211service.com
„Najgorsza historia świąteczna, jaką kiedykolwiek opowiedziano” – świąteczna tragedia Phoebe Cates to The Best Bit of Gremlins
Podczas specjalnego pokazu oryginalnej wersji zapoznawczej Gremlinów w Brooklyn Academy of Music zeszłego lata reżyser Joe Dante wyjaśnił, dlaczego jego szalona bożonarodzeniowa komedia grozy nigdy nie mogłaby powstać dzisiaj. Nie chodzi tylko o to, że Hollywood, zwłaszcza Warner Bros., który w pierwszej kolejności wydał Gremliny, jest przerażony ryzykiem finansowym związanym z tworzeniem kopii dziwacznych oryginalnych zdjęć. Powodem jest to, że Gremliny i filmy z tamtej epoki zostały stworzone specjalnie po to, by można je było zobaczyć w teatrze pełnym ludzi, a ich reakcje na żarty i dziwaczne widoki narastały z siłą odśrodkową, gdy odgłosy śmiechu i film wirowały w powietrzu. Dziś filmy są kręcone zarówno po to, by uderzać w publiczność w teatrze – wspólne doświadczenie jako wyczerpujący sensoryczny atak – albo by oglądać je przez telefon. Gremliny, powiedział Dante, nie mogły powstać dzisiaj, po części dlatego, że jego najlepsza scena, zaciekle mroczna bożonarodzeniowa historia tragedii, nie zadziałałaby. To po prostu nie byłoby tak zabawne, jak bez wszystkich ludzi w pokoju śmiejących się razem z tobą.
Oczywiście Warner Bros. nawet wtedy nie chciał tego w filmie. Dante, wciąż tylko młody reżyser bez przewagi, był nieugięty, aby scena pozostała i dokonała ostatecznego cięcia tylko dlatego, że producent Steven Spielberg poparł wybór Dantego. Jednak według reżysera Spielberg po prostu wspierał innego reżysera; on też nie otrzymał atrakcyjności sceny. Oglądając go w odosobnieniu, można zobaczyć, dlaczego zarówno studio, jak i słynny reżyser Indiana Jones byli zakłopotani. W momencie, gdy Gremliny osiągają gorączkową akcję przerażających stworzeń, film zatrzymuje się w miejscu, aby Phoebe Cates mogła opowiedzieć historię o tym, dlaczego tak bardzo nienawidzi świąt Bożego Narodzenia.
Nie popełnij błędu: jest ponura. Historia, którą opowiada, jest czarna jak północ, przekazana z całkowitym przekonaniem i szczerością przez Catesa, a Dante pozostaje na scenie przez długi czas, po czym wraca do złego Stripe'a i jego Gremlinowskiej grupy, która nie ma nic dobrego. Jest trochę zapowiedzi tej chwili, zanim podniesie swoją brzydką głowę, ale nic nie wskazuje na to, że jej niechęć do wakacji była tak straszna. Krótko mówiąc: nie tylko jej ojciec zginął w Boże Narodzenie, ale także skręcił kark, schodząc przez komin w przebraniu Świętego Mikołaja i nie znaleźli go, dopóki jego ciało nie zaczęło się rozkładać kilka dni później. Nawet Gizmo, niesamowita mała marionetka, którą jest, obdarza ją spojrzeniem, które mówi: Cholera. To znaczy. Wątek. To trudne.
Oto jednak rzecz: to zabawne. Przerażająco, brutalnie, agresywnie zabawnie. Sama zawsze uważałam to za zabawne; wszystko w sposobie oprawienia wskazuje, że pomimo tonu nie ma być traktowany poważnie. Fakt, że w ogóle odcina się od Gizmo, jest zabawny. Jest kłębkiem puchu, który nie może zmoknąć ani zniknąć w świetle słonecznym, najbogatszym zasobem Ziemi. Kogo do diabła obchodzi, co robi fuzzball? Ale są też reakcje każdego Zacka Galligana, który jest otoczony ogromnym, świątecznym czytaniem sylwetki, Boże Narodzenie! Jest to oczywiście farsa i jednocześnie całkowicie ludzka, odgrywa tę scenę jako absurd, ale także satyryzuje gęstą, przesłodzoną papkę, która jest typowa dla większości filmów bożonarodzeniowych. Złe rzeczy też dzieją się w Boże Narodzenie; złe rzeczy dzieją się tuż za bankiem, w którym ukrywają się Cates i Galligan. Kiedy Boże Narodzenie jest dla ciebie do kitu, bez względu na przyczynę, to jest do kitu.

Trudno dokładnie opisać, jak dobrze ta scena gra w pełnym teatrze. Pojawia się niemal natychmiast po najbardziej pamiętnych efektach filmu, kiedy Cates serwuje dziesiątki gremlinów w barze po drugiej stronie ulicy. Dante jest niemal maniakalny w swoim przedstawieniu gremlinów oddających się tak wielu występkom, jak to tylko możliwe: gremliny pijące, palące, błyskające w długim trenczu, gdy nie mają nic do błysku, strzelające do siebie nawzajem, kołysające maski narciarskie i próbujące napadów w starym stylu z lat 80. , breakdance, hazard. Wymień coś, czego rodzice ci nie powiedzieli, a gremliny robią to w barze. Kiedy w końcu się kończy, tłum w teatrze jest oszołomiony wznoszącym się śmiechem, a potem Dante daje im wystarczająco dużo czasu, aby odetchnąć, gdy Cates i Galligan uciekają i szukają miejsca do ukrycia. Potem uderza ich Najgorszą historią bożonarodzeniową, jaką kiedykolwiek opowiedziano. I znowu je przewraca.
Najlepsza część Gremlinów nie jest tak naprawdę powtarzalnym ruchem komediowym. Zanim Warner Bros. przekonał Dantego, by stworzył Gremlins 2: The New Batch, sam w sobie ogromną parodię hollywoodzkiej żądzy kontynuacji, historia Catesa stała się tylko kolejnym celem szyderstw. W pewnym momencie zaczyna uroczyście opowiadać, dlaczego nie może znieść Dnia Prezydenta, a Galligan po prostu zaczyna ją pośpieszać z pokoju. Jeśli dojdzie do remake'u Gremlinów, o którym mówi się od dawna, nie jest to moment, w którym studio pomyśli, że jest to niezbędne dla marki. Jednak w oryginale to moment, który definiuje osiągnięcie Dantego, zachwycającą komedię, która potrafi zrobić przebiegły, subtelny i wywrotowy humor, tak samo jak wielki, głupi slapstick.
The Best Bit skupia się na wyjątkowych momentach, scenach i szczegółach filmów i telewizji, które sprawiają, że warto je oglądać. Przychodzi w każdą środę o 0900 PST / 1700 GMT. Podążać @gamesradar na Twitterze w celu uzyskania aktualizacji.