211service.com
Najbardziej niedorzecznie niepraktyczna broń RPG
Gry wideo to królestwo fantazji. Są one umieszczane tam, gdzie twoja wyobraźnia może szaleć, gdzie możesz kontynuować przygody, o których istnieniu nie wiedziałeś - i gdzie dostępna jest broń, która wywołałaby płacz kowala. Od Ciebie zależy, czy to z radości, czy z czystego szaleństwa, ale przyjrzenie się tej szalonej broni może sprawić, że również wyzdrowiejesz. Jak byś je podniósł? Ile z nich odniosłoby poważne obrażenia, gdybyś spróbował je dzierżyć? Od Ciebie zależy, czy to zrobisz, więc od szkieletowych ramion Breath of the Wild lub Turbo Super Sledge z Fallout: Brotherhood of Steel, radzimy zacząć chodzić na siłownię, jeśli planujesz machać którymkolwiek z nich na swoim głowa...
Batuta dyrygenta - Eternal Sonata

Ocena niepraktyczności: 2/10
Co to robi? Um, bij ludzi. To w zasadzie uwielbiony kij.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: To nie jest i nigdy nie była bronią. Prawdziwa pałeczka dyrygencka to po prostu mały drewniany patyczek. Muzyczna pałeczka, jeśli wolisz. Po naciśnięciu może działać ofensywnie we właściwym kontekście, ale tym kontekstem byłoby Obława lub ohydne zabójstwo z gangu, w wyniku którego zostałoby wbite w oczodoły ofiary i odłamane.
A walka nie działa w ten sposób w kapryśnej anime RPG Eternal Sonata.
Kula i łańcuszek - The Legend of Zelda: Twilight Princess

Ocena niepraktyczności: 2/10
Co to robi? Wykorzystując siłę i rozpęd każdego, kto go dzierży, kołysze się na łańcuchu i uderza kogoś W TWARZ. Albo w jakimkolwiek innym regionie.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: W porządku, ta rzecz przebije się przez ścianę z litego lodu, ale podstawowe prawa fizyki mówią, że siła potrzebna do wyrzucenia metalowej kuli z wymaganą do tego prędkością nie pochodziłaby od małego elfiego chłopca. Pochodzi z armaty. Więc równie dobrze możesz zamiast tego użyć armaty.
Jako dodatkowy bonus działa są na kółkach, dzięki czemu można je łatwo transportować bez ubijania kręgosłupa do połowy jego pierwotnej długości.
Bumerangi - Niebo Arkadii i wiele innych

Ocena niepraktyczności: 3/10
Co to robi? Po uderzeniu w coś wraca z powrotem do rzucającego. Schludny.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Uzbrojenie bumerangi były używane do polowanie , czyli podstępne eliminacje jednym uderzeniem z ukrytej pozycji. W otwartej walce nie mają absolutnie żadnego celu. Gdy bumerang w coś uderzy, przestaje latać. Pada na ziemię i kategorycznie nie nie wróć do użytkownika na kolejny rzut w następnej rundzie.
Jedynym sposobem, aby bumerangi były praktyczne w długotrwałej walce, jest noszenie ich około 50. Ale szczerze mówiąc, jeśli masz zamiar to zrobić, równie dobrze możesz po prostu podnosić kamienie z ziemi i rzucać nimi w głowy wrogów. Są trudniejsze i nie musisz ich później zabierać ze sobą.
Ramię pistoletu - Final Fantasy VII

