211service.com
Najlepsze gry F1 wszech czasów
I idź, idź, idź!

F1 2015 nadchodzi, dźwigając na swoich barkach HD ciężar trzech dekad gier F1. Kto mógł pomyśleć w upojnych czasach Pole Position firmy Namco, że pewnego dnia zobaczymy 60 zdjęć o fotograficznej jakości, składających się z ponad 2 milionów pikseli, każdy powiększający się na telewizorach wielkości stołów obiadowych? Rozpoznawalne sterowniki 3D, obwody skanowane laserowo, to niesamowite, jak daleko zaszliśmy.
Ale to nie znaczy, że poprzednie gry F1 powinny zostać na zawsze zapomniane tylko dlatego, że kierowcy w nich dawno przeszli na emeryturę (lub gorzej), a ich grafika wygląda tak, jakby Steve z Minecrafta otrzymał skórkę kombinezonu wyścigowego. Teraz, żeby było jasne – nie zamierzam tylko wymieniać wszystkich klasycznych, takich jak Grand Prix Geoffa Crammonda, F1 World Grand Prix czy F1 '97, ponieważ prawda jest taka, że chociaż były wtedy niesamowite, nie są bardzo dobrze, jeśli zagrasz je teraz. To inne gry F1, w które nadal zasługują na to, aby w nie zagrać dzisiaj.
12. Cyrk kontynentalny (zręcznościowe/PS2)

Podczas gdy imponacja tych sprite'ów skalowania nieco osłabła, ten zręcznościowy sprint w stylu F1 nadal zapewnia mnóstwo zabawy. Kamera w samochodzie jest nieco przesunięta, co natychmiast nadaje jej bardziej organiczny charakter niż w większości wyścigówek 2D. W pasażu było to pogorszone przez swobodnie wyczuwalną analogową kierownicę.
Wypadki są przesadzone, z eksplozjami i podskakującymi kołami, ale jest naprawdę fajna mechanika pitów. Nazywa się Bob. Nie, żartuję (przepraszam), chodzi mi o sposób, w jaki musisz zjechać, jeśli doznasz uszkodzeń, ponieważ twój samochód pali, a następnie zapala się. Jeśli tego nie zrobisz, to eksploduje, ale czasami możesz tylko dotrzeć do mety, zanim to zrobi. Ryzyko kontra nagroda to klasyka gier.
11. Virtua Racing (zręcznościowe, Genesis/Mega Drive, 32X, PS2, Saturn)

Oficjalnie licencjonowany? Nie. Prawdziwe utwory? Nie. Bolidy Formuły 1 śmigają po krętych zakrętach, podskakują na skałach i wspinają się po punkty kontrolne premii czasowej? O tak. To może być najlepiej zapamiętane jako gra, która zapoczątkowała erę wielokątów 3D, ale nie należy zapominać, że nadal jest to absolutna gra. Prowadzenie jest precyzyjne, wielokątna sceneria przemykająca obok wciąż wygląda wspaniale, a trzy tory są pięknie zaprojektowane.
Oryginał zręcznościowy pozostaje najlepszą wersją (z remake PS2 jest nieco zbyt śliski, aby był doskonały), z jedwabiście gładkim i cudownie solidnym, płaskim cieniowaniem 3D. Płynne przełączanie się między czterema punktami widokowymi jest nadal przyjemniejsze niż powinno, a poziom trudności jest doskonale oceniany, co zapewnia długą żywotność. Już ich tak nie robią. DLA WSTYDU.
10. Formuła 1 '06 (PSP)

— Wiesz, kolego? Gra na PSP? Wypierdalaj. Tak myślisz. Ale jest to po prostu najlepsza dedykowana przenośna gra F1, jaką możesz kupić. Jest to zasadniczo zmniejszona gra na PS2, z awariami silnika, uszkodzeniami (w tym przyzwoitymi) i rozbudowanym trybem kariery. Twój inżynier pitu poinformuje Cię nawet, jak czasy Twoich sektorów są porównywane z Twoimi przeciwnikami. To pełne doświadczenie F1.
Graficzne uproszczenie jest oczywiste, jeśli grasz w to dzisiaj, ale na tym kończy się kompromis. Sterowanie jest wspaniałe. Cannoning wzdłuż płaskiej szykany w Albert Park, wybieranie punktu hamowania dla praworęcznych jest tak samo dobre, jak gra na pełną konsolę. Wersja Vita F1 2011 nie jest tak dobra jak ta. DLA WSTYDU.
9. F1 (Geneza/Mega napęd)

