Mistrz świata Pokemon Go PvP ma jeden cel: uczynić grę e-sportową

(Źródło zdjęcia: YouTube/Pokemon)





Zastrzeżenie: Ten wywiad miał miejsce przed ogłoszeniem przez Niantic rankingowej ligi bitew PvP, która rozpocznie się w 2020 roku.

Pokemon Go mógł być najnowszym kieszonkowym potworem, który naprawdę przyciąga graczy w każdym wieku, ale nie jest tajemnicą, że franczyza jest czymś w rodzaju giganta, jeśli chodzi o gry wideo, karty kolekcjonerskie, programy animowane i nie tylko. Częścią atrakcyjności jest konkurencyjna mechanika walki, którą można znaleźć w każdym medium, ale Pokemon Go dopiero niedawno wprowadził PvP prawie trzy lata swojego życia. Chociaż mechanika nie jest tak głęboka, jak inne gry wideo Pokemon, jeden człowiek naciska, aby stał się konkurencyjnym e-sportem.

Na Mistrzostwach Świata Pokemonów na początku tego roku w Waszyngtonie odbyło się zaproszenie Pokemon Go. Z ośmioma graczami nie był to punkt kulminacyjny całego wydarzenia, ale jeden człowiek wyszedł na szczyt; Kieng IV. W swojej codziennej pracy jest wykładowcą uniwersyteckim w zakresie analityki biznesowej, a także jest niezależnym konsultantem dla firmy z listy Fortune 500. Jego pasja? Przekształcenie trybu PvP w Pokemon Go w e-sport. Spotkałem się z nim przez Discord, gdy jechał do Filadelfii, aby wziąć udział w kolejnym turnieju.



„PvP wyszło w grudniu 2018 roku, osiem lub dziewięć miesięcy temu”, wspomina Kieng. „Zacząłem się naprawdę w to wchodzić w styczniu. I wiesz, po prostu naprawdę lubiłem walczyć i pomagać ludziom stawać się lepszymi. Naprawdę nie sądziłem, że to będzie e-sport, dopóki nie zszedłem do Strefy Safari w Singapurze”.

(Źródło zdjęcia: YouTube/Pokemon)



„Walczyłem z jednym z najbardziej znanych trenerów na świecie, Brandonem Tanem. Był to turniej na 100 osób. Kiedy on i ja byliśmy sparowani w piątej rundzie, dosłownie wszyscy przestali walczyć, podeszli i obserwowali, jak walczymy. Wszystkich naprawdę bawił bardzo wyrównany i ekscytujący mecz”.

Kieng mówi mi, że od tego momentu „wiedział, że Pokemon Go PvP to bardzo oglądany e-sport”. Jeśli kiedykolwiek zanurzyłeś palce w wodzie Pokemon Go PvP, prawdopodobnie zarejestrujesz to jako wątpliwe twierdzenie. Jeśli nie jesteś doświadczonym trenerem, który rozumie zawiłości kryjące się za pojedynkami typu i zanętą tarczą, naprawdę możesz poczuć się jak dużo stukania i machania, trzymając jednocześnie skrzyżowane palce nie stukające, że wyjdziesz na szczyt .

Kieng wyjaśnia, że ​​wie, że wiele osób ma z góry przyjęte wyobrażenie o tym, czym jest Pokemon Go PvP i chociaż rozumie, skąd pochodzą, wierzy, że wszystko, co ludzie muszą zrobić, to spojrzeć na zaproszenie w Waszyngtonie, aby zobaczyć prawdziwe potencjał Pokemon Go jako e-sportu. Dzieje się tak dlatego, że ten styl walki w czasie rzeczywistym jest czymś rzadko spotykanym w tej serii, ponieważ większość gier wybiera system turowy, więc ma duży potencjał do ewolucji – zamierzona gra słów. Wierzcie lub nie, ale z e-sportami Pokemon Go istnieje pozorna głębia i umiejętności, i nie chodzi tylko o to, który Pokemon ma najwyższy CP. „Początkowo transmisję oglądało 12.000 lub 13.000 osób” – kontynuuje. „Na czacie mówili: „Och, dlaczego to oglądamy? Dlaczego oglądamy „dotknij, dotknij, dotknij, przesuń, przesuń, przesuń?' Ale pod koniec strumienia byli już na skraju swoich miejsc, zastanawiając się, kto wygra.



Co sprawia, że ​​Pokemon Go jest konkurencyjny?

(Źródło zdjęcia: Youtube/Kieng)

Aby zrozumieć, dlaczego Pokemon Go ma potencjał, by przejąć scenę e-sportową, musisz zrozumieć taktykę i rywalizację w sercu gry. Najpierw jest wybór drużyny; wybierasz sześcioosobową drużynę, którą zabierasz na turniej, ale możesz użyć tylko trzech na mecz. Jakie trzy przyniesiesz; czy skupiasz się na przewidywaniu typów przeciwników i próbach kontrowania ich, czy też myślisz przede wszystkim o własnej grze? Według Kienga jest w tym pewien poziom psychologii: jeśli masz „zły scenariusz prowadzący” – gdzie twój pierwszy Pokemon jest słaby w stosunku do pierwszego – co robisz? Rozegraj to, osłaniaj przynętę, zmień swojego Pokemona, jest wiele opcji, których można się nauczyć tylko grając i zdobywając doświadczenie w konkurencyjnym otoczeniu.



