„Nieodpowiedni humor w obliczu niebezpieczeństwa to MO tego gościa” – suche poczucie humoru Mal to The Best Bit of Firefly





Jest tak wiele najlepszych fragmentów zachodniej serii science fiction Jossa Whedona Firefly. Postacie, język (Gorramit!), piekło, nawet tytułowa muzyka… Mógłbym napisać o dowolnej liczbie fragmentów zbyt szybko anulowanego programu telewizyjnego, ale kiedy myślę o tym, co tak naprawdę sprawia, że ​​ten program jest tak uwielbiany, to jest Kapitan Malcolm Reynolds. W szczególności jego suche poczucie humoru. Bez tego nie jest Mal, a bez Mal Firefly nie działa.

Mal, skrzyżowanie złego banity i honorowych dżentelmenów, jest skomplikowaną postacią, która naprawdę działa tylko dzięki doskonałemu pisaniu Whedona i ekspertyzie aktora Nathana Filliona. Kapitan statku kosmicznego, który często działa poza prawem, silną, ale kochającą ręką prowadzi swoją bandę dobrodusznych przestępców. Serenity to jego statek i każdy, kto go nie lubi, może wysiąść, ale jest szokująco lojalny i bardzo troszczy się o swoją załogę. Te cechy osobowości bliźniaków nie są bardziej widoczne niż wtedy, gdy żartuje.

Pamiętasz, jak Mal niesłusznie bronił honoru Inary w Shindig, przypadkowo wyzywając swojego klienta Athertona na pojedynek? Po brutalnej walce Mal w końcu pokonuje przeciwnika i gdy staje nad nim, celując mieczem w jego pierś, ogłasza: Miłosierdzie jest znakiem wielkiego człowieka. Potem dźga Athertona. Myślę, że jestem po prostu dobrym człowiekiem, mówi. Decydując, że to nie wystarczy, dźga go jeszcze bardziej ustępując. Cóż, wszystko w porządku. To jest klasyczny Mal. Pomimo wszystkich „złych” rzeczy, które robi, znalazł się w sytuacji, w której omal nie został zabity, by chronić jednego z członków swojej załogi, a kiedy ma zamiar paść z upływu krwi, znajduje czas, by zażartować ze swojej uczciwości. Tak, nie lubi Arthertona i chce go skrzywdzić, ale najważniejsze jest to, że utrzymuje swoją niesławę.



Spektakl jest zaśmiecony jakimi takimi przykładami. W obliczu niemal pewnej śmierci Mal oświadcza: Jesteśmy po prostu zbyt ładni, aby Bóg pozwolił nam umrzeć. Kiedy Shepard Book pyta, czy ma coś przeciwko odmówieniu łaski, Mal odpowiada: Tylko jeśli powiesz to na głos. Kiedy Zoe wskazuje, że inna grupa ma nad nimi przewagę, żartuje: Wszyscy zawsze to robią. To nas wyróżnia. Zasadniczo nieodpowiedni humor w obliczu niebezpieczeństwa to MO tego gościa. I to właśnie sprawia, że ​​Firefly jest świetny, ponieważ gdyby wszystko było zgubą i przygnębieniem, nie byłoby fajnie oglądać, a gdyby cała załoga Serenity była prawdziwymi złymi facetami, nie obchodziłoby cię to. Gdyby przywódca tej ekipy był zwykłym twardzielem, nie ma mowy, żebyś był nim tak zafascynowany. Nie żebym miał obsesję na punkcie Mal. Absolutnie nie.

Jak mówi Wash, to oszuści. Gdyby wszystko było w porządku, byliby w więzieniu. Ale wszystko jest nie tak. W rzeczywistości w Firefly wszechświat jest dość pomieszany, a jeśli nie możesz żartować na temat zbliżającej się śmierci, uwięzienia lub tortur, to co możesz zrobić? Pozornie niestosowne żarty Mal nie umniejszają złych rzeczy, które się dzieją. W rzeczywistości często je podkreślają, ale pozwala to jego załodze (i tobie) lepiej sobie z nimi radzić. I właśnie dlatego suche poczucie humoru Mal jest najlepszą częścią Firefly.

The Best Bit skupia się na wyjątkowych momentach, scenach i elementach filmów i telewizji, które sprawiają, że warto je oglądać. Przychodzi w każdą środę o 0900 PST / 1700 GMT. Śledź @gamesradar na Twitterze, aby otrzymywać aktualizacje.