nasz werdykt

Jeśli nigdy nie grałeś w grę Mario & Luigi, jest to idealny punkt startowy. Ma zabawny scenariusz, niemal bezbłędną walkę i wiadro uroku.





Plusy

  • Paper Mario dodaje nowy zwrot do postępowania
  • Wrogowie zadają mózgowy cios
  • Znakomite pisanie i animacja ożywiają historię
  • Różnorodna mieszanka RPG
  • platformówka
  • i więcej

Cons

  • Możesz przegapić oldschoolowe duszki
  • Zbyt znajomy dla niektórych weteranów serii

Werdykt GamesRadar+

Jeśli nigdy nie grałeś w grę Mario & Luigi, jest to idealny punkt startowy. Ma zabawny scenariusz, niemal bezbłędną walkę i wiadro uroku.

Plusy

  • +

    Paper Mario dodaje nowy zwrot do postępowania

  • +

    Wrogowie zadają mózgowy cios



  • +

    Znakomite pisanie i animacja ożywiają historię

  • +

    Różnorodna mieszanka RPG

  • +

    platformówka



  • +

    i więcej

Cons

  • -

    Możesz przegapić oldschoolowe duszki

  • -

    Zbyt znajomy dla niektórych weteranów serii



NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon

Księżniczka Peach, patrząc długo na dwóch Bowserów (jeden znajomy, drugi z papieru) grasujących po sali tronowej jej bogatego zamku, ciężko wzdycha. Zwracając się do swojego papierowego odpowiednika, skarży się na zbliżające się porwanie. To znowu ta część historii, co? Księżniczka o twarzy z gier Super Mario Bros nigdy nie wypowiada niczego poza MAAAAAAAAARIO, jest bezsensowna, bezużyteczna i wszechogarniająca. Z drugiej strony, zachwycająca arystokratka Paper Jam jest mądra, dowcipna i dość zdolna, pomimo jej tendencji do tego, by skończyć jako dama w niebezpieczeństwie.

To jest Paper Jam i szersza seria Mario & Luigi w pigułce, naprawdę: to jest Królestwo Grzybów, które znasz i kochasz, z wyjątkiem zabawniejszego, dziwniejszego i często wręcz bardziej interesującego. Niewielu programistów uszłoby na sucho swobodę, jaką AlphaDream daje z najcenniejszymi postaciami Nintendo, ale przy tak wspaniałych osiągnięciach łatwo zrozumieć, dlaczego Nintendo jest szczęśliwe, że pozwala zespołowi szaleć. Przez lata wysyłali Mario Bros. na misje, aby zmierzyć się z kryzysem otyłości u ropuch, zbadać głębiny wnętrzności Bowsera i odeprzeć inwazję kosmitów z pomocą ich dzieci. Tym razem światy Paper Mario i Mario & Luigi zderzają się, pozostawiając papierowych sojuszników i wrogów rozsianych po całym świecie, a także podwajają zagrożenie ze strony wspomnianego duetu Bowser. Oczywiście nie minęło dużo czasu, zanim perma-schtum Paper Mario i pseudo-włoscy bełkoczący bracia połączą siły, aby przywrócić wszystko do normy.



To, co następuje, ściśle przylega do sprawdzonej formuły Mario i Luigi. Nie popełnij błędu, to jest gra M&L z gościnnym udziałem Paper Mario, a nie na odwrót. Powitalny powrót to turowa walka z poprzednimi wpisami, w której wyczucie czasu jest ważniejsze niż nudne chrupanie liczb. Standardowy atak z wyskoku staje się akrobatycznym podwójnym uderzeniem z idealnie zsynchronizowanym naciśnięciem przycisku, a niezwykle satysfakcjonujący dźwięk uderzenia młotkiem (plus mnóstwo obrażeń) pojawia się tylko wtedy, gdy uderzysz w odpowiednim momencie.

Nawet gdy wrogowie cię zaatakują, nie musisz po prostu stać tam i go przejmować, zawsze możesz wykonać unik, a nawet kontratakować, wykonując zręczną pracę palców. Powraca też styl graficzny Dream Team Bros i chociaż wciąż tęsknię za wyraźnym sprite'owym dziełem pierwszych trzech gier, animacje pozostają tak zachwycające, jak zawsze.