Jednym ze sposobów, w jaki Kieng edukuje graczy, jest jego Kanał Youtube . Przed uruchomieniem PvP w grze, jego filmy dotyczyły wyzwań rajdowych, takich jak próba uzyskania jak najszybszego czasu, wraz z poradami dotyczącymi zdobywania PD i niektórymi z jego głównych kamieni milowych. Teraz jednak komentuje rozgrywkę innych graczy z różnych turniejów regionalnych, udzielając wskazówek i porad w różnych sytuacjach.

Cofając się o krok od zawiłej mechaniki Pokemon Go PvP, a Kieng wyjaśnia, że ​​kiedy mówi, że chce e-sportu Pokemon Go, „nie wyobraża sobie, że będzie jak Fortnite lub CS: GO” pod względem czystych liczb, ale to nie znaczy, że wierzy, że wciąż można tu znaleźć „znaczną publiczność”, a to ze względu na naturę samego Pokemona.

„Podobno rysuję analogię do koszykówki. Jest tak wielu fanów koszykówki, ale jeśli wręczysz im piłkę i poprosisz o oddanie 100 rzutów wolnych, nie będą mogli nawet zbliżyć się do kosza. Ale nadal naprawdę lubią to oglądać. Myślę więc, że jest wielu ludzi, którzy grają w Pokémony, którzy nawet nie pomyśleliby o zrobieniu PvP, ale rozumieją ekscytację i szybką naturę oraz to, jak mogą się odwrócić stoły.

Potrzeba wsparcia programistów

(Źródło zdjęcia: YouTube/Pokemon)

Aby zrozumieć, dlaczego Pokemon Go ma potencjał, by przejąć scenę e-sportową, najpierw musisz zrozumieć taktykę i rywalizację w centrum gry. Najpierw jest wybór drużyny; wybierasz sześcioosobową drużynę, którą zabierasz na turniej, ale możesz użyć tylko trzech na mecz. Jakie trzy przyniesiesz; czy skupiasz się na przewidywaniu typów przeciwników i próbach kontrowania ich, czy też myślisz przede wszystkim o własnej grze? Według Kienga jest w tym pewien poziom psychologii: jeśli masz „zły scenariusz prowadzący” – gdzie twój pierwszy Pokemon jest słaby w stosunku do pierwszego – co robisz? Graj, osłaniaj przynętę, zmień swojego Pokemona, jest wiele opcji, których można się nauczyć tylko grając i zdobywając doświadczenie w konkurencyjnym otoczeniu.

Jednym ze sposobów, w jaki Kieng edukuje graczy, jest jego kanał na YouTube. Przed uruchomieniem PvP w grze, jego filmy dotyczyły wyzwań rajdowych, takich jak próba uzyskania jak najszybszego czasu, wraz z poradami dotyczącymi zdobywania PD i niektórymi z jego głównych kamieni milowych. Teraz jednak komentuje rozgrywkę innych graczy z różnych turniejów regionalnych, udzielając wskazówek i porad w różnych sytuacjach.

Cofając się o krok od zawiłej mechaniki Pokemon Go PvP, a Kieng wyjaśnia, że ​​kiedy mówi, że chce e-sportu Pokemon Go, „nie wyobraża sobie, że będzie jak Fortnite lub CS: GO” pod względem czystych liczb, ale to nie znaczy, że wierzy, że wciąż można tu znaleźć „znaczną publiczność”, a to ze względu na naturę samego Pokemona.

„Podobno rysuję analogię do koszykówki. Jest tak wielu fanów koszykówki, ale jeśli wręczysz im piłkę i poprosisz o oddanie 100 rzutów wolnych, nie będą mogli nawet zbliżyć się do kosza. Ale nadal naprawdę lubią to oglądać. Myślę więc, że jest wielu ludzi, którzy grają w Pokémony, którzy nawet nie pomyśleliby o zrobieniu PvP, ale rozumieją ekscytację i szybką naturę oraz to, jak mogą się odwrócić stoły.

(Źródło zdjęcia: Niantic)

„Pokemon Go różni się od większości innych gier, ponieważ zachęca do wyjścia na zewnątrz i poznawania ludzi, a rozumiem, że mechanika przyjaźni jest bardzo ważna w grze, ponieważ chcą mieć pewność, że ludzie się poznają. Ale myślę, że zdrowa równowaga między tym a umożliwieniem zdalnych bitew [jest potrzebna]. Zasugerowałem kilka pomysłów, na przykład, jeśli nie jesteście Ultra przyjaciółmi, możesz stoczyć maksymalnie pięć bitew z dowolnym przyjacielem. Więc jeśli spotkasz kogoś na turnieju, w ciągu tych 30 dni [zanim zostaniesz Ultra Friends] możesz walczyć z tą osobą do pięciu razy. Nadal masz motywację, by dostać się do Ultra Friends, ale nadal pozwala to ludziom walczyć.

Według Kienga jest tam publiczność i wystarczy spojrzeć na społeczności takie jak Go Stadium Discord na dowód. Jest to największa społeczność Discord Pokemon Go PvP i najwyraźniej rośnie bez przerwy, a co miesiąc dołącza od 800 do 1000 osób. Są też turnieje amatorskie, takie jak Silph Piasek w których odbywają się lokalne wydarzenia na całym świecie, a Pokemon Go Invitational był drugim najczęściej oglądanym wydarzeniem na Mistrzostwach Świata Pokemonów w tym roku. „Mam duży optymizm co do tego, jak daleko to może zajść. Wciąż jest wiele kroków, które należy podjąć, aby uczynić z tego e-sportu, ale myślę, że mamy odpowiednich ludzi i entuzjazm”.