Marvel vs Capcom: Nieskończona recenzja: „Rzadko tworzy zadowalające uzasadnienie dla własnych zespołów lub starć”

Nasz werdykt

Marvel vs Capcom: Infinite ma solidny rdzeń, a Infinity Stones sprawiają, że walki są taktyczne. Gdyby tylko nie musiała spełniać oczekiwań, jakie stawiali jej znakomici poprzednicy.





Plusy

  • Nowy system combo jest prosty, ale responsywny
  • Kamienie Nieskończoności to wyjątkowa i użyteczna mechanika

Cons

  • Walki są wolniejsze i stonowane
  • Słaba lista wojowników
  • Nieatrakcyjne modele postaci, szczególnie twarze
  • Tryb fabularny nie uzasadnia jego istnienia

Werdykt GamesRadar+

Marvel vs Capcom: Infinite ma solidny rdzeń, a Infinity Stones sprawiają, że walki są taktyczne. Gdyby tylko nie musiała spełniać oczekiwań, jakie stawiali jej znakomici poprzednicy.

Plusy

  • +

    Nowy system combo jest prosty, ale responsywny

  • +

    Kamienie Nieskończoności to wyjątkowa i użyteczna mechanika



Cons

  • -

    Walki są wolniejsze i stonowane

  • -

    Słaba lista wojowników

  • -

    Nieatrakcyjne modele postaci, szczególnie twarze



  • -

    Tryb fabularny nie uzasadnia jego istnienia

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 27,58 USD w Amazon

Street Fighter może mieć najbardziej cenione dziedzictwo i najściślejszą kontrolę, Tekken może być najlepszy w przedstawianiu bójek z bliska, ale niewiele gier walki może konkurować z chaosem i emocjami związanymi z serią Marvel vs Capcom. Wspaniali bohaterowie i złoczyńcy zadają ciosy, które mogą zniszczyć budynki, płonące miecze, promienie energii i niewiarygodnie szybkie kombinacje, które mogą powalić wrogów. I oczywiście wszystko to robią ulubieńcy fanów, śmietanka towarzyska. Żadnych D-listerów, takich jak protagoniści 3-D Man lub Lost Planet.

Jeśli zdecydujesz się zagrać w Marvel vs Capcom: Infinite, znajdziesz doświadczenie, które jest świadome tych rzeczy; znajoma konfiguracja, choćby tylko tak.



Infinite jest zauważalnie wolniejszy i mniej bombastyczny niż jego poprzednicy. Nie będziesz wyrzucał wrogów 20 stóp w powietrze, goniąc ich, uderzając ich w ziemię, aby odbiły się z powrotem, gdy przejdziesz do nowej postaci, a następnie kontynuując atak, tak jak w Marvel vs Capcom 3 . Nie możesz również wezwać postaci do jednorazowych ataków asystujących, które do tej pory były podstawą serii. Walki Infinite są bardziej ugruntowane, a gra przypomina bardziej wojownika 1 na 1 z opcją drużyny tagów niż chaotyczną bitwę royale z poprzednich wpisów. To niekoniecznie jest zła rzecz - jeśli tak jest wojownik 1 na 1, jest solidnie zbudowany - ale nie tego też oczekują fani.

Marvel vs Capcom: Infinite również wymienia lekki, średni, ciężki, specjalny schemat kontroli dla lekkiego ciosu, ciężkiego ciosu, lekkiego kopnięcia, ciężkiego kopnięcia. Możesz także po prostu stukać w Light Punch, aby wykonać podstawową kombinację, niezależnie od postaci. W rzeczywistości kilka kombinacji jest uniwersalnych w całym składzie; w połączeniu z faktem, że w Infinite nie jest tak łatwo wykonać fajne, specyficzne dla postaci ruchy w środku bijatyki, jak w poprzednich wpisach, ci wojownicy w rezultacie czują się mniej ekscytująco.



KA-POW!

50 najlepszych walk filmowych wszechczasów

Chociaż przyciski wejściowe mogą nie różnić się znacznie w zależności od wojownika, taktyka będzie. Nie ma dwóch zawodników, których mógłbyś skrytykować za zbyt podobnych do siebie. Niezależnie od tego, czy grasz jako malusieńki malutki Rocket Raccoon, czy ogromny... ee, Hulk, natychmiast poczujesz różnicę. I oczywiście zmieni to sposób, w jaki grasz. Nie możesz po prostu rzucić się na przeciwnika i spróbować go przytłoczyć powolną, ciężką postacią, taką jak Thanos – musisz nie spieszyć się i uważać na każdy ruch wroga. Możesz też zrekompensować krótki zasięg i silne telegraficzne ataki Szalonego Tytana, wyposażając się w odpowiedni Kamień Nieskończoności.