Zabójcy origami

Jedną z częstych sztuczek Bowsera jest wysyłanie gigantycznych, papierowych wrogów, aby powstrzymali cię. Na szczęście masz kilka własnych papierowych kreacji (napędzanych przez kilka biednych ropuch). Bitwy między tymi ogromnymi brutalami origami rozgrywają się jak dziwna, trójwymiarowa awantura w czasie rzeczywistym, przerywana rytmicznymi sekcjami akcji, które ładują twoje papiery. Są mile widzianą zmianą tempa, podobnie jak gigantyczne bitwy w Inside Story Bowsera, mimo że są jednym ze słabszych elementów gry.

Jak zwykle, wrogowie są starannie zaprojektowani i obfitują, a każdy z nich bardziej przypomina łamigłówkę niż czujące paski zdrowia, z którymi normalnie walczysz w grach RPG. Każdy z nich ma szereg ataków, często z subtelnymi wskazówkami wskazującymi, co zamierzają zrobić. Szczególnie walki z bossami są spektakularne i zbyt dobre, by je tu zepsuć, ale każda z nich będzie cię miała na palcach, zadając ogromne obrażenia graczom, którzy nie schodzą z drogi ich zróżnicowanym, potężnym atakom.

Dla weteranów seriali Paper Mario i jego cienka kohorta są kluczowym składnikiem, który sprawia, że ​​wszystko wydaje się świeże. Na poziomie podstawowym dodaje trzecią postać, którą należy śledzić podczas bitew – jego trzepotliwy skok wymaga innego czasu niż oryginalny duet – a jego zdolność do tworzenia wielu kopii samego siebie w celu wzmocnienia jego obrony dodaje odrobinę głębi taktycznej. Najbardziej ekscytujący jest jednak jego arsenał trio ataków, w którym spłaszcza wrogów ogromnym młotkiem z kartonu, gotowym do dalszych nadużyć. Pierwszy, na przykład, widzi zgniecionych wrogów przyszpilonych do ściany, gdy bohaterskie trio wbija w nich kulę do zgniatania. Jeszcze lepsze są drobne szczegóły, które nadają odlewowi wyraźną tożsamość; jak stają się „zgniecione”, a nie ogłuszone, lub sposób, w jaki papierowe koopa troopy składają się w trójwymiarowe muszle, aby zaatakować. Jest absurdalny, łamiący konwencję i całkowicie czarujący.

Poza bitwami znajdziesz się w głównym świecie, gdzie czeka na ciebie trochę lekkiej platformy. Przemierzanie terenu wymaga szeregu powoli odblokowywanych specjalnych ruchów, takich jak niszczycielska technika potrójnego młota, które działają jak bramkowanie biegów w stylu Metroidvanii. Powracający fani mogą odkryć, że dokładnie wiedzą, jakiego ruchu będą potrzebować, aby uzyskać dostęp do niektórych tajnych obszarów, co może być nieco frustrujące, wiedząc, że będziesz musiał się cofnąć później. Zagadki w świecie nigdy nie są tak wyczerpujące jak, powiedzmy, lochy Zelda, ale to zapewnia przewiewność i zapobiega zacinaniu się punktów.

Ogólnie rzecz biorąc, tempo jest doskonałe, dzieląc główną formułę bitewnych platformówek na wyścigi, wyzwania w chowanego, quizy, bitwy papierowe (patrz ramka) i wiele więcej. Pomimo długiego głównego zadania, monotonia jest problemem, który zręcznie omija – wyczynem, który radzi sobie również kilka gier RPG.

Ponieważ Paper Jam Bros jest piątym wpisem w serii, być może mógł zrobić więcej, aby wstrząsnąć formułą, ale kiedy status quo jest tak pomysłowe, trudno jest zachować urazę. Dostarczenie kolejnego doskonałego i oryginalnego wejścia do konsekwentnie genialnej i boleśnie pomijanej serii może sprawić, że będzie to główna atrakcja świątecznego składu Nintendo.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ Sprawdź Amazon Werdykt 4

4 z 5

Mario i Luigi: Paper Jam Bros.

Jeśli nigdy nie grałeś w grę Mario & Luigi, jest to idealny punkt startowy. Ma zabawny scenariusz, niemal bezbłędną walkę i wiadro uroku.

Więcej informacji

Gatunek muzycznyRPG akcji
OpisMario i jego brat, Luigi, wracają do 3DS na kolejną przygodę RPG, tylko tym razem ich świat 3D roi się od wrogów 2D, a nawet wersji 2D samych siebie.
Platforma„3DS”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej