Od Stranger Things do Ghostbusters – ranking każdego nawiedzonego domu Halloween Nights 2019!

(Źródło zdjęcia: Universal Studios)





Od prawie 30 lat Halloween Horror Nights jest największym świętem wszystkiego, co upiorne – z fanami podróżującymi z całej planety, by gonić maniaka z piłą łańcuchową lub spragnionego mózgu zombie.

Odbywające się w kilku lokalizacjach na całym świecie, Universal przekształca swoje parki tematyczne na przerażające po zmroku, dzieląc je na pięć różnych tematycznych „stref strachu” wypełnionych charakterystycznymi „przerażającymi aktorami” i makabrycznymi scenkami. Goście muszą podróżować przez te strefy, aby dotrzeć do specjalnie tematycznych nawiedzonych domów, z których wiele jest opartych na największych ikonach horrorów z filmu i telewizji.

Domy, zbudowane na backlotach studyjnych, są stworzone, by wyglądać – i pachnieć! – przerażająco prawdziwy i po raz kolejny wypełniony postaciami z charakterem, gotowymi wyskoczyć i przestraszyć Cię, gdy zanurzysz się w fabule scena po scenie.



W przypadku naszej siostrzanej publikacji SFX jest to wyzwanie, które jesteśmy gotowi podjąć – przeżycie oryginalnego filmu Pogromcy duchów w prawdziwym świecie, no cóż, do kogo jeszcze zadzwonią? Musieliśmy też odbyć przerażającą podróż przez Dawkins, uciec od nas uwięzionych i stanąć twarzą w twarz ze wszystkimi oryginalnymi uniwersalnymi potworami. Dla fanów filmu i horroru ponowne przeżycie niektórych z naszych ulubionych momentów na ekranie jest najbliższe przeżyciu religijnym. Staraliśmy się być odważni i oceniać dla ciebie domy grozy w Universal Orlando...

10 nawiedzonych domów – ranking

10. Głębiny strachu

Oryginalna historia Depths of Fear umieszcza cię w podwodnej bazie należącej do firmy wydobywczej Fathomcorp na dnie oceanu. Tyle że nie jesteś sam.

Ustniki – podobne do piranii humanoidalne stworzenia – zostały uwolnione przez górników, a baza jest zaatakowana. Pluwają kwasem zawierającym ich jaja, a zarażeni ludzie próbują uciec. Zegar tyka do detonacji, a baza imploduje (spoiler, to jedyny dom, którego nie „przetrwasz”).



Trochę zdzierstwa z kosmitami, z zarodnikami pełzającymi po ścianach. Nawiasem mówiąc, w tym roku jest też dużo „szlamu”…

9. My

W oparciu o horror Jordana Peele'a z początku tego roku, wchodzisz do tego domu poprzez odtworzenie naturalnej wielkości wesołego miasteczka z filmu, ze ścieżką dźwiękową. Ten dom jest niesamowicie dokładny – absurdalnie. Czuje się naprawdę duży, szczególnie odtworzony zestaw luksusowego apartamentu, do którego ucieka rodzina.

Rodzina replikantów, Tethered, pojawia się przez cały czas, a dźwięk z filmu nawiedza na każdym kroku. Jest niezwykle złowieszczy, a szczegóły są fantastyczne. Jedyne, co zawodzi, to sposób, w jaki zrealizowali sceny z królikami. Ale co możesz zrobić? Kiedy myślisz, że strachy się skończyły, ostatni pokój/scena umieszcza cię w pokoju pełny of Tethered – i nie masz pojęcia, które z nich są manekinami, a które prawdziwymi aktorami. Poważnie przerażające.



8. Dom 1000 trupów

Film Roba Zombie z 2003 roku może nie przywodzić na myśl klasyka, ale wcielenie horroru jest wykonane absolutnie perfekcyjnie. Ponownie, jest to kolejny dom, który odtwarza sceny z filmu tak wiernie, że można by pomyśleć, że faktycznie przechodzisz przez oryginalny zestaw.

Od momentu, w którym się zbliżysz, przeraża go skok i jest wypełniony momentami „o mój boże”. Zapach – coś, co Halloween Horror Nights co roku kojarzy się ze swoimi domami – jest absolutnie obrzydliwy. Gdy zbliżasz się do końcowych scen domu/filmu, w którym akcja toczy się pod ziemią – w tym samego Doktora Satana – ten dom jest absolutnie nieugięty. Zastrzyk adrenaliny!

