Najlepsze gry Game Boy wszech czasów

Nie był to pierwszy przenośny system gier wideo, ale Game Boy zmienił wszystko. Nagle wszyscy, których znałeś, mieli Game Boya i wpatrywali się uważnie w ten mały ekran w kolorze rozgotowanego szpinaku. Wydano ponad 800 gier na system, co jest zbyt wiele, aby trzymać je w szufladzie biurka, więc ważne jest, aby wiedzieć, jakie naprawdę są najlepsze gry Game Boy. Niezależnie od tego, czy preferowałeś starą szkołę, czy jedną z nowych, modnych kolorów Game Boy (lub obu), są to najlepsze gry Game Boy wszechczasów.





25. Dr Mario

Wydany w tym samym czasie, co wersja NES, Mario dostał swojego MD i atakował wirusy w jedyny sposób, jaki znał: układanie w kolejce dopasowanych kolorystycznie pigułek. Nawet bez żywych kolorów wersji domowej, wydanie GB nadal miało rozgrywkę kształtującą nawyki i zaraźliwą muzykę, idealne lekarstwo na nudę podczas długich rodzinnych podróży.

Zobacz na Amazon



24. Typ R DX

Łącząc pierwszą i drugą grę, R-Type DX zmniejszył rozmiar strzelanki, ale nie lunetę. Zapełniający ekran wrogowie, deszcz pocisków i spektakularna ścieżka dźwiękowa – wszystko to przeniosło się znakomicie na urządzenie przenośne. Chociaż na Game Boyu nie było wielu pamiętnych strzelanek, R-Type DX jest z pewnością najlepszym, jaki widział system.

Zobacz na Amazon



23. Picross Mario

Używając typu logiczno-łamigłówkowego znanego jako nonogram, otrzymujesz siatkę informującą o tym, ile miejsc w linii siatki jest wypełnionych. Poprzez proces eliminacji wypełniasz miejsca i widzisz, jak obraz stopniowo się odsłania. Chociaż Picross został od tego czasu zrobiony lepiej, ten oryginał w kolorze Grzybowego Królestwa nadal jest wart czasu każdego, kto chce trenować swój mózg.

Zobacz na Amazon



22. Pokmon Pinball

To znacznie więcej niż tania gotówka za licencję Pokemona, ten skomplikowany spin-off zdołał zapewnić solidne wrażenia z gry w pinball, pozostając wiernym mantrze „musisz złapać ich wszystkich” z głównej serii. Każdy z dwóch stołów (czerwony i niebieski, oczywiście) zawierał różne miasta i jaskinie, które można było odwiedzić za pomocą precyzyjnych uderzeń pinballa. W każdym obszarze znajdowały się unikalne Pokemony, których można było złapać za pomocą jeszcze trudniejszej rękawicy zadań pinballowych. Wymagane umiejętności sprawiły, że każde udane uchwycenie było doniosłą okazją.

Zobacz na Amazon



21. Misja Gargulca

Co to jest, świetna gra Game Boy, która nie jest kontynuacją popularnej już serii? Niezupełnie — Gargoyle's Quest jest technicznie częścią serii Ghosts 'n Goblins, chociaż podobieństwa zasadniczo kończą się na głównym bohaterze: Firebrand jest wrogiem w pierwszym GnG. Teraz jako bohater, Firebrand jest podobno jedynym, który może powstrzymać jeszcze bardziej złośliwego demona przed rządzeniem światem. Wybierz trochę przygód 8-bitowej muzyki, zrzuć poziomy 2D i bum, masz wystarczająco dużo motywacji na wycieczkę na Game Boya.

Ale działo się tutaj więcej, niż można by się spodziewać po spin-offie Game Boya. Tak, na końcu były obszary 2D z bossami, ale stale rosnące umiejętności Firebranda dawały ci większą kontrolę niż zwykle. Unoszenie się w powietrzu, wspinanie się po ścianach, super skoki, tworzenie platform... było dużo do zrobienia! Następnie dodaj obszary nad głową a la Dragon Quest, wraz z (częstymi) spotkaniami z wrogami i NPC, którzy mówią WSZYSTKIMI WIELKIMI LITERAMI, a otrzymasz niezwykle solidną grę przenośną na swój czas.

Zobacz na Amazon

20. Mega człowiek V

Wyposażony w nowe Mega Arm i wyposażony w robo-asystenta o imieniu Tango, Mega Man został wysłany na całkowicie oryginalną przygodę. Dzięki wizji Stardroids artysty Keijiego Inafune'a, seria wkroczyła na nowe terytorium, utrzymując solidną stopę w uświęconej tradycją grze Mega Man. Podsumowując, Mega Man V był inny; i do tego momentu w karierze robo-wojownika inne były dobre.

Zobacz na Amazon

19. Bionic Commando: elitarne siły

Gdzieś pomiędzy klasykiem NES a chybionym gruffquelem z 2009 roku, ten dziwaczny, jednorazowy wpis z serii swingin' firmy Capcom wylądował na GBC z nowymi postaciami i umiejętnościami. Jak zwykle w grach GBC, podstawy były epoką NES, a animacje postaci były zaskakująco płynne; co najważniejsze, wrażenie kołysania się z platformy na platformę było nienaruszone, co czyniło to dziwną, ale zabawną historią poboczną.

Zobacz na Amazon

18. Kraina Super Mario

Super Mario Land nie dostaje przepustki z samej nostalgii (choć to jest ważny powód). Odkurz Super Mario Land już dziś, a nadal będziesz uraczony żywą platformówką ociekającą nietypowym projektem Gunpei Yokoi. Seria Super Mario Land ewoluowała z każdym kolejnym sequelem, ale dzięki temu pionierowi wyszła na właściwą stopę.

Zobacz na Amazon

17. Castlevania II: Zemsta Belmonta

Belmont's Revenge była całkowicie unikalną, ekskluzywną edycją Game Boya, która z dumą przeniosła tradycje NES Castlevania na urządzenie przenośne. Jasne, jako typowa dwuwymiarowa gra typu walk-right-and-whip-baddies, nie był to przełomowy moment dla serii. Ale był to solidny wpis, który nadrobił słabszy oryginał i udowodnił, że Game Boy może czasami zniszczyć wrażenia na poziomie konsoli z zaledwie czterema kolorami, aby to zrobić.

Zobacz na Amazon

16. Pokmon Złoto/Srebro/Kryształ

Gold i Silver były czymś więcej niż zaktualizowanymi wersjami Red i Blue; nowa seria wprowadziła koncepcję hodowli Pokemonów, otwierając zupełnie nowe sposoby na zniknięcie w świecie Poke na wiele godzin. Dostosowane, dopracowane zespoły można teraz budować w oparciu o coś więcej niż tylko ich typ. Pojawiły się przedmioty Hold, dodając kolejną zmarszczkę do bitew trenerów. Dodano cykl dnia i nocy, co oznaczało, że niektóre Pokemony pojawiały się tylko w określonych porach dnia. Lista dodatków jest długa, a każdy z nich, choć brzmi prosto, drastycznie zmienił podstawową grę i zestalił Pokemona jako bezsensowne doświadczenie RPG.

Zobacz na Amazon

Kliknij „Następna strona”, aby zobaczyć tytuły 15-6 w naszym odliczaniu najlepszych gier Game Boy.