Tak, Kamienie Nieskończoności, które były centralnym punktem Marvel Cinematic Universe, trafiły do ​​serii Marvel vs Capcom, a każdy z nich obsługuje inny styl gry. Możesz aktywować krótki impuls mocy swojego Kamienia Nieskończoności lub wejść w specjalny tryb, jeśli jego wskaźnik jest wypełniony do określonego punktu. Mówi się, że te kamienie mają ogromną moc w uniwersum Marvela, a w MvC: Infinite nie różnią się od siebie.

Od uwięzienia przeciwników w kostce po umożliwienie wskrzeszenia upadłego przyjaciela, te kolorowe klejnoty są w stanie odwrócić losy walki lub – jeśli trzymane są w kompetentnych rękach – zapewnić szybkie i bezlitosne zwycięstwo. Są wartościowym dodatkiem i nie wydają się sztuczką, z której nie skorzystasz. Niektóre z moich najbliższych walk wygrałem tylko dzięki wzmocnieniu mocy, jakie zapewniały te kamienie.

MCU > wszyscy i wszystko inne

Są jednak symbolem bardzo realnego problemu przenikającego całą Infinite: wyraźnie przyjaznego dla MCU tonu. Oficjalny tytuł gry to Marvel vs Capcom: Infinite, ale tak naprawdę mógłby to być „MCU Heroes Boss Around Capcom Sidekicks: The Fighting Game” – choć myślę, że byłoby to dość długie, aby zmieścić się na pudełku. Nie ma postaci X-Men, ani żadnych wyrwanych ze stron Fantastycznej Czwórki, a Deadpool również został przewrócony. To jedne z najpopularniejszych postaci Marvela i nieuwzględnienie ich jest niewłaściwe.

Opowieść jest użyteczna, ale brakuje jej poczucia dramatu lub powagi. Daje także postaciom Marvela gwiazdorskie traktowanie, jednocześnie degradując bohaterów Capcom do pomocników i pomocnych dłoni. Prawie każda akcja jest napędzana lub podejmowana przez postać Marvela, zazwyczaj Kapitana Ameryki lub Iron Mana, podczas gdy niektórzy lokaj Capcom zrobią niewiele więcej niż kibicowanie swoim kolegom z drużyny. Jedah z serii Darkstalkers jest jednym z przyjemnych wyjątków, ponieważ gra jednego z głównych antagonistów gry.

Nigdy wcześniej nie kładziono tak dużego nacisku na rozgrywkę dla jednego gracza, a crossovery są trudne w obsłudze, ale Infinite rzadko daje satysfakcjonujące uzasadnienie dla własnych zespołów lub konfrontacje, a więc brakuje zarówno zaangażowania, jak i wypłaty.

Modele postaci są tak samo nieatrakcyjne, jak w wersji demo, która została wydana na początku tego roku (chociaż Chun Li otrzymał przynajmniej ulepszenie wizualne). Ci, którzy noszą zbroje lub kombinezony na całe ciało, wyglądają solidnie, podczas gdy ludzie z odkrytą skórą wyglądają jak bezduszne łuski. Realistyczne tekstury i cienie w połączeniu z wysoce nasyconymi kolorami i otoczeniem są niewygodne. Jest to mniej uciążliwe w środku walki, ponieważ zawodnicy dobrze kontrastują z etapami gry, ale intro i zwycięstwa mojego zespołu tag-team spowodowały, że wzdrygnąłem się, kiedy wolałbym się uśmiechać.

Infinite to dobrze skonstruowana, responsywna mechanicznie gra. Nie wydaje się to niechlujne ani niedokładne, to po prostu... niezbyt ekscytujące. Brakuje w prezentacji finezji, która sprawia, że ​​wszystko wydaje się wystarczająco dobre, ale nic więcej. W zestawieniu z błyskotliwym kierownictwem artystycznym w trybie cel-shaded i przesadnym tonem Marvel vs Capcom 3 lub jedwabiście gładkimi sprite'ami i techniczną precyzją Marvel vs Capcom 2, Infinite wydaje się, że po prostu istnieje.

W swoim gatunku Infinite jest całkowicie adekwatna - nawet jeśli znacząco odbiega od ustalonej formuły marki. Ale w cieniu własnego rodowodu wypada beznadziejnie.

NAJLEPSZE OFERTY NA DZIŚ 27,58 USD w Amazon Werdykt 3

3 z 5

Marvel kontra Capcom Infinite

Marvel vs Capcom: Infinite ma solidny rdzeń, a Infinity Stones sprawiają, że walki są taktyczne. Gdyby tylko nie musiała spełniać oczekiwań, jakie stawiali jej znakomici poprzednicy.

Więcej informacji

Dostępne platformyPS4, Xbox One
Gatunek muzycznyWalczący
Mniej