Najlepsze sposoby na grę w Final Fantasy od 1 do 12





Final Fantasy obchodzi w tym roku 30. rocznicę, upamiętniając trzy dekady eksperymentalnych gier JRPG, które łączą tradycyjne tropy fantasy z kombinacją science-fiction, steampunk, cyberpunk i czymkolwiek, do diabła, jest blitzball. Jest to seria, która nieustannie przełamywała schematy swojego gatunku, a także odnajdywała na nowo własne systemy i znane motywy. A dzięki 15 głównym, ponumerowanym wpisom w luźno powiązanej serii, dziesiątkom kolejnych spin-offów i niezliczonym ponownym wydaniom, Final Fantasy nie wykazuje oznak spowolnienia.

Chodzi o to, że jeśli chcesz wrócić i zagrać w starszy wpis z serii, natura umieszczania klasycznych gier na nowych platformach sprawia, że ​​poruszanie się po morzu zaktualizowanych wydań jest znacznie bardziej zagmatwane, niż powinno. W którą z pół tuzina wersji oryginalnego Final Fantasy powinieneś zagrać? Czy błędy zostały kiedykolwiek rozwiązane w wersji Final Fantasy 10 na PS4? Przygotowaliśmy przewodnik prezentujący najlepsze sposoby grania w każdą z głównych części serii, wraz z wszelkimi dodatkowymi funkcjami i poprawkami, które sprawiają, że są one warte zachodu.

Final Fantasy



Ostateczna wersja: Final Fantasy Origins (PS1) To idealne połączenie klasycznej trudności i nowoczesnej prezentacji. W przeciwieństwie do innych przeróbek, Origins pozostaje wierny swojemu imiennikowi, zachowując unikalny system zaklęć i krzywą trudności FF. Jeśli uznasz, że gra jest zbyt trudna, istnieje również opcja trybu łatwego (który jest obowiązkowy w późniejszych przeróbkach). Origins ma również przerysowane sprite'y, zremiksowaną ścieżkę dźwiękową, poprawiony skrypt i kilka poprawek błędów, które razem sprawiają, że jest to wyraźna aktualizacja do klasyka NES. A ponieważ Origins został wydany w PSN w 2011 roku, gra jest bardzo łatwa do znalezienia i grania na PS3 lub Vita.

Co z resztą? Final Fantasy 1 i 2: Dawn of Souls (GBA) i Final Fantasy (PSP/Mobile) to solidne przeróbki ze wszystkimi aktualizacjami dostępnymi w wersji na PS1 oraz kilkoma nowymi lochami i innymi dodatkami. Ale zastępują również system zaklęć FF systemem magii opartym na MP i zmniejszają poziom trudności na całej planszy. Biorąc pod uwagę, że oryginalny FF jest już lekki w fabule i charakterystyce, trudna walka powinna być główną atrakcją gry. Ponadto żadna z tych przeróbek nie została wydana na innych platformach, co utrudnia korzystanie z nich na nowoczesnym sprzęcie. Jeśli szukasz oryginalnej, niezafałszowanej gry, możesz ją pobrać na konsoli wirtualnej Wii (która jest również ukryta w trybie Wii Wii U) lub jako wbudowaną grę w NES Classic (powodzenia w znalezieniu jednym z nich).

Final Fantasy 2



Ostateczna wersja: Final Fantasy 2 Anniversary Edition (PSP/Mobile) Final Fantasy 2 jest powszechnie uważany za najgorszy w serii ze względu na idiotyczny system ulepszeń, który wymaga wielokrotnego wykonywania czynności, aby stać się silniejszym – co teoretycznie brzmi nieźle, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że sposobem na zwiększenie zdrowia jest bycie trafionym całością garść. W związku z tym najlepsza wersja jest prawdopodobnie najdalej od materiału źródłowego. Ten remake czerpie to, co najlepsze z poprzednich dwóch przeróbek – ulepszona grafika i zremiksowana ścieżka dźwiękowa z Origins; dodatkowe zadania i lochy z Dawn of Souls - i łączy je z jeszcze większą ilością nowej zawartości. I chociaż edycja rocznicowa jest nieco łatwiejsza niż jej twórca, tutaj działa na korzyść gry, ponieważ system walki FF2 jest notorycznie nużący i frustrujący.