Ocena niepraktyczności: 4/10
Co to robi? Zamienia rękę w broń. Prosty.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Pomysł rozszerzenia zakresu repertuaru opartego na kończynach o możliwość wystrzeliwania pocisków z nadgarstka brzmi jak cudownie wzmacniająca innowacja. Dosłowny przypadek „wyceluj i strzel”, pozwalając ci spuścić gorący ognisty ołów na każdego, kto cię skrzywdzi jednym gestem.
Rzeczywistość? Karabiny maszynowe są trudne w użyciu. Wymagają sporego wysiłku, aby kontrolować. W rzeczywistości zwykle wymagają dwóch w pełni sprawnych, ręcznie wyposażonych ramion, aby uniknąć wyrwania dziury w suficie. Oczywiście możesz użyć zapasowego ramienia, aby powstrzymać odrzut broni, ale biorąc pod uwagę, że to, co próbujesz utrzymać nieruchomo, to grzechotanie pocisków inny ramię prawie nie pracowałbyś na pełnych obrotach. Nie tylko wtedy, gdy w końcu potrząsasz chrząstką łokcia do galaretki, a następnie odkrywasz, że twoje przedramię jest podziurawione złamaniami przeciążeniowymi.
Wędki Vanille - Final Fantasy XIII

Ocena niepraktyczności: 5/10
Co to robi? Używa różnych zębów na końcach prętów, aby drapać i szarpać. Jak gigantyczne pazury kota.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Egad, od czego zacząć? Po pierwsze, jest to, że wyglądają na zbudowane z zestawu poroża jelenia na patyku, co czyni je całkowicie nieporęcznymi i daje im ocenę kruchości z grubsza porównywalną z oceną szklanej pajęczyny. A więc chwiejny, ale przynajmniej ostry kij do uderzania? Nie. Widzisz, że pręty Vanille nie są używane w ten sposób. Zamiast tego, ich główna metoda ataku polega na czterech zahaczonych linkach, które wystają z wierzchołka wędki, zamieniając ją w rodzaj połączonego urządzenia bicza/cepa/drapania.
Czy to brzmi znajomo? Podobny do każdego łatwo rozpoznawalnego sprzętu myśliwskiego w świecie rzeczywistym, może? Tak, Vanille zasadniczo walczy z różnymi bestiami, potworami i bossami wielkości domu z Final Fantasy XIII za pomocą wędki. Wyjdź na wieś i zaatakuj niedźwiedzia wędką i zobacz, jak daleko zajdziesz. Wróć i opowiedz nam, jak poszło. Och czekaj, nie będziesz w stanie, bo niedźwiedź nie może mówić .
Buster Sword - Final Fantasy VII

Ocena niepraktyczności: 5/10
Co to robi? Jego wielka waga i ostrość przecinają wszystko, z czym się zetknie — jeśli potrafisz go podnieść. To jest ciężkie.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Buster Sword to chłopiec z plakatu pokazujący niepraktyczność łodzi. Ogromny, kanciasty i unoszący ciężar, który mógłby zmiażdżyć czaszkę równie łatwo, jak rozłupać kończynę, wizualnie jest równie onieśmielający jak stado pijanych słoni w piłkarskich koszulkach.
Dopóki nie zdasz sobie sprawy, że jej właściciel nie tyle ją dzierży, ile ciągnie za sobą niczym olbrzymi, leniwy, zawzięty św. martwy. I że każda próba faktycznego machnięcia tym przedmiotem spowoduje tylko zwichnięcie ramion lub przemieszczenie lub złamanie kręgosłupa.
Płonący miecz - ŁADUNKI gier

Ocena niepraktyczności: 6/10
Co to robi? Podpala się. Następnie ogień zadaje dodatkowe obrażenia wszystkim, w co trafi.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Choć wyglądałoby to fajnie, płomienie wyrządziłyby minimalne szkody w porównaniu z faktycznym przebiciem skóry i przebiciem narządów, za które odpowiadałoby ostrze. Właściwie to ogień lekko kauteryzował ranę, spowalniając krwawienie. To znaczy, jeśli możesz nawet dokładnie wymachiwać przedmiotami, biorąc pod uwagę, jak bardzo boli twoja ręka z powodu niesamowitych właściwości przewodzenia ciepła przez metal.
Głównym punktem jest jednak praktyczność po bitwie. Jak tylko schowałeś coś do pochwy, podpaliłeś spodnie. Pamiętajcie, dzieci: zwycięstwo jest tylko wtedy, gdy pachwina nie wymaga późniejszego leczenia oparzeń trzeciego stopnia.
Keyblade Rumbling Rose - Kingdom Hearts II

