211service.com
Miniodtwarzacz Muzeum Namco to maleńka arkada na biurko
Nostalgia może być potężną siłą, zarówno na dobre, jak i na złe. W kolumnie plus nostalgia może być sposobem na ponowne przeżycie beztroskich dni twojej młodości, tej złotej ery, zanim zdałeś sobie sprawę, że wszyscy ludzie muszą umrzeć, a nasza planeta jest skazana na stanie się martwym żużlem (obserwowałem wiele Gra o tron , wy wszyscy). W rubryce przeciw, nostalgię mogą wykorzystać drapieżne korporacje do sprzedawania ci plastikowych śmieci, które w efekcie są bardziej obojętnym przyciskiem do papieru niż źródłem miłych wspomnień.
Na szczęście miniodtwarzacz My Arcade Namco Museum należy do poprzedniej kategorii. Maleńka arkadowa szafka, wypełniona 20 grami ze złotego wieku Namco, wydaje się kwitnącą arkadą wyrwaną z mojego dzieciństwa i skondensowaną w urocze małe urządzenie, które ozdobi moje biurko. Prawdopodobnie moim ulubionym elementem pakietu Mini Arcade jest żywa, kolorowa ramka i grafika boczna, autentyczne elementy, które przenoszą mnie z powrotem do tych zadymionych arkad jeszcze głębiej niż same gry.
Mówiąc o grach, miniodtwarzacz jest wyposażony w 20 największych ikon Namco, kilka prawdziwych ikon popkultury, takich jak Pac-Man i Galaga, kilka nieco mniej znanych, takich jak Rolling Thunder i Xevious, a także garść wątpliwych dodatków (Mappy, I patrzę na ciebie). 20 gier wydaje się odpowiednią liczbą dla takiego pakietu, wystarczająco dużo gier, w które możesz wskoczyć i zagrać w coś świeżego bez nudy, ale nie tak wiele, aby sama ich ilość wydawała się przytłaczająca i prowadziła do wielu niezgrabnych, trudnych do poruszać się po menu.
Menu miniodtwarzacza jest natomiast bardzo przyjazne dla użytkownika, zaprojektowane tak, abyś mógł jak najszybciej przejść do wybranej gry i grać. Jest front, w którym wybierasz grę, którą chcesz z menu paneli pokazujących grafikę, a po wybraniu jednego z nich pojawia się szybki ekran powitalny, który daje ci dostęp do elementów sterujących (które są w dużej mierze niezwykle proste; bardzo niewiele z dołączonych gier korzysta nawet z czterech przycisków twarzy zawartych w miniodtwarzaczu).
Podczas gdy miniodtwarzacz daje możliwość grania w gry w ich oryginalnych proporcjach lub rozciągnięcia ich, aby wypełnić cały ekran, który jest mniej więcej tak duży jak nowoczesny phablet, nie znajdziesz żadnych głębokich opcji dostosowania rozdzielczości lub grania wokół z emulacją wyświetlacza. Z drugiej strony z tyłu urządzenia znajduje się powitalne gniazdo słuchawkowe 3,5 mm oraz przyciski głośności, co było bardzo przydatne, gdy przypominałem sobie, jak spięty i frustrujący jest Pac-Man przy moim biurku w naszym zatłoczonym biurze w Nowym Jorku .
Moim jedynym prawdziwym problemem z Mini Playerem są fizyczne elementy sterujące; joystick można odkręcić, jeśli wolisz grać tylko za pomocą pada kierunkowego, ale wydaje się, że jest trochę luźny, nawet całkowicie przykręcony, a ponieważ elementy sterujące znajdują się w połowie wysokości maszyny, może być trochę niewygodnie granie ze zwisającymi nadgarstkami krawędzie, jeśli zamierzasz bawić się miniodtwarzaczem przez ponad dwadzieścia minut. Pomijając jednak te drobne problemy, Mini Player to skoncentrowana pigułka pikselowej nostalgii i mile widziany dodatek do mojej coraz bardziej zatłoczonej półki nowoczesnych zabawek, które przypominają mi o mojej straconej młodości. To łatwo jeden z najlepsze retro konsole do gier dostępne już teraz i więcej niż wystarczająco, aby utrzymać nas do czasu Sega Genesis Mini. Zamówienia przedpremierowe otwierają się 10 czerwca przed premierą 24 czerwca.