7. Killer Klowns z kosmosu

Po świetnej reakcji na to, że w 2018 roku była to Strefa Strachu, teraz goście naprawdę mogą przeżyć film z 1988 roku, scena po scenie. Przed wyjazdem warto zapoznać się z filmami lub serialami telewizyjnymi, które odgrywają rolę w Halloween Horror Nights, ponieważ o wiele bardziej docenisz szczegóły. Zdecydowanie tak jest w przypadku Killer Klowns – jest tak dokładny, że oryginalni twórcy żartowali, że mogliby od razu nakręcić sequel tutaj.



Jest duży, zabawny, pełen gigantycznych gumowych Killer Klowns. Nie tylko jest wierny na ekranie, ale jest dokładny w zapachu – ze wszystkimi zapachami cyrku i oczywiście waty cukrowej. Świetnie wykorzystuje neony, a także projekcje do emulacji scen w cieniu – upewnij się, że naciskasz wszystkie przyciski podczas przechodzenia.

W końcowej scenie pojawia się gigantyczna Klownzilla, jeden z kilku ambitnych finałów, które pojawiły się w tym roku. Naprawdę zapomnisz, że spacerujesz po nawiedzonym domu. Hardkorowi fani – a jest ich więcej niż myśleliśmy – pokochają to absolutnie.

6. Dziwne rzeczy

Zeszłoroczny hit house powraca – seria Netflix przyniosła zupełnie nową grupę fanów na Halloween Horror Nights w 2018 roku. Nic więc dziwnego, że z 14 scenami jest to ich największy labirynt w historii.

Koncentrując się na obu sezonach drugim i trzecim, pojawia się dokładnie tam, gdzie zakończył się zeszłoroczny labirynt, z odtworzeniem sceny z pierwszego sezonu, w której Jedenastka walczy z Demogorgonem – a następnie ma zgrabną sztuczkę pokoju, w którym doświadczasz sekwencji tytułowej. Niesamowita inscenizacja daje wspaniałe poczucie głębi, gdy patrzysz przez znajome postacie na zbliżającą się zagładę w oddali.

Podróżujesz przez tunele pod Hawkinsem, przez autobus, w którym ty i dzieci jesteście oblężeni od Demogorgons, aż do kulminacyjnego sezonu dwóch scen bitewnych.

A potem zaczyna się od nowa, z kolejną sekwencją tytułową, która oznacza przejście do trzeciego sezonu (mówiliśmy, że to największy dom ...) i do młyna poza miastem, gdzie zaczyna się posiadanie Billy'ego.

Zestaw do domu Hoppera jest ogromny i, podobnie jak większość Halloweenowych Nocy Horror, jest tak, jakbyś wchodził do rzeczywistego show. Wreszcie, bitwa o Starcourt Mall ma największy rekwizyt, jaki kiedykolwiek zorganizowano w tym wydarzeniu, i ostatni strach, którego nigdy nie zobaczysz.

5. Yeti: Terror Jukonu

(Źródło zdjęcia: Universal Studios)

Kolejna oryginalna historia. Ten dom – który jest piękny i zimny – przenosi cię do odległej tundry Jukonu w Kanadzie. „Śnieg” pada z góry, gdy podróżujesz przez zestaw rozległych rzeźb lodowych i klaustrofobicznych chat z bali. Yeti opanowali Shadow Creek Camp – a tropiciele próbują na nie polować, ale bezskutecznie.

Wysokie stworzenia atakują cię ze wszystkich stron, w tym z góry – nie ma ucieczki i jest genialny. Strachy są fantastyczne, aktorstwo świetne – szczególnie ci nieszczęśni strażnicy, którym wypruto wnętrzności. Masz zaatakowany każdy zmysł, to wyjątkowo dobrze zrobione.

4. Pogromcy duchów

Klasyczny film z 1984 roku w końcu doczekał się horroru Halloween. Jest niesamowicie wierny filmowi, spektakularnie imponujący i zabawniejszy niż przerażający.

Wchodzisz do biblioteki publicznej od pierwszych momentów filmu i, jak można się było spodziewać, śledzisz narrację scena po scenie. Możesz zobaczyć odpowiednie pływające duchy, jakby były wyjęte bezpośrednio z filmu – bibliotekarz, a później Slimer (tak, spodziewaj się więcej prawdziwego, prawdziwego śluzu).

Przechodzisz przez remizę strażacką Pogromców duchów, wraz z Janine obsługującą biurko, improwizując przy gościach. Widzisz Danę Barrett zaatakowaną przez Zuula, zamkniętą jednostkę przechowawczą, demoniczne psy, ogromny zