211service.com
Nowy zwiastun Monsters at Work ujawnia, co wydarzyło się po wydaniu Monsters Inc firmy Pixar.
Boimy się, bo nam zależy więc 2001. Dwadzieścia lat po jednym z najbardziej lubianych filmów animowanych Pixara, nowy zwiastun Monsters at Work przenosi nas do Monstropolis po wydarzeniach z oryginalnego filmu – ale teraz skupiamy się na śmiechu.
Uderzenie Disney Plus W lipcu tego roku Monsters at Work to sequel, którego akcja toczy się sześć miesięcy po Monsters Inc. Kluczowa obsada głosowa, w tym John Goodman (Sulley), Billy Crystal (Mike) i Jennifer Tilly (Celia), powracają – wraz z kilkoma nowymi twarzami.
Najważniejszym z nich jest Tylor Tuskman, którego głosu użyczył Ben Feldman, absolwent Scare Major, który marzy o pracy z Mike'iem i Sulleyem. Jednak z naciskiem na rozszczepianie boków gagów zamiast przerażających włosów, Tylor zostaje przeniesiony do zespołu Monsters Inc. Facilities Team (MIFT). Mandy Kaling, Aisha Tyler i Henry Winkler występują jako koledzy.
Nowy „zajawka” pokazuje niektóre wybryki, które nowy zespół przywódców będzie podejmował, odchodząc od wykorzystywania strachu jako zasobu. W jednym z takich momentów MIFT działa, gdy unikają katastrofy drzwi w kształcie Mike'a. To pierwszy krok naprzód dla serii po tym, jak Uniwersytet Potworny powrócił do czasów studenckich Mike'a i Sulleya z dobrym skutkiem w 2013 roku. Tak, to było tak dawno temu.
Sądząc po zwiastunie, ci, którzy szukają zupełnie nowej przygody z kumplami Mike'a i Sulleya, mogą być rozczarowani. Uwaga skupia się głównie na Tylor i jego drużynie, z oryginalnymi Monsters. Inc duet działający na peryferiach.
Mimo to jest wiele rzeczy do polubienia: dziwaczne projekty i slapstick wciąż pozostają, a dzięki kilku zaangażowanym Pixarowi klasyczna formuła Monsters Inc. najwyraźniej jeszcze się nie wyczerpała.
Więcej informacji z House of Mouse znajdziesz we wszystkich nowe filmy Disneya na horyzoncie.