Ocena niepraktyczności: 7/10
Co to robi? Może wyglądać ładnie, ale działa raczej prosto: po prostu uderza w rzeczy naprawdę mocno.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Keyblades w zasadzie to dość śmieszny projekt. Po pierwsze, większość z nich tak naprawdę nie ma ostrzy. Tak więc to, z czym masz do czynienia, jest w rzeczywistości gigantycznym, ciężkim metalowym klubem. Jako taka, jest to broń mniej więcej tak wyważona, jak debata o prawach obywatelskich na spotkaniu KKK. Rumbling Rose z Kingdom Hearts II jest szczególnie niepraktyczny, ponieważ jest zasadniczo solidną metalową płytą z uchwytem wykonanym z drutu drobiowego. Aha, i rączka też jest pokryta metalowymi kolcami, więc w rzeczywistości bardziej przypomina drut kolczasty.
Wiesz, wygodny, ergonomicznie zaprojektowany drut kolczasty, tak jak wypełniają poduszki.
Ramię szkieletu - Legend of Zelda: Breath of the Wild

Ocena niepraktyczności: 7/10
Co to robi? Chwyta i ściska powietrze, nawet gdy jest używane do uderzenia kogoś, kto jest prawie poza zasięgiem ręki. Tyle że nie są. Ponieważ trzymasz się dodatkowej ręki.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Szkielety nie słyną ze swojej wytrzymałości. Łamiemy kości, robimy im siniaki i można się założyć, że po śmierci tylko tracą przydatność. Pomyśl o tym przez chwilę: jest powód, dla którego ludzkość wynalazła miecze i włócznie zamiast dalej walczyć naszymi pięściami. Spiczaste, ostre rzeczy są, cóż... spiczaste i ostre. I bardzo skuteczny przeciwko innym miękkim workom z mięsem (np. Ludziom).
Tak więc posiadanie broni wykonanej z ramienia szkieletu nie tylko wnosi dużo wiary w chrząstkę, ale także oznacza, że kopałeś. Na cmentarzu. A potem rozerwać rozkładające się ciała i wymachiwać rękami w pięściach jak nekrowiatrak.
Młot Smoczego Zęba - Dark Souls

Ocena niepraktyczności: 8/10
Co to robi? Wykorzystuje swoją ogromną wagę, aby działać jak gigantyczna maczuga. Ponieważ pochodzi od smoka, jest prawie niezniszczalny.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Dobrze, dobrze. Pomińmy cały scenariusz faktycznej próby walki tą bronią i skupmy się na tym, jak ją zdobyć w pierwszej kolejności. Trzeba by zabić smoka (słynącego z dość trudnego zadania), a następnie wyrwać mu ząb z paszczy. Nie wyobrażam sobie, żeby sznurek przywiązany do otwieranych drzwi, które można zatrzasnąć, załatwił sprawę, więc jest ta przeszkoda do pokonania. Może upewnij się, że masz pod ręką holownik i łańcuch z adamantium. I bardzo, bardzo entuzjastyczny dentysta.
Poza tym, kiedy już wyrwiesz ząb najgroźniejszemu gadowi znanemu ludzkości, nie decydujesz się wyrzeźbić go w coś innego. Jak miecz albo komplet nietłukącej się zbroi – o nie. Jeśli to zadziałało dla smoka, to musi zadziałać dla człowieka, prawda? Tak, prawdopodobnie. Po prostu uderz nim kogoś w głowę. Donezo.
Turbo Super Sledge - Fallout: Bractwo Stali

