211service.com
Najwspanialsze dzieła Stana Lee z komiksów Marvela
(Źródło zdjęcia: Richard Cartwright/Walt Disney Television przez Getty Images)
Stan Lee jest prawdopodobnie ojcem chrzestnym współczesnych komiksów. Chociaż nie robił tego w pojedynkę, Lee wprowadził komiksy w nową erę popkultury, która nie powstrzymała jej rozwoju od wczesnych lat 60-tych.
Współtworząc Marvel Universe z Jackiem Kirbym, Stevem Ditko, Donem Heckiem, Larrym Lieberem, Jimem Steranko i niezliczoną liczbą innych, Lee wymyślił mitologię definiującą współczesność, która przetrwała w komiksach, telewizji, grach wideo, filmach i nie tylko .
Aby uczcić zmarłego Lee, odliczamy jego 10 największych dzieł. Daj nam znać swoją osobistą listę w komentarzach na Facebooku i Twitterze!
X-Men

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Tak, wiemy, że X-Men są o wiele lepsi niż umieszczanie na dole czyjejkolwiek listy. I tak, wiemy, że Stan Lee jest odpowiedzialny za koncepcję, która pozwoliła późniejszym twórcom przekształcić zespół mutantów w jedną z największych marek Marvela (choć on i Jack Kirby's Uncanny X-Men #1 nie rozpalili wielu pożarów w 1963 roku). Ale pomyśl o tym w ten sposób – ze wszystkich setek dzieł Lee X-Men są w pierwszej dziesiątce.
Lee stworzył ideę bohaterów, którzy urodzili się ze swoimi mocami, posuwając tę koncepcję o krok dalej i umieszczając ich w szkole, która ma szkolić tych „mutantów” we właściwym używaniu ich mocy. To ta główna zarozumiałość i metafora toczących się walk o prawa obywatelskie osób spoza większości, które zdefiniowały X-Men przez ostatnie 50+ lat.
Ale w czasach Lee i Kirby'ego X-Men nie wystartowało. Dopiero Len Wein, Chris Claremont, John Byrne i Dave Cockrum dostali w swoje ręce postacie, dzięki którym X-Men stali się potęgą, jaką są dzisiaj — nawet jeśli niektórzy fani wciąż debatują, czy współczesny Marvel Universe ma czyste miejsce dla X-Men.
magnes

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Dlaczego mielibyśmy umieścić Magneto, który również pojawił się w X-Men #1 dzięki uprzejmości Stana i Jacka, przed zespołem, który zapoczątkował jego tworzenie? Cóż, ponieważ Magneto może być jednym z najbardziej zniuansowanych, skomplikowanych i sympatycznych złoczyńców, jakie kiedykolwiek stworzono.
Nawet we wczesnych latach, kiedy był bardziej prostym superzłoczyńcą, Magneto kierował się znacznie głębszymi motywami niż zysk czy zemsta. Widział po prostu przyszłość, w której mutanty były lepsze od ludzi, w przeciwieństwie do wizji świata, w której mogliby współistnieć, jaką miał profesor X.
To późniejsi pisarze zagłębili się jeszcze głębiej w historię Magneto jako ocalałego z obozu koncentracyjnego, poświęcając swoje życie, aby zobaczyć, że mutantów nie spotkał taki sam los jak jego żydowska rodzina.
Przez lata Magneto przechodził między heroizmem a nikczemnością, prawie bez wysiłku, żywym symbolem skomplikowanych sposobów, w jakie złe czyny wpływają na ofiary.
Nick Fury

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
To pod pędzlem Jima Steranko Nick Fury, agent T.A.R.C.Z.Y. stał się ikoną stylu komiksowego z lat 60., ale nic, co Steranko zrobił w swojej krótkiej walce z tą postacią, nie byłoby możliwe bez napędzanego science-fiction Stana Lee i Jacka Kirby'ego podejścia do gatunku super-szpiegów.
Debiutując w sierż. Fury and His Howling Commandos #1 w 1963 roku, Fury był pierwotnie bohaterem wojennym z I wojny światowej, którego „współczesne” przygody uczyniły go siwym, zaradnym szpiegiem, który był bardziej Johnem Waynem niż 007.
Z biegiem czasu Fury stał się głównym graczem w uniwersum Marvela, jednym z mistrzów marionetek najbardziej biegłych w pociąganiu za sznurki zarówno bohaterów, jak i złoczyńców – na dobre lub na złe.
Hulk