16-bitowa gra wyścigowa firmy Domark pozostaje jedną z najszybszych gier wideo, jakie kiedykolwiek powstały, szczególnie w trybie „Turbo”, który wykorzystuje grafikę z trybu dwóch graczy w konfiguracji dla jednego gracza. Sceneria absolutnie przelatuje przy tych prędkościach, z cichym świstem za każdym razem, gdy przejeżdżasz pod wiaduktem.
Ma też oficjalnych kierowców z 1993 roku, z wyjątkiem Ayrtona Senny, który musiał wtedy nadal pracować na licencji firmy Sega. Podczas gdy techniczne osiągnięcie trybun 3D i obróconych sprite'ów (bez Mega-CD do wykonania całej pracy) z czasem zanikło, przyspieszanie przypominającego kota silnika i szybowanie przez te rzadkie środowiska jest nadal zabawne, zwłaszcza gdy przyciśniesz koło wolno jadący samochód i wskakuj króliczek do znaku Agip.
8. Wyzwanie Grand Prix (PS2)

Pomyśleć, że znalazłem to w koszu na okazje. Korzystając ze specjalnie zaprojektowanego silnika gry, Melbourne House zdołał na PS2 przerzucić 22 cudownie wyglądające samochody w 60 klatkach na sekundę. Jasne, modelowanie obrażeń jest rozczarowujące, a obsługa nieco zbyt uproszczona, ale atmosfera gry i doskonałe poczucie płynności są wspaniałe.
Najlepszą cechą? Zjeżdżając prosto w strumieniu powietrza poprzedzającego samochód, obserwując wiry powietrza spływającego z tylnego skrzydła. Jeśli kiedykolwiek gra wyprzedziła swoje czasy, to właśnie to. Jeśli chcesz zobaczyć PS2 z grą, która nadal stoi obok F1 na PS4, to jest to ta.
7. Gwiazdy wyścigów F1 (Xbox 360, PS3, PC)

Ten już prawie zniknął w zapomnieniu, ale to prawdziwy wstyd, ponieważ jest to prawdopodobnie najlepszy kierowca gokartowy, który nie nazywa się Mario Kart. Kierowcy i samochody mogą być rozpoznawalne (choć „super zdeformowane” z dużymi głowami i pochyłymi kołami z kreskówek), ale tory są tylko luźno oparte na rzeczywistości, z kilkoma rozpoznawalnymi zakrętami, które następnie przechylają się w górę w niebo, z odcinkami kolejki górskiej podniecenie.
Jest pięknie płynny i kontrolowany (aczkolwiek brakuje mu jakiejkolwiek funkcji driftu, ponieważ bolidy F1 naprawdę nie powinny dryfować po zakrętach) i naprawdę zawiodły tylko niektóre rozczarowująco ogólne bronie. Tak, ma broń. Uwięzienie Jensona Buttona w gumie balonowej to dziwna rzecz. Ale nadal fajnie. Bez wątpienia znajdziesz to tanie, odbierz, spodoba ci się.
6. Wyzwanie F1 (Sega Saturn)

Wszyscy pamiętają oficjalnie licencjonowane gry Formuły 1 PlayStation, ale Saturn też miał. Nie została stworzona przez Bizarre Creations, zamiast tego pojawiła się pod marką Sega Sports. Nie posiadał również wszystkich torów, oferując tylko trzy oficjalne tory (Niemcy, Suzuka i Monako) oraz garstkę grywalnych kierowców.
Ale to wspaniała arkadowa reprezentacja Formuły 1. Jeden z pierwszych wyścigów konsolowych wyposażonych w trójwymiarowy skybox, po prostu skręcając samochód wypełnia twoje zmysły niesamowitym efektem wizualnym, gdy niebo kręci się łukiem nad głową. Samochody kręcą się, opony gasną i możesz grać na paliwie między pit stopami. Zaczyna pokazywać swój wiek, ale omiń lekką łamliwość i jest tu świetna gra wyścigowa, zwłaszcza z oficjalną kierownicą Saturn.
5. Grand Prix Nigela Mansella (ZX Spectrum)

Teraz słuchaj. Chcę, żebyście wiedzieli, że jestem absolutnie poważny i noszę swój kapelusz „nostalgia do bani”, kiedy mówię to: Grand Prix Nigela Mansella zostało zrobione w 1988 roku, ale pozostaje jednym z najlepszych symulatorów F1 wszechczasów. Musisz zakwalifikować się w określonym czasie, inaczej nigdy nie zobaczysz prawdziwego wyścigu. Musisz utrzymywać obroty w zakresie mocy, aby obniżyć zużycie paliwa i natychmiast wyjaśniać, dlaczego zawsze grałem z zawodnikami na ręcznych biegach, musisz nauczyć się zmieniać bieg, inaczej nigdy nie opuścisz alei serwisowej.
Masz cztery ustawienia dla swojej turbosprężarki i musisz zarządzać temperaturą paliwa i silnika podczas jej używania. Jeśli zabraknie Ci paliwa, skręcanie w lewo i w prawo wleje paliwo z powrotem do pompy w silniku – tak jak w prawdziwych samochodach z lat 80-tych. Możesz łapać obroty, dmuchać w silnik lub opony. To niesamowicie wierna replika sportu. Po prostu wygląda na zepsuty telewizor, to wszystko. Świetna robota, Martech.
4. Formuła 1 '05 (PS2)

