Nowi gracze Destiny 2 powinni zacząć od Beyond Light i pominąć starsze dodatki

Destiny 2 Poza światłem

(Źródło zdjęcia: Bungie)





Zamiast śmierci głównego bohatera lub powrotu dawno zapomnianego złoczyńcy, najbardziej kontrowersyjna część Destiny 2: Poza Światłem to wygaśnięcie treści, które zaczęło się wraz z nim. Mówiąc najprościej, wiele starego sprzętu ma teraz limit mocy, który jest znacznie poniżej poziomu nowej zawartości, więc tylko najnowsze rzeczy są opłacalne na dłuższą metę. Większość sprzętu, którego dotyczy problem, jest powiązana z aktywnościami lub miejscami docelowymi, które nie są już dostępne, ale aktywności z rozszerzeń Porzuceni 2018 i Twierdza Cieni z 2019 r. są nadal dostępne w grze i nadal zrzucają ten sam, nieistniejący już sprzęt. Dzięki nowej podłodze Power level zawsze możesz po prostu kupić Beyond Light i od razu rozpocząć nową zawartość, a to zdecydowanie radzę. Ale dla nowych graczy może to być tak mylące, jak sprzeczne z intuicją i jest niedoceniane starsze dodatki do tego stopnia, że ​​nie mogę polecić ich kupowania.

Główne działania w Porzuconych to kampania, loch Shattered Throne, najazd Ostatnie życzenie, tryb hordy Ślepa studnia oraz inne wyzwania związane z Splątanym Brzegiem i Śniącym Miastem. W międzyczasie Twierdza Cieni miała własną kampanię, loch Pit of Heresy, najazd Garden of Salvation, wyzwania księżycowe i polowania na koszmary. Patrząc na łupy ze wszystkich tych działań, tylko sprzęt rajdowy i egzotyki uniknęły zachodu słońca, a nawet wtedy będziesz musiał nasycić stary sprzęt rajdowy do obecnych poziomów, ponieważ te rajdy nie są już potężnymi wyzwaniami. Innymi słowy, większość zawartości z tych rozszerzeń nie przyczynia się już do twoich postępów, ale nie ma to odzwierciedlenia w cenie Porzuconych i Twierdzy Cieni.

Cayde-6 w Destiny 2: Porzuceni



(Źródło zdjęcia: Bungie)

Martwię się, że nowi gracze, którzy dopiero wchodzą do Destiny 2 z Beyond Light – które Bungie nazwał najlepszym punktem skoku – nie zdadzą sobie sprawy, co dostają, jeśli kupią starsze dodatki. Razem Forsaken i Shadowkeep kosztują 50 dolarów, tak jak przed premierą Beyond Light. Dzięki nowej przepustce sezonowej Beyond Light kosztuje również 50 USD. Są w tej samej cenie, ale nie możesz nawet porównać ilości odpowiednich treści, które otrzymujesz za zakup.

W tym momencie Porzuceni i Twierdza Cieni dostarczą ci dwie kampanie (z przydatnymi podsumowaniami na YouTube), kilka egzotyków (które są dalekie od niezastąpionych) i kilka aktywności końcowych (do których trudno będzie ci znaleźć grupy) . Te rajdy, lochy i historie są zabawne, ale rozszerzenia Destiny 2 są sprzedawane z myślą, że będziesz chciał trzymać grając w nie, aw świecie, w którym czas i pieniądze są ograniczone, Porzuceni i Twierdza Cieni po prostu nie są już warte grania. Dlatego uważam, że to tak zdumiewające, że zaszły zachody słońca, ale nie do końca, ale też całkowicie.



Przepaść zmierzchu

Destiny 2 Twierdza Cieni

(Źródło zdjęcia: Bungie)

Oprócz mniejszej puli łupów, aktualny problem z wygaśnięciem polega na tym, że wiele działań, które wciąż są w grze, wyrzuca teraz bezwartościowy sprzęt. Obejmuje to takie rzeczy jak Polowanie na koszmary, które z jakiegoś przeklętego powodu podniesiono poziom Mocy, aby pasował do obecnego rozszerzenia bez żadnych zmian w puli łupów. Pomyśl o tym: sprzęt pochodzący z Nightmare Hunts, który jest powiązany z rozszerzeniem 25 USD, jest gorszy niż sprzęt, którego potrzebujesz, aby je wypróbować.



Nie wyobrażam sobie, jak frustrujące byłoby dla nowych graczy zakochanie się w Destiny 2 przez Beyond Light, wykupienie wszystkich poprzednich rozszerzeń, ponieważ chcą więcej Destiny, a następnie uświadomienie sobie, że zdecydowana większość tego, co właśnie kupili, jest droga po upływie daty ważności. Dla jasności chciałbym, aby cena Porzuconych i Twierdzy Cieni została zaktualizowana, aby odzwierciedlić ilość odpowiedniej zawartości, która nadal w nich jest, a Bungie wyjaśniła, co to za zawartość. Aby to zrównoważyć, nieistotne treści, takie jak Łowy Koszmarów i stare lochy, można udostępnić wszystkim graczom za darmo w ramach Destiny 2: Nowe Światło. To dałoby Nowemu Światłu strzał w ramię, którego mogłoby naprawdę użyć teraz, gdy brakuje połowy Układu Słonecznego, i zrównałoby cenę Opuszczonych i Twierdzy Cieni z ich obniżoną wartością, bez etykietowania ich jako całkowicie bezwartościowych ( których nie są, dla przypomnienia).

Cokolwiek Bungie robi, czuję, że musi coś zrobić, a najlepiej wcześniej niż później. Cały ten bałagan tak naprawdę nie ma na mnie wpływu, odkąd grałem w te dodatki w momencie premiery i już dawno od nich odszedłem, ale jeśli Bungie ma zamiar tak mocno naciskać na wygaśnięcie, jednocześnie zapraszając nowych graczy, musi upewnić się, że zawartość zachodu słońca nie będzie wyłącz tych graczy. Nadal uważam, że wygaszanie sprzętu jest dobrym sposobem na zmianę i ewolucję puli łupów, ale poza dodaniem wystarczającej ilości nowego i ekscytującego sprzętu, aby utrzymać tę pulę w dobrym stanie, Destiny 2 musi również znacznie lepiej komunikować, co naprawdę ma znaczenie , zwłaszcza gdy jest za zapłatą. W tej chwili Porzuceni i Twierdza Cieni to nie to.