„Naprawdę nie ma jednego sposobu grania”: Techland w trybie współpracy w Dying Light 2, zadania poboczne i nie tylko

Każda wieża opowiada historię w Dying Light 2. Każda podłoga do eksploracji jest jak żywy akt w sztuce architektonicznej, wplatając własne unikalne opowieści w większą historię całej konstrukcji. Będziesz wspinać się i schodzić po tych piętrach nie tylko po to, by zyskać pionowe przewagi w przemierzaniu i walce jako Alden Caldwell, ale także po to, by dowiedzieć się więcej o historii, charakterze i tajemnicach Miasta; jeden z najbardziej ambitnych otwartych światów, jakie widzieliśmy od dłuższego czasu.





„Dying Light 2 jest pełen zarażonych, ale także ludzi, z ich codziennymi czynnościami i celami” – wyjaśnia reżyser animacji Dawid Lubryka w ramach pokazu GamersRadar Future Games Show E3 2021. „Budujemy Dying Light 2 w oparciu o prostą zasadę: ziemia to śmierć, a dachy to życie. Fajne jest to, że NPC zachowują się inaczej na każdym z tych poziomów, a ich zachowanie zależy od wyborów, których dokonujesz i sposobu, w jaki grasz.

Innymi słowy, możesz znaleźć idylliczny raj farm hydroponicznych i rodzinnych komun na szczycie apartamentu jednego z drapaczy chmur w City, ale zjedź szybem windy kilka pięter w dół, a prawdopodobnie spotkasz coś bliższego hobbesowskiemu koszmarowi, wypełnione zdeprawowanymi potworami, które pozbyły się wszystkich aspektów swojego dawnego człowieczeństwa… i nie mówię tylko o zombie.

To jest misja Dying Light 2: krytyczna analiza teorii oklein we wszystkich jej odcieniach i przedstawienie graczom wstrząsających wyborów i konsekwencji, których można się spodziewać tylko po dystopijnej przyszłości, którą deweloper Techland nazywa współczesnymi średniowiekami. Wszystko w czasie Świąt Bożego Narodzenia 2021.



Miejska apokalipsa

Zamierające światło 2

(Źródło zdjęcia: Techland)

Czytaj więcej

Oddech Dzikich 2



(Źródło zdjęcia: Nintendo)

Jeśli Nintendo E3 2021 Direct cokolwiek udowodniło, to tego, że firma nigdy nie zadowoli wszystkich

„Wiem, że wszyscy świetnie się bawimy, zabijając zarażonych, ale chcemy też dać graczom głębokie, prowokujące wrażenia, które pozwolą im na wiele godzin wtopić się w świat Dying Light 2” – wyjaśnia Lubryka, zapytana o cel sequela Techlandu. aby dojrzeć historię, która po raz pierwszy zaczęła się wraz z Dying Light z 2015 roku. „Dzięki mechanice wyboru i konsekwencji historia będzie ukształtowana w różny sposób w zależności od sposobu, w jaki grasz”.



Lubryka odnosi się oczywiście do „narracyjnej piaskownicy”, którą Techland przedstawia jako wyjątkowy punkt sprzedaży Dying Light 2 od czasu, gdy gra została po raz pierwszy ogłoszona na E3 2018. Teoretycznie, gdy gracz podejmuje ważną decyzję jako Aiden przez cały czas w jego historii całe miasto będzie odzwierciedleniem tych wyborów; może to wyglądać na to, że jedna dzielnica ma dostęp do bieżącej wody, pozwalając Aidenowi leczyć się na różnych stacjach w całym obszarze, lub może być bardziej ekstremalna, w której cała frakcja przejmuje dzielnicę, zaśmiecając ulice swoimi żołnierzami.

Jeśli chodzi o samego Aidena, Techland w końcu rzucił więcej światła na pochodzenie swoich nowych bohaterów i motywy jego obecności w Mieście; nowy zwiastun – który zadebiutował podczas The PC Gaming Show w weekend – ujawnił, że jest uciekinierem z tajemniczej placówki, która przeprowadzała eksperymenty na dzieciach. Czy to może być źródło jego infekcji? Lubryka waha się, czy dalej dzielić, ale obiecuje, że Dying Light 2 zbada „co wydarzyło się w serii Dying Light między obiema grami”.

Dying Light 2 Pozostań człowiekiem



(Źródło zdjęcia: Techland)

Poza główną fabułą, Techland ma również na celu zapewnienie graczom zajęcia i rozrywki dzięki wielu peryferyjnym wycieczkom, opierając się na wartości powtórek i utrzymaniu siły, które studio tak skutecznie zdołało uchwycić w oryginalnej grze.

„Misje poboczne są ważną częścią budowania świata w Dying Light 2” – mówi Lubryka. „Dzięki tym misjom możesz zdecydować, jak będzie wyglądało Miasto, albo stworzyć nowe możliwości dla mieszkańców. Niektórzy obywatele poprą twoje decyzje, inni nie, ale to od ciebie zależy, jak będzie wyglądało Miasto. Przygotowaliśmy dla naszych graczy wiele aktywności związanych z grą, ale na tym etapie chcemy, żeby była dla nich niespodzianką!'

Nie będziesz też musiał wykonywać tych zadań sam. Kontynuując tradycję swojego poprzednika, Dying Light 2 pozwoli Ci rozegrać całą kampanię online z maksymalnie trzema innymi znajomymi. Podczas gdy Lubryka nie chce sugerować, że tryb wieloosobowy to najlepszy sposób na poznanie Dying Light 2, poleca to jako „okazję, aby zobaczyć, jak zmienia się świat, gdy twój przyjaciel podejmuje wobec ciebie inne decyzje”.

„W trybie współpracy możesz wejść w ich buty, aby doświadczyć wszystkich tych różnic, ale tak naprawdę nie ma jednego sposobu na granie w Dying Light 2. To zależy od Ciebie!”

Świąteczny cud

Zamierające światło 2

(Źródło zdjęcia: Techland)

„Niektórzy obywatele poprą twoje decyzje, inni nie, ale to od ciebie zależy, jak będzie wyglądało Miasto”.

Dawid Lubryka

Po ostatecznym potwierdzeniu daty premiery 7 grudnia 2021 na PC, PS4, PS5, Xbox One i Xbox Series X/S, wszystkie oczy są teraz skierowane na Dying Light 2, aby sprawdzić, czy naprawdę spełnia obietnice, które składał do teraz. Techland był – przynajmniej – bardziej przejrzysty w kwestii procesu rozwoju w ciągu ostatnich kilku miesięcy, nadrabiając ponad rok ciszy radiowej, a wszystko, co mówi zespół, jak dotąd zachęca wiadomości.

Mimo to ambicja narracyjnej piaskownicy, presja, by uciec od hojnej opowieści oryginalnego Dying Light i zbliżający się termin, w którym gra osiągnie potwierdzoną datę premiery w tak dopracowanym stanie, jak to tylko możliwe, oznacza, że ​​będziemy musieli poczekać na Dying Premiera Light 2 na razie ze zdrowym stopniem ostrożnego optymizmu. Mimo to te dachy nigdy nie wyglądały bardziej kusząco.

Więcej informacji znajdziesz w największych nowe gry 2021 mieć na oku lub obejrzeć naszą recenzję Ratchet and Clank: Rift Apart w filmie poniżej.