211service.com
Nowy plakat filmowy Monster Hunter ma niesamowitego potwora i niezręczną broń
(Źródło zdjęcia: Sony Pictures Entertainment)
Na piętach nowy zwiastun filmu Monster Hunter , oficjalne konto filmu na Twitterze wypuściło zgrabny plakat z główną aktorką Millą Jovovich i niepowtarzalnym Black Diablos. I jak to często bywa w przypadku marketingu filmów Monster Hunter, fani serii szybko zauważyli, że jest w tym coś dziwnego.
Świat inny niż wszystkie. 🔥 #MonsterHunterMovie w kinach w grudniu. pic.twitter.com/z1rdbn2uFG 14 października 2020 r.
Po pierwsze: jako wielki fan Monster Huntera, wszystko, czego chcę od tego filmu, to fajne potwory CGI, a Black Diablos wygląda świetnie na tym plakacie. Ale to nie jest potwór, z którego śmieją się gracze; to broń. Podwójne ostrza, które dzierży Jovovich, wydają się pochodzić z żywiołu ognia, a jeśli przejdziemy do bestiariusza Łowcy Potworów, zobaczymy, że Black Diablos jest dosłownie odporny na ogień. Jak na ironię, jego największą słabością jest lód. Wybór odpowiedniej broni do każdego polowania jest integralną częścią Monster Hunter i myślę, że Jovovich ma tutaj swoją pracę.
Jest to niewiarygodnie drobny szczegół, którego nie warto przebijać z filmu ani żadnego z jego twórców, ale jest też całkiem zabawny. I żeby być uczciwym, każdy gracz Monster Hunter zrobił to w pewnym momencie. Odblokowujesz nowego potwora do polowania i przynosisz swoją ulubioną lub najnowszą broń bez czytania fizjologii swojej ofiary, w wyniku czego kończysz przyniesieniem noża na strzelaninę, a nawet ogień na walkę na lodzie. Mam miłe wspomnienia, kiedy obstawiam obrażenia od ognia, które doprowadzą mnie do zwycięstwa przeciwko Kushala Daora, ale później odkryłem, że obrażenia od elektryczności załatwiają sprawę. Czasami trzeba nauczyć się tych rzeczy na własnej skórze i podejrzewam, że łowcy filmu będą mieli tę lekcję pobitą, złapaną pazurami i wbitą w nie ogonem.
Tak, film Monster Hunter będzie miał koleżkoty .