Co z resztą? Final Fantasy 1 i 2: Dawn of Souls (GBA) i Final Fantasy Origins (PS1) to również doskonale akceptowalne przeróbki. Jak wspomniałem wcześniej, remake GBA nie ma wszystkich dzwonków i gwizdków z wersji na PSP, ale wciąż ma więcej treści i jest nieco łatwiejszy niż wersja Origins, która bardzo przypomina oryginalną grę.

Final Fantasy 3



Wersja ostateczna: Final Fantasy 3 (DS/PSP/PC/Mobile) Ponieważ jest to jedyna oficjalna angielska wersja gry dostępna na Zachodzie, domyślnie jest zwycięzcą. Na szczęście jest to również doskonały remake. Oryginalna gra została całkowicie przebudowana przy użyciu żywej grafiki 3D wraz ze świeżo zremiksowaną ścieżką dźwiękową. Podstawy pozostają nienaruszone – fabuła, lochy, trudność miażdżąca kości – wraz z kilkoma drobnymi poprawkami, które pomagają wygładzić niektóre szorstkie krawędzie oryginału, takie jak zwiększenie rentowności klas postaci podczas gry końcowej. Ten remake jest dostępny na DS, PSN (dla PSP i Vita), Steam i nie tylko, dzięki czemu jest szeroko dostępny.

Co z resztą? Cóż, jedyną inną wersją Final Fantasy 3 jest oryginał, wydany na Famicom w 1990 roku i dostępny wyłącznie w Japonii. I nie mam pojęcia, jak możesz zdobyć kopię, więc nawet nie będę spekulować. Ale gdybyś to zrobił, przekonałbyś się, że FF3 radzi sobie zaskakująco dobrze. Oczywiście, postacie mają zerową osobowość, a fabuła jest wszędzie, ale fajnie jest uczyć się (i wykorzystywać) dziwactwa tej gry, takie jak to, które zadania są strasznie obezwładnione, a które są całkowicie bezużyteczne.

Final Fantasy 4



Wersja ostateczna: Final Fantasy 4: The Complete Collection (PSP) FF4 ma TONY różnych wersji i żadne dwie nie są dokładnie takie same. Kompletna kolekcja wygrywa, łącząc wspaniały remake oryginalnego FF4, długiego epilogu po latach i Interlude, zupełnie nowej opowieści, która łączy dwie poprzednie razem. Sama gra zawiera zaktualizowaną oprawę graficzną, przywodzącą na myśl oryginalny styl graficzny, oraz zaktualizowaną punktację. Rozwiązuje również niezliczone problemy nękające oryginalne zachodnie wydanie FF4, w tym brakujące zaklęcia, umiejętności i cenzurę niektórych obrazów. Jest również kompatybilny z Vita za pośrednictwem PSN, więc nie musisz wyjmować starego sprzętu, aby w niego grać.

Co z resztą? Podobnie jak FF3, ta gra również przeszła gruntowny remont w DS, nazwany po prostu Final Fantasy 4. Urocza grafika 3D, głos i mechanika dzielących Augmentów sprawiają, że ten remake różni się od oryginalnej gry. Ta wersja jest również dostępna na urządzenia mobilne i komputery PC. Warto również wspomnieć o Final Fantasy 4 Advance (GBA) i Final Fantasy Chronicles (PS1). Advance wprowadza nową zawartość, zaktualizowaną grafikę i pozwala tworzyć kompozycje drużyn, które nie były wcześniej dostępne pod koniec gry; jednak wydanie północnoamerykańskie zawiera błędy, które zostały później naprawione w wersji europejskiej. Chronicles to proste uaktualnienie do wydania SNES FF4 na PlayStation, z poprawionym tłumaczeniem i przywróconym poziomem trudności (choć ta wersja nie jest dostępna cyfrowo w PSN). I na koniec, możesz pobrać wersję Wii Virtual Console, jeśli chcesz wersję gry pierwotnie wydaną w Ameryce w 1991 roku, zatytułowaną Final Fantasy 2.

