Nadchodzi program telewizyjny Judge Dredd – ale nie jest to serial o Karl Urban-Netflix, którego wszyscy chcieli





W niedalekiej przyszłości sędzia Dredd pojawi się w pobliżu telewizora, ale nie na to niektórzy mogli liczyć. Spektakl zatytułowany „Sędzia Dredd: Mega City One” skupi się na obsadzie sędziów będących sędzią, ławą przysięgłych i katem w pełnej zbrodni szambie w dystopijnym Mega City One – ale nie ma śladu samego sędziego Dredda. Już.

Tygodnik Rozrywka odsunęła kurtynę przed nadchodzącym programem, który jest opracowywany przez IM Global – który wyprodukował Dredd w 2012 roku (co jest cholernie niesamowite. Obejrzyj to) – i Rebellion, najbardziej znany z serii Sniper Elite, a także z 2000AD, serial komiksowy, w którym występuje sędzia Dredd. Z pewnością będzie to ciekawa mieszanka, ale może rozczarować fanów domagających się remake'u Netflixa z Karlem Urbanem w roli głównej.

Współwłaściciel Rebellion i producent wykonawczy Dredd, Chris Kingsley optymistycznie patrzy na szanse wielkiego sukcesu science fiction, stwierdzając: Dzięki legionom fanów, którzy wywierają presję w mediach społecznościowych, i dużo pracy w tle i entuzjazmu, dążymy do stworzenia wysokobudżetowej produkcji, która zadowoli zarówno naszą ogromną publiczność komiksów, jak i jeszcze większą publiczność oglądającą ekrany.



Warto wspomnieć, że sieć nie przyniosła praw do serialu, ale do tego czasu jest fajnie wyglądający plakat.

Dopóki ktoś krzyczy „Jestem prawem!” i strzał w głowę w zwolnionym tempie Sniper Elite lub dwa, myślę, że jesteśmy złoci. Pewno nie da się schrzanić programu Dredd TV… prawda?



Zdjęcia: Entertainment Weekly/IM Global