Nintendo Switch ponownie używa kodów znajomych, ale oto dlaczego nie powinieneś się martwić





Właśnie wtedy, gdy myślisz, że Nintendo zaczyna myśleć przyszłościowo o Internecie – ze zintegrowanymi aplikacjami i tak dalej – widzisz przerażające kody przyjaciół na Nintendo Switch i twoje serce tonie. Tak, to prawda, najnowsza konsola Nintendo po raz kolejny pozwala dodawać znajomych, wpisując serię wybitnie zapomnianych cyfr, nawet po przejściu Wii U na standardowy system nazw kont. Ale nie jest tak źle, jak się wydaje.

Po pierwsze, łączenie za pomocą kodów znajomych to teraz połowa pracy: osoba, która chce wysłać prośbę, po prostu wpisuje kod drugiej osoby, a odbiorca może po prostu zaakceptować lub odrzucić. Nie ma potrzeby przeprowadzania pełnej wymiany, w której obie strony muszą znać swój kod.



Istnieje również zwykła opcja dodawania znajomych lokalnie za pomocą połączenia bezprzewodowego, a także możesz wysyłać prośby do listy osób, z którymi ostatnio grałeś online. Jak dotąd wszystko całkiem standardowe. Wtedy pojawia się integracja Twojego konta Nintendo – jeśli masz znajomych z Miitomo lub Super Mario Run którzy również mają Switcha, pojawią się w menu jako kandydaci na zaproszenie do znajomych. A Nintendo powiedziało Wielokąt że przyszła aktualizacja pozwoli ci połączyć się z zewnętrznymi sieciami społecznościowymi (np. Facebook, prawdopodobnie, chociaż nie zostało to wyraźnie wymienione), aby łatwo dodać twoich prawdziwych znajomych na Switchu.

Planowany jest również system wysyłania zaproszeń do znajomych do osób, z którymi byłeś znajomymi na Wii U i 3DS. Więc tak, kod przyjaciela powrócił, ale tylko dla bardzo konkretnych scenariuszy. Skoro o tym mowa, Nintendo mogło właśnie natknąć się na uczciwego wobec Boga dobry powód używać kodów zamiast typowego systemu zapraszania znajomych! Osoby o dobrze znanych pseudonimach, np. popularne streamery, nie będą musiały martwić się zalewem próśb o znajomych za każdym razem, gdy będą transmitować na żywo na Switchu. Oczywiście nadal mogą łączyć się z fanami, po prostu pokazując kody znajomych, ale powinno to dać im możliwość łatwiejszego zarządzania sekcją „Żądania”.

Może jednak Nintendo wreszcie ogarnęło ten internet! Być może. To nadal nie rekompensuje braku muzyki w eShopie.



Widziałeś coś wartego opublikowania? Powiedz nam!