W jaki sposób 10-letnia gra na PS2 może nadal być jedną z najlepszych wyścigówek F1, jakie można kupić? Cóż, wszystko zależy od obsługi. Model prowadzenia F1 '05 jest rewelacyjny. Wykorzystuje również coraz bardziej chwiejną kamerę telewizyjną, gdy przyspieszasz, aż 200 mil na godzinę naprawdę wydaje się 200 mil na godzinę. Jeśli kiedykolwiek chciałeś zagłębić się w szybką, responsywną, diabelsko zabawną i kontrolowaną grę wyścigową, to jest to absolutnie to.
Brzmi też niesamowicie. Komentator sugeruje, aby podczas oczekiwania na zielone światło „podkręcić głośność”, a naprawdę powinieneś. Dostępny jest również 5-letni tryb kariery, w który możesz wejść. Nic dziwnego, że ta gra została stworzona przez Studio Liverpool, znane z Wipeout. Ale już tam był zespołem, który wiedział, jak zrobić świetnego kierowcę.
3. Grand Prix Super Monako (Mega Drive/Genesis)

Pomimo postępów poczynionych przez sequel (i jego teraz zabarwioną smutkiem licencję Ayrtona Senny), najbardziej polecam oryginał, a do tego wersję 16-bitową. Sama rozgrywka może być stateczna jak na dzisiejsze standardy, ale system rywalizacji jest doskonały, dzięki czemu możesz awansować w drużynach tak szybko, jak myślisz, że Twoje umiejętności na to pozwolą, lub spaść, jeśli nie spełnisz oczekiwań.
Muzyka jest cudowna, a pary mają styl prezentacji zabarwiony romansem F1 z końca lat 80. XX wieku. Obrazy 2D wyglądające jak nagrania telewizyjne na ekranach po wyścigu są boleśnie piękne, wraz z efektami zamglenia cieplnego. To gra do delektowania się, a także jedna z najlepszych gier, w które możesz grać na Sega Nomad. Fakt.
2. Formuła 1: Edycja mistrzostw (PS3)

Pierwsza i ostatnia gra Studio Liverpool na PS3 F1 jest wciąż piękna. Pracując z prędkością 60 klatek na sekundę, tylko rozdzielczość 720p tak naprawdę zdradza status ostatniej generacji. Ale jest prawdopodobnie bardziej zaangażowany niż późniejsze podejście Codemasters do tego sportu, dzięki pitstopom QTE (o wiele lepiej niż to brzmi), paradnym okrążeniom, aby rozgrzać opony i komentarzom z akcji wyścigu.
Model obsługi jest bardziej przystępny niż prawdziwa symulacja, a nawet możesz sterować za pomocą pada kierunkowego, który jest w rzeczywistości zaskakująco ostry. Każda gra z udziałem Martina Brundle'a jest automatycznie o 20% lepsza, więc również za to otrzymuje oceny. Gładki, precyzyjny, wyczerpujący i z uszkodzeniami, które faktycznie powodują odpadanie koła po uderzeniu w inny samochód (wiem, prawda?), to wciąż imponujące, 8 lat później.
1. F1 2013 (Xbox 360, PS3, PC)

To może nie była ostatnia gra F1 ostatniej generacji od Codemasters, ale jest zdecydowanie najlepsza. Po pierwsze, masz wynik czterech lat doskonalenia formuły (gra słów zamierzona) i niesamowity silnik Ego, dzięki czemu jest to wystarczająco dobre, aby uchodzić za grę wyścigową nowej generacji. Ale jeśli danie główne (gra słów niezamierzona) jest dobre, to deser sprawi, że będziesz wracać po więcej.
Zawiera klasyczną zawartość obejmującą zabytkowe samochody, tory, a nawet kierowców. Najlepiej reprezentowany jest sezon 1988 (choć niestety brakuje tam gwiazd McLaren Hondy), ale jest też zawartość z lat 90., oferowana jako DLC lub w specjalnej edycji gry. I to jest FW14B Nigela Mansella. Zrobiłem serię filmów prezentujących to, co najlepsze z tej zawartości, którą koniecznie powinieneś obejrzeć. Z tak autentyczną i zgrabną grą główną, która została jeszcze ulepszona dzięki tak przyjemnej dla fanów zawartości, jest to zdecydowanie najlepsza gra F1 w historii. Chyba że F1 2015 może to zmienić...