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Oprócz Spider-Mana, Hulk może być najbardziej rozpoznawalnym dziełem Stana Lee. Hulk, żywiołowa siła wściekłości, jest zwykłym naukowcem Brucem Bannerem — dopóki się nie zdenerwuje, potem staje się potwornym, zielonym, no cóż, Hulk.
Hulk jest doskonałym przykładem zdolności Lee i artysty Jacka Kirby'ego do prostego pomysłu i tworzenia z niego magii. Chociaż jego debiut w The Incredible Hulk #1 z 1962 roku nie został przyjęty od razu, zanim postać zagrał gościnnie w Fantastycznej Czwórce i pomógł założyć Avengers, stał się jedną z najlepszych gościnnych gwiazd Marvela, dając mu drugą szansę na trwającym filmie w Tales to Astonish, który wskakuje na Hulka do wielkiej sławy popkultury, w tym jednego z najwcześniejszych programów telewizyjnych Marvela na żywo.
Co dziwne, współczesna historia Hulka jest bardzo podobna, debiutując w Marvel Cinematic Universe w niezbyt dobrze przyjętym debiucie solo, zanim znalazł ogromną popularność w ramach serii filmów Avengers.
Doktor Zagłada

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Doktor Doom nie jest po prostu największym wrogiem Fantastycznej Czwórki, jest on największym złoczyńcą Marvela od ponad 50 lat. Jasne, technicznie pracuje teraz jako bohater w Infamous Iron Man, ale Doom od dziesięcioleci jest twarzą superzłoczyńców w Marvel Comics.
Debiutujący w Fantastic Four #5, Stan Lee i Jack Kirby's Doom to szalony naukowiec, kierujący się potężnym poczuciem zemsty wobec Reeda Richardsa, przywódcy FF i jednorazowego sojusznika Dooma.
Doom, naukowy geniusz, jest także wykwalifikowanym czarownikiem i władcą własnego kraju w fikcyjnym kraju Latveria. Doom jest pod wieloma względami prototypowym złoczyńcą — zdolnym do wszystkiego w dążeniu do swojego ostatecznego celu.
Thor

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Wiele z najbardziej kultowych elementów potężnego Thora istnieje dzięki fascynacji Jacka Kirby'ego cyklem mitów nordyckich, ale to Stan Lee wpadł na pomysł człowieka opętanego duchem potężnego nordyckiego boga.
Scenariusz, jako że kilka historii Marvela pojawiło się we wczesnych latach 60., przez brata Lee, Larry'ego Liebera, Journey Into Mystery #83 z 1962 r. Przedstawił Donalda Blake'a, lekarza, który nosił laskę, która dała mu niesamowitą siłę i moc nad burzami, gdy ją przekształcił w Mjolnira, młot Thora.
Lee przejął obowiązki skryptowe zaledwie kilka wydań podczas debiutu Thora i podobnie jak Kirby zafascynował się mitologią nordycką. Wielu najlepszych złoczyńców Marvela w tamtym czasie zadebiutowało w Thor, a wiele kosmicznych koncepcji, które wciąż napędzają Marvel Universe, zostało wprowadzonych w tytule.
Thor jest doskonałym przykładem nie tylko kreatywności Lee, ale także siły, jaką jego pasja dawała postaciom — co wyjaśnia, dlaczego Thor na początku lat 60. dostał tak wiele „dobrych zabawek” Marvela.
Człowiek z żelaza