Final Fantasy 5

Ostateczna wersja: Final Fantasy 5 Advance (GBA) W tym miejscu wysycha studnia przeróbek i reedycji. W przypadku FF5 masz tylko dwie opcje, a wybór jest oczywisty. Advance pozostaje wierny stylowi i duchowi oryginału, a jednocześnie ma poprawiony scenariusz i nową zawartość. Ale najważniejsze są cztery nowe klasy Job – Gladiator, Cannoneer, Oracle i Necromancer – które dodatkowo ulepszają i tak już gwiezdną mechanikę przełączania klas. Ta wersja zawiera wszystko, co było świetne w oryginale, plus trochę więcej.

Co z resztą? Inną wersją FF5 dostępną na Zachodzie jest Final Fantasy Anthology na PS1, gdzie jest dołączona do Final Fantasy 6 (chociaż obie gry są sprzedawane osobno w PSN, ponieważ oczywiście są – ale hej, możesz grać na PS3 lub Vita, jeśli lubisz). Niestety, drobne, ale irytujące czasy ładowania i niezręczne tłumaczenia sprawiają, że ta wersja jest gorsza pod każdym względem, z wyjątkiem muzyki, która brzmi bogatsze na sprzęcie PlayStation. Warto również wspomnieć o mobilnym wydaniu FF5, które ma przerysowany (i dziwnie nie na miejscu) styl graficzny, który później zanieczyszcza FF6. W przeciwnym razie port mobilny działa tak samo, jak wersja GBA i jest również dostępny na Steam.

Final Fantasy 6

Wersja ostateczna: Final Fantasy 3 (SNES) Jeśli nigdy nie grałeś w FF6 (który został wydany jako FF3 na SNES), zacznij od oryginału. W tłumaczeniu i sprite'ach gry jest trochę głupoty cenzury z lat 90. – na przykład „Holy” staje się „Perłą” – ale ostatecznie jest to najbardziej przyjemna wersja. Ponieważ koszyk SNES jest dość rzadki (i drogi), lepszą alternatywą może być konsola wirtualna Wii. Jeśli chodzi o trzy przeróbki FF6, każdy wprowadza jakiś problem, którego nie ma w oryginalnej wersji, który psuje grę na swój własny, unikalny sposób.

Co z resztą? Pomimo tego, że jest najlepszą istniejącą grą Final Fantasy, Final Fantasy 6 nie doczekało się jeszcze ostatecznego przeróbki, na jaką zasługuje. Final Fantasy 6 Advance to najlepsza jak dotąd próba, ze zaktualizowanym tłumaczeniem, a także nowymi lochami i wezwaniami. Jednak zmniejszona rozdzielczość ekranu i słaba kompresja dźwięku szkodzą ogólnej prezentacji. Zdecydowanie trzymaj się z dala od Final Fantasy Anthology (PS1/PSN) i wszelkich mobilnych wersji gry. Anthology wprowadza czasy wczytywania i spowolnienia podczas bitew - co jest niewybaczalne, biorąc pod uwagę, że jest to gra SNES. Nie da się przebić, mobilny remake (który jest obecnie dostępny również na PC) to potwór artystycznych stylów Frankensteina - a szkoda, ponieważ zawiera wszystkie dodatki z FF6 Advance bez żadnych błędów.

Final Fantasy 7

(Źródło zdjęcia: Square-Enix)

Ostateczna wersja: Final Fantasy 7 (PS4) Podczas gdy wciąż czekamy na nadejście Final Fantasy 7 Remake (która całkowicie ukaże się w 2018 roku, więc nie martw się), możesz teraz odtworzyć klasykę, która zapoczątkowała serię (i JRPG jako całość) do publicznej świadomości na twoim PS4 – i to z pewnością najlepsza z niewielkiej garstki reedycji gry. Nie tylko dostajesz poprawione angielskie tłumaczenie (nie ma już „Ten facet jest chory”), ale także otrzymujesz garść nowych funkcji oszukiwania, które umożliwiają turystom przebijanie się przez bardziej pracochłonne sekcje. Jednym naciśnięciem drążka możesz wyłączyć losowe spotkania, zwiększyć szybkość gry lub zapewnić sobie pełne zdrowie i nieograniczone limity podczas bitwy. O tak, i są trofea - teraz każdy na świecie może wiedzieć, że poszedłeś na randkę z Barrettem.

