211service.com
Myślisz, że BoJack Horseman to tylko „smutny pokaz koni”? To potajemnie najbardziej dorosła seria na świecie
BoJack Horseman to jeden z najlepszych, najbardziej skomplikowanych programów telewizyjnych… ale nie zawsze tak było. To, co zaczęło się jako typowa telewizyjna taryfa – protagonista zażywający narkotyki, alkohol i kobiety do lekko humorystycznego efektu – w końcu przekształciło się w serial odważny i na tyle odważny, by komentować depresję, demencję, aseksualność i wiele więcej. Jednak nie stało się to z dnia na dzień. W rzeczywistości zajęło to kluczowy odcinek (i wiele chwil pomiędzy nimi), aby serial przekształcił się w całkowite odrzucenie jego oryginalnego, zmęczonego telewizyjnego tropu i w jego obecne dojrzałe ja. BoJack Horseman może wreszcie stanąć na własnych dwóch (czy to czterech?) nogach – i oto jak utorował drogę do jednej z najbardziej niezwykłych transformacji telewizyjnych ostatnich lat…
Pierwszy sezon BoJacka Horsemana w dużej mierze koncentrował się na tytularnej postaci Willa Arnetta, która starała się jak najlepiej zranić siebie i innych przez kolczaste linijki, brak ogólnej opieki i alkohol. Skrzywione lustro serialu, w którym my nie są miał kibicować antybohaterowi, jeszcze o nas nie pomyślał. Zamiast tego dostaliśmy komedię i kilka tanich dreszczyków emocji. Mamy rozpustę. Mamy okropne, okropne kalambury i gry słowne. Nie dziwiło nas, że dostaliśmy fabuły – takie jak BoJack kradnący po pijanemu część znaku Hollywood – które od czasu do czasu muskały powierzchnię byłego aktora-alkoholika, nawiedzanego przez jego wcześniejsze sukcesy, ale nie zdołały go całkiem otworzyć. Oglądanie tego było jak przeżywanie swoich nastoletnich lat; wszystko jest jasne i jędrne, ale zabawna introspekcja zastąpiła introspekcję zbyt wiele razy w tych pierwszych trzynastu odcinkach.
Mówiąc najprościej, to wszystko z powodu przytłaczającej obecności BoJacka; wszystko jednocześnie magnetyczne i nieszczęśliwe do oglądania. A potem wszystko nagle się zmieniło i tym razem nie było nikogo, kto mógłby słuchać BoJacka.
Przepraszam Wydaje Się Być Najtrudniejszym Słowem

Sezon 3 BoJack Horseman to przełomowy moment dla show – nacisk na wodę. Czwarty odcinek sezonu, Fish Out of Water, całkowicie odrzuca myśl, że musimy więcej słuchać BoJacka. Rzeczywiście, jest on zarówno w przenośni, jak i dosłownie uciszony przez cały odcinek, a narracja zamiast tego pokazuje samotność BoJacka właśnie przez to: czystą i całkowitą izolację. Woda morska i cisza okazały się oczyszczającym działaniem programu (i BoJacka).
Recenzja AV Club (co to jest, odcinek crossover?) opisał to jako arcydzieło, kulminację zarówno unikalnego stylu animacji BoJacka Horsemana, jak i jego poglądów na izolację i połączenie, i łatwo zrozumieć, dlaczego. Cały odcinek dotyczy mężczyzny (w porządku, koń -człowiek), który czegoś chce, widzi to, czego chce, goni za tym i nie ma nic. To wszystko BoJack w jednym 30-minutowym odcinku i, zrozumcie, kończy się odręcznymi przeprosinami od samego BoJacka. Doświadczenie, przez które przeszedł – nikt, z kim mógłby porozmawiać i nikt, kto go nie słyszy – oznacza, że w końcu zyskuje pewną perspektywę i uczy się szanować innych. Jego ponure żal nie dotarło do nikogo poza nim samym, ale nie miało to znaczenia. Głęboko zakorzenione uszkodzenia, a 28 i pół minuty później naprawa została dokonana.
To w połączeniu z kolejnym kluczowym złamaniem w dalszej części sezonu, kiedy zawsze obecny najlepszy przyjaciel Todd decyduje, że ma dość bzdur BoJacka i wyprowadza się, czytając jako program, który w końcu pozwala sobie dorosnąć. Nagle odkrywamy, że nie chcieliśmy, a nawet nie musieliśmy już słuchać BoJacka Horsemana. Dla nas i dla show było to całkowicie wyzwalające. Podczas gdy zespół kreatywny prawdopodobnie nie był tego świadomy w tamtym czasie, użycie wyciszenia BoJacka okazało się szczególnie przewidywalne: serial mógł teraz przejść do większych i lepszych rzeczy.
BoJack w przyszłość

Więc co się zmieniło? Po pierwsze, BoJack Horseman jest teraz trochę graczem w swoim własnym programie. Ponieważ problemy z ząbkowaniem podczas burzliwego, często niedojrzałego aktu otwierającego już minęły, możemy kontynuować z bardziej mięsistymi rzeczami. W ciągu ostatnich kilku sezonów program poszerzył swoje horyzonty, spychając BoJacka na bok, abyśmy mogli skoncentrować się na ważniejszych kwestiach, zamiast je glamourować. BoJack, zamiast być gwiazdą serialu, jest tylko jedną z wielu zepsutych postaci w serii.
BoJack Horseman stał się wspólnym studium żałoby – takim, z którego wszyscy możemy się uczyć i do którego możemy się odnosić. Todd wyszedł jako bezpłciowy; odkrywamy, że księżniczka Karolina miała kilka poronień; jesteśmy wtajemniczeni w matkę BoJacka i jej zmagania z demencją i, oczywiście, depresja BoJacka podnosi swoją brzydką głowę przez cały czas, ale tym razem w przekonaniu, że wyblakła gwiazda może znaleźć pozory satysfakcji w jego życiu. Tam, gdzie raz on (i przedstawienie) meandrował, następuje prawdziwy rozwój.
Zmiana jest oczywista i miejmy nadzieję, że będzie kontynuowana w nowym sezonie, który trafi na Netflix dzisiaj (14 września). ten Zwiastun sezonu 5 BoJack Horseman gra na BoJacku oddalającym się od środkowej sceny i widzi, jak w kółko powtarza te same linie, podczas gdy wokół niego dzieją się ciekawsze rzeczy. Tym razem jednak sytuacja wygląda zupełnie inaczej z powodu przeprosin Fish Out of Water. Spektakl otworzył się na konfrontację z poważnymi problemami bez powrotu do własnego autodestrukcyjnego cyklu skupiania się na antybohaterze. Wszyscy nie mogą się doczekać i usuwają głównego bohatera z serca rzeczy, być może sprawiły, że BoJack Horseman był tegorocznym obowiązkowym pokazem. I to nie jest zbyt nędzne jak na serię, która zaczęła się od żartu o pingwinu prowadzącym wydawnictwo.
BoJack Horseman sezon 5 jest nowość w serwisie Netflix , ale upewnij się, że nie przegapisz więcej nowe programy telewizyjne nadchodzi w 2018 roku.