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Oparty na Howard Hughes, Tony Stark był pierwotnie wersją Stana Lee miliardera, przemysłowca, który przez dziwny przypadek losu stał się superbohaterem.
Zadebiutował w 1963 roku w Tales of Suspense #39, a opracowanie Iron Mana, którego znamy dzisiaj, wymagało kilku problemów.
W przeciwieństwie do niektórych innych kreacji Lee, Iron Man – współtworzony przez artystów Jacka Kirby'ego i Dona Hecka, zanim Steve Ditko zaprojektował swój kultowy czerwono-złoty wygląd – miał drogi gust i stopy z gliny. Choć sarkastyczny, wszechwiedzący, większość widzów zna z filmu Roberta Downeya Jr., nie było go we wczesnych scenariuszach Larry'ego Liebera, brata Lee, Stark był czymś w rodzaju kobieciarza, zawsze poszukującego pięknej kobiety i potężny wynalazek i zawsze wyprzedzający o krok siły komunistyczne, które próbowały ukraść jego wynalazki.
W dzisiejszych czasach wszyscy wiedzą, kim jest Tony Stark — jest praktycznie flagową postacią Marvela. Ale w końcu wszyscy musimy podziękować Stanowi Lee za Iron Avengera.
Mściciele

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Zespół Avengers to nie tylko jedno z największych dzieł Stana Lee, ale także niektóre z największych indywidualnych postaci Lee.
Avengers #1 z 1963 roku jest bardziej bezpośrednim odpowiednikiem Ligi Sprawiedliwości w DC niż wcześniejsza Fantastic Four, gdzie Lee i artysta Jack Kirby łączą Iron Mana, Hulka, Thora, Ant-Mana i Osę – wszystkie postacie, które stworzyli razem – stawić czoła zagrożeniom, których żaden bohater nie mógł wytrzymać. We wczesnych latach Avengersów wiele innych dzieł Lee i Kirby'ego dołączyło do zespołu, budując całą serię superbohaterów.
Podczas gdy Avengers byli ostoją Marvela od samego początku, to w ostatnich latach sukces filmów Marvel Studios (we wszystkich, w których występował sam Stan Lee), wysunął zespół na czoło kultury popularnej.
Fantastyczna Czwórka

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
To bolesne nie umieszczanie Fantastycznej Czwórki na szczycie tej listy, choćby dlatego, że Fantastyczna Czwórka nr 1 zapoczątkowała cały Marvel Universe w 1961 roku, i dlatego, że FF jest najlepszym produktem pisarza / artysty Stana Lee / Jacka Kirby'ego zespół.
Stworzona jako odpowiedź na sukces DC Justice League of America, Fantastyczna Czwórka mogła z łatwością być tanią podróbką. Ale Lee i Kirby poszli w zupełnie innym kierunku. Tworząc FF nie tylko zespół, ale także rodzinę i osadzając ich dalekie przygody science-fiction na dynamice relacji w świecie rzeczywistym, tak zwany „Najlepszy na świecie magazyn komiksowy” dał czytelnikom wersję superbohaterów, których nigdy nie widzieli. zanim.
W ciągu 102 numerów Lee i Kirby praktycznie zdefiniowali współczesne komiksy, nie zaprzestając niekończącego się strumienia pomysłów, postaci, koncepcji i wyborów stylistycznych, które wciąż rezonują do dziś.
Człowiek Pająk

(Źródło zdjęcia: Marvel Comics)
Jeśli Fantastyczna Czwórka Stana i Jacka zmieniła rodzaj historii, do jakich zdolne są komiksy, inne wielkie dzieło Stana, wraz z artystą Stevem Ditko, skodyfikowało współczesne komiksy i odwróciło uwagę od superbohatera i położyło to na nadczłowieku.
Zgadza się – mówimy o Spider-Manie. Po raz pierwszy zadebiutował w 1962 roku w Amazing Fantasy #15, Spider-Man jest niewątpliwie największym dziełem Lee, zmieniającym cały pomysł nastoletniego superbohatera i prezentującym po raz pierwszy bohatera, który bardziej troszczył się o pomoc starzejącej się ciotce w opłacaniu rachunków niż kosmiczny los wszechświata.
Nic dziwnego, że Spider-Man od dawna jest maskotką Marvela; jest wciąż trwającym dowodem koncepcji Marvela i prawdopodobnie największym wkładem Stana Lee i Steve'a Ditko w komiksy.