Ocena niepraktyczności: 8/10
Co to robi? Silnik odrzutowy jest używany, aby dać temu wielkiemu młotowi trochę więcej mocy, aby zapewnić, że trafi on w swój cel z niszczycielską siłą.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Turbo Super Sledge to broń, którą zaprojektowałby sześciolatek. Oczywiście to automatycznie czyni go niesamowitym, ale z definicji sprawia, że jest również całkowicie absurdalny.
Jak śmieszne? To młot kowalski z silnikiem odrzutowym napędzanym energią jądrową przebijającą głowę. Wcześniejsze i późniejsze wersje Super Sledge wykorzystują stosunkowo rozsądny magazyn energii kinetycznej, aby uzyskać dodatkowe uderzenie, ale w edycji Turbo wystarczy siła rzeczywistego zamachu rakietowego. Brzmi niesamowicie, ale porównaj masę napędzanego rakietą młota kowalskiego do nieruchomego ludzkiego młota-młota. Kołysanie tym stworem po prostu zamieniłoby jego posiadacza w (bardzo krótkie) ludzkie Koło Katarzyny, zanim katapultowało je przez kilka przecznic w mieście i zadało rodzaj bicza, który zamienia kręgi szyjne w proszek.
Gunblade - Wiele gier Final Fantasy

Ocena niepraktyczności: 10/10
Co to robi? Łączy ostrza z... pistoletami. Do rękojeści przyczepiona jest broń. Możesz więc wystrzelić kule, a następnie wbiec do wszechmocnego cięcia tym samym narzędziem.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Nie działałby ani jako broń, ani ostrze. Mechanizm strzelania w wersji Final Fantasy VIII (który w rzeczywistości nie wystrzeliwuje pocisku, ale raczej wysyła falę uderzeniową w dół ostrza, aby uzyskać dodatkowe uderzenie) prawdopodobnie spowodowałby ciężki zespół cieśni nadgarstka u użytkownika podczas długotrwałej walki. A wynikające z tego drętwienie, mrowienie i utrata siły chwytu zamieniłyby już wymagający akt noszenia absurdalnie niezrównoważonej rzeczy w graniczną niemożliwość.
A w tej notatce, prostym faktem jest to, że miecze z hybrydowymi rękojeściami pistoletowymi są po prostu niepraktyczne. Źle sobie radzą, ich waga jest niewłaściwa i generalnie są po prostu wielkim, nieporęcznym bałaganem. W rzeczywistości przez jakiś czas istniały w prawdziwym życiu, ale zostały skreślone jako głupi pomysł właśnie z tego powodu.
M-490 Czarna Burza - Mass Effect 2

Ocena niepraktyczności: 10/17
Co to robi? Wystrzeliwuje czarne dziury. Wiesz, te rzeczy o tak wielkiej masie i tak potężnej grawitacji, że nawet światło nie może uciec przed ich przyciąganiem.
W prawdziwym życiu byłby całkowicie bezużyteczny, ponieważ: Sam pomysł zaprojektowania jednego z nich z dala z siebie jest z natury zerwane. Podobnie jak idea tego niemożliwego pocisku, który nie wsysa natychmiast całego korytarza w jego czarny, bezlitosny chwyt w momencie, gdy pociągniesz za spust, zaczynając od najbliższej rzeczy (samego pistoletu), a następnie rozgałęziając się stamtąd (tj. miażdżąc cię do miazga chwilę później). To całkiem dosłownie broń do samozniszczenia.
Więc to jest aż 11 narzędzi nonsensowności w radzeniu sobie ze śmiercią. Ale czy możesz pomyśleć o czymś, co przegapiliśmy? Jakakolwiek broń ratująca świat, która wyrządziłaby o wiele więcej szkody niż pożytku? Jakieś ostateczne miecze ostatecznej głupoty, które złamałyby rękę bohaterowi na długo przed złamaniem woli złoczyńcy? Daj nam znać w komentarzach.
A jeśli masz ochotę poczytać coś bardziej stycznie powiązanego z Internetem, dlaczego nie? 15 typów postaci, które spotykasz w każdej grze RPG oraz 25 najlepszych historii o grach wideo w historii Nie ma powodu, dlaczego nie. Będziesz się świetnie bawić.