Co z resztą? Niedawne wydanie Final Fantasy 7 na komputery PC podobnie zawiera zaktualizowane tłumaczenie, wraz ze wzmacniaczem postaci, który wysadzi twoje HP, MP i Gila do maksymalnych limitów, ale brakuje mu indywidualnych kodów wersji na PS4 (jest to wersja na iOS i porty Androida są również oparte). Jeśli przeszukasz eBay, możesz znaleźć oryginalny port PC (opublikowany przez Eidos przed wykupem Square Enix), ale uruchomienie go na nowoczesnym komputerze zależy od Ciebie. A jeśli chcesz oryginalne wydanie PlayStation, PSN pozwoli Ci pobrać je na PS3 lub Vita, ale nie zawiera żadnych ulepszeń ani drobnych poprawek graficznych nowszych portów.

Final Fantasy 8

(Źródło zdjęcia: Square-Enix)

Ostateczna wersja: Final Fantasy 8 (PC) Niewiele mówimy o grach na PC na GameMe, ale wydanie Final Fantasy 8 na Steam w 2013 roku zasługuje na szczególną uwagę. Nie tylko został specjalnie zaktualizowany, aby działał na nowoczesnych maszynach, ale zawiera mnóstwo specjalnych kodów i dopalaczy, które pozwalają ominąć jego niewygodny system losowania, maksymalizując kilka zaklęć jednym kliknięciem. Do tego wszystkiego dochodzi jednak najważniejszy dodatek: Świat Chocobo. Widzisz, Final Fantasy 8 była jedną z niewielu zachodnich gier, które otrzymały wsparcie dla PocketStation, urządzenia o tematyce Sony, które nigdy nie wyszło z Japonii. W wersji FF8 na komputery PC każdy ma teraz dostęp do małego cyfrowego kumpla chocobo, który będzie polował na przedmioty, gdy pozostawisz komputer włączony.

Co z resztą? Nie ma wielu innych opcji dla fanów Final Fantasy 8. W 2000 roku istniał oryginalny port na komputery PC (spory z wydaniem Steam 2013) i możesz pobrać oryginalną grę PlayStation na PSN, aby grać na PS3 lub Vita. Mam nadzieję, że w końcu pojawi się na PS4 (i innych platformach).

Final Fantasy 9

(Źródło zdjęcia: Square-Enix)

Ostateczna wersja: Final Fantasy 9 (PC) Podobnie jak w Final Fantasy 8, nie ma wielu dostępnych opcji, jeśli chcesz odtworzyć ten czule pamiętany klasyk. Najlepszym sposobem jest teraz wersja na PC, która zawiera garść dopalaczy i opcji oszukiwania, a także przerywniki filmowe w wysokiej rozdzielczości i modele postaci. Wstępnie wyrenderowane tła są nadal takie same i wyglądają na nieco rozmyte i wyblakłe w porównaniu z nowo zaktualizowanymi modelami 3D, ale otrzymasz to niezależnie od wersji, w którą grałeś. Mimo to podstawowa rozgrywka i fabuła znacznie się zestarzały, a wersja na PC to solidny port.

Co z resztą? Port PC pojawił się również na urządzeniach mobilnych z dotykowymi kontrolkami i skondensowanym układem interfejsu użytkownika. Chociaż wolę zgodność kontrolera z komputerem PC, wersja mobilna jest całkiem dobrą wersją, jeśli wolisz korzystać z tabletu. Jeśli chcesz zagrać w oryginalną grę, możesz pobrać ją na PS3 lub Vita za pośrednictwem PSN, ale podobnie jak FF8, nie zawiera żadnych dodatków dostarczonych przez zaktualizowaną wersję.

Final Fantasy 10

(Źródło zdjęcia: Square-Enix)

Ostateczna wersja: Final Fantasy 10/10-2 HD Remaster (PC) Wersja na PC Final Fantasy 10/10-2 HD Remaster pojawiła się wiele lat po innych portach, a ilość funkcji, które w niej zawierasz, wysadza wszystkie inne z wody. Otrzymasz nie tylko ulepszone wersje klasyka PS2 i jego zaskakująco zabawnej kontynuacji, ale także wszystkie dodatkowe tryby trudności i siatki sferyczne z japońskiej wersji „International”, a także bonusowe przerywniki i słuchowiska radiowe wcześniej niedostępne poza promocjami dyski. Co więcej, wersja na PC zawiera obsługę 4K, garść cheatów podobnych do tych z wydań FF7/8/9 na PC, automatyczne zapisywanie i możliwość pomijania przerywników.

Co z resztą? Remaster HD jest również dostępny na PS3, Vita i PS4, a każda wersja jest identyczna pod względem zawartości rozgrywki, z wyjątkiem funkcji dostępnych wyłącznie na PC. Wersja na PS4 działa w 60 klatkach na sekundę w 1080p, ale miała też okropny błąd RNG, który w zasadzie zrujnował losowe bitwy i sztuczną inteligencję wroga. Od tego czasu został załatany, ale ostrzegam, że będziesz musiał go zaktualizować, jeśli chcesz grać na PS4 bez problemu. Jeśli jednak chcesz zagrać w nietknięty oryginał, musisz wyrwać PS2 i wybrać starą kopię, ponieważ jest to jedyny sposób, aby doświadczyć gry tak, jak została pierwotnie zaprojektowana.

Final Fantasy 11

(Źródło zdjęcia: Square-Enix)

Wersja ostateczna: Final Fantasy 11: Ultimate Collection Seekers Edition (PC) Ok, prawdopodobnie jest to trochę głupie, ponieważ jest to MMORPG, ale w rzeczywistości istnieje kilka wydań FF11, które już nie działają. Jeśli chcesz zagrać w tę (święte bzdury) wciąż działającą 15-letnią grę, najlepszym sposobem na to jest pobranie Ultimate Collection na Steam. Zawiera grę podstawową, wszystkie pięć rozszerzeń i mnóstwo dodatków. Square Enix wciąż wydaje się być chętne do wspierania go wraz z nowszą wersją MMO Final Fantasy 14, ale biorąc pod uwagę jej wiek i fakt, że Square nie produkuje już nowych scenariuszy, nie wiadomo, kiedy się wyłączy, więc caveat emptor.

Co z resztą? Mówiąc o wyciąganiu wtyczki, nie przejmuj się pobieraniem wersji na PS2 i Xbox 360, ponieważ obie zostały oficjalnie zamknięte przez Square. Najwyraźniej trwają też prace nad mobilną wersją gry – ale miała ona ukazać się w zeszłym roku, więc kto wie, kiedy faktycznie zostanie wydana.

Final Fantasy 12

Ostateczna wersja (na razie): Final Fantasy 12 (PS2) Jedyną oficjalnie dostępną wersją Final Fantasy 12 w momencie pisania tego tekstu jest oryginalna płyta PS2 wydana w 2006 roku. Nie ma kopii cyfrowej, wersji na PC, remasteru HD – jeszcze. W lipcu 2017 Final Fantasy 12 doczeka się remontu HD na PS4. Ta aktualizacja, nazwana Final Fantasy 12: The Zodiac Age, powinna przynieść ulepszoną grafikę, ponownie nagraną ścieżkę dźwiękową, zwiększoną wydajność i wiele ulepszeń wprowadzonych przez poprzednio wyłącznie japońską wersję International Zodiac Job System, która pozwala na dodatkowe dostosowywanie postaci oraz możliwość przyspieszenia rozgrywki. Mówię „powinien”, ponieważ jeszcze się nie pojawiła, a ta wersja może potencjalnie wprowadzić nowe błędy, tak jak zrobiła to wersja FF10 na PS4. Jeśli jednak jest tak dobry, jak mam nadzieję, będzie to ostateczna wersja niedocenianego klejnotu. Mam nadzieję, że PC też to dostanie - trzymamy kciuki.