Men of War: Recenzja Oddziału Szturmowego

Jeśli znasz liczbę APM, prawdopodobnie pokochasz tę grę

Plusy

  • Niesamowita głębia
  • Ulepszona grafika i rozgrywka
  • Wyrafinowane wrażenia z gry wieloosobowej

Cons

  • Brak trybu kampanii
  • Słabe odnajdywanie ścieżki jednostki
  • Nie dla noobów

Plusy

  • +

    Niesamowita głębia





  • +

    Ulepszona grafika i rozgrywka

  • +

    Wyrafinowane wrażenia z gry wieloosobowej

Cons

  • -

    Brak trybu kampanii



  • -

    Słabe odnajdywanie ścieżki jednostki

  • -

    Nie dla noobów

Od razu poznaj zimne, twarde fakty – Men of War: Oddział Szturmowy to rozbudowany i skomplikowany RTS skoncentrowany na trybie dla wielu graczy, który nie jest dobrym wyborem dla nowych graczy w serii. Istnieje jako samodzielne rozszerzenie oryginalnego Men of War i chociaż ulepszona rozgrywka i poprawki balansu będą ekscytować niektórych, stroma krzywa uczenia się i brak kampanii sprawią, że inni będą biegać w poszukiwaniu okopów. Jest to gra, która jest albo zbyt skomplikowana dla własnego dobra, albo spełnienie marzeń zagorzałych fanów RTS-u i na pewno nie próbuje wypełnić tej luki.



Oddział szturmowy wykorzystuje to, co było (i nadal ma mniej niż dwa lata) pięknie zawiłej gry RTS z czasów II wojny światowej z pierwszego Men of War i dodaje warstwy graficznego i technicznego dopracowania. Jak zwykle w każdej grze RTS, będziesz kontrolować standardową piechotę, ciężarówki, czołgi, naloty itp. Tym, co wyróżnia tę grę – na dobre lub na złe – jest zaskakująca głębia. Środowiska są zniszczalne, system osłon jest zaskakująco zróżnicowany, a sama liczba sposobów, w jakie możesz wykonać niektóre misje, jest naprawdę niepokojąca. Musisz%26rsquo;musisz skrupulatnie zarządzać niemal każdą jednostką, którą kontrolujesz, a jeśli chcesz pozostać przy życiu dłużej niż pięć minut,%26rsquo;musisz poważnie zwiększyć średnią liczbę działań na minutę (APM).

Dzięki systemowi łupów rywalizującemu z Dragon Age lub Diablo oraz animacjom postaci, które bardziej przypominają Gears of War niż StarCraft, każdy żołnierz staje się samodzielną potęgą. Twoi ludzie mogą podnosić broń z poległych wrogów, pobierać paliwo z uszkodzonych pojazdów i stać się mułami z amunicją, bez względu na to, jaką klasą są pierwotnie oznaczeni. Ta wszechstronność jednostek pozwala na zmianę strategii w locie, co oznacza, że ​​nawet najtrudniejsze sytuacje bojowe można spektakularnie uratować dzięki szybkiemu myśleniu i kreatywności.



Na przykład wyobraź sobie, że twoja mała armia piechoty i ciężarówek z wieżami została właśnie zdewastowana przez dobrze rozmieszczoną artylerię wroga i zakamuflowane oddziały. Krwawa łaźnia pozostawiła ci tylko czterech żołnierzy. Gorączkowo cofasz się na niewielką odległość, wysyłając jednego żołnierza do obsadzenia pobliskiego ciężkiego karabinu maszynowego. Osłania twoją pozostałą drużynę, gdy dwóch ludzi rzuca się do przodu, aby uratować amunicję i cenne granaty z poległych wrogów. Czwarty mężczyzna spieszy się z naprawą pobliskiego ciągnika rolniczego. Na szczęście masz wsparcie powietrzne, aby zniszczyć powstrzymującą broń dalekiego zasięgu wroga. Po kilku minutach podczepiasz broń do tyłu traktora, a twoi ludzie ciągną tyłki z powrotem do obozu, gdzie przegrupowujesz się i planujesz kontratak. Ten drobny scenariusz jest tylko jednym z tysięcy możliwych i ilustruje, jak doświadczenie Men of War polega nie tyle na budowaniu jednej potężnej fali ataku na misję, ile na licznych minidramatach, które rozgrywają się za każdym razem, gdy grasz na mapie.




Powyżej: Wynoś się z mojej własności!

Niestety samotny tryb dla jednego gracza (potyczka) wydaje się prawie jak refleksja. Chociaż ustawienie i jednostki zmieniają się dla każdej misji, cele i ogólny układ map są praktycznie identyczne. Zaczniesz z śmiesznie małą siłą i będziesz podążać w górę mapy, przejmując i utrzymując punkty celów. Raz po raz. Nawet wspólna gra z maksymalnie trzema znajomymi po krótkim czasie stanie się nudna, a ty%26rsquo;nieuchronnie skończysz tam, gdzie szturmowiec naprawdę chce, abyś był%26ndash; lobby dla wielu graczy.

Gra wieloosobowa jest prawdziwym celem tego tytułu i jest to oczywiste. Od listopada działa otwarta beta, w wyniku czego cztery tryby są niezwykle zrównoważone i dopracowane. W zależności od wybranego trybu, dostępnych jest również mnóstwo (obecnie 30-40) map. Niestety gra online może być bardzo trudna dla nowicjuszy. Poczekalnie nie są tak zaludnione, jak się spodziewaliśmy, a wielu z nich to doświadczeni gracze Men of War. Oznacza to, że będziesz musiał zebrać kilku przyjaciół lub po prostu skrzyżować palce, jeśli chcesz znaleźć mecze z przeciwnikami o podobnych umiejętnościach. Społeczność Men of War jest jednak bardzo namiętna i kompetentna, więc możesz dość szybko zaznajomić się z tematem, przeglądając fora lub oglądając filmy na YouTube.

Nie ma wątpliwości, że rozgrywka w Men of War jest genialna, ale biorąc pod uwagę, że Oddział Szturmowy jest tylko rozszerzeniem dla wielu graczy i oferuje stromą krzywą uczenia się, trudno jest uzasadnić cenę wywoławczą 35 USD. Na szczęście ci, którzy szukają doświadczenia opartego na kampaniach, wygrali%26rsquo;nie muszą długo czekać – tytuł o tematyce wietnamskiej ma się wkrótce ukazać.

7 marca 2011

Więcej informacji

Gatunek muzycznyStrategia
OpisOddział Szturmowy istnieje jako samodzielny dodatek do oryginalnego Men of War i chociaż ulepszona rozgrywka i poprawki balansu będą ekscytować niektórych, stroma krzywa uczenia się i brak kampanii zmusi innych do biegania w okopach.
Platforma„PC”
Data wydania1 stycznia 1970 (USA), 1 stycznia 1970 (Wielka Brytania)
Mniej