Najlepsze przeprosiny w historii? Oto niewiarygodny sposób, w jaki Samuel L. Jackson został obsadzony jako Nick Fury





Samuel L. Jackson jest doskonały jako Nick Fury. Marvel też tak myślał – z wyjątkiem sytuacji, zanim MCU było czymś. Wydawca wykorzystał jego podobiznę do przedstawienia T.A.R.C.Z.Y. reżyser bez jego zgody w komiksie Avengers, co jest dużym nie-nie, ale w jakiś sposób doprowadziło do zagwarantowania Jacksonowi roli Nicka Fury'ego w MCU. Nie, ja też nie bardzo rozumiem, jak to działa.

Jak ujawniono podczas THR profil na Jacksonie, komiks The Ultimates z 2002 roku prowadzony przez Marka Millara zawierał twarz kultowego aktora bez uzyskania jakichkolwiek praw do wizerunku. Nie miałem pojęcia, kiedy używaliśmy jego podobizny, wiedział nawet, kim są Avengersi” — przyznaje Millar.

Problem polegał na tym, że Jackson był i nadal jest zagorzałym fanem komiksów, więc kiedy natknął się na własną twarz, wpatrując się w niego z komiksu Avengers, co zrozumiałe, nie był szczęśliwy. Rozejrzyj się i zobacz, co myślisz…



Większość pozwałaby Marvela do nieba. Jackson i jego agenci znaleźli inny sposób na naprawienie sytuacji. Zamiast wziąć coś, co prawdopodobnie byłoby dużą zapłatą za zdzieranie wizerunku jednej z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd filmowych na świecie (serio, co byli myślą?), Marvel zamiast tego zaproponował inne rozwiązanie: przepraszam i, co najważniejsze, daj Jacksonowi rolę w jednym ze swoich nowych filmów Marvela.

I to było to. Co dziwne, fundamenty MCU zostały wprowadzone z powodu naruszenia praw autorskich i jednego gigantycznego przeprosin. I sądząc po dźwiękach, nie planuje w najbliższym czasie odłożyć przepaski na oko, mówiąc: „Mogę być filmem Aleca Guinnessa z Marvela”, w odniesieniu do oryginalnego aktora Obi-Wana z Gwiezdnych Wojen, który zagrał w A New Nadzieja w wieku 63 lat.



Nikt nie mówi Jacksonowi, że miał 58 lat podczas swojego debiutu w Iron Man. Bo to może cię kosztować.

Samuel L. Jackson pojawił się w większości najlepsze filmy Marvela , ale czy zgadzasz się z numerem jeden?

Zdjęcie: Marvel/Mark Millar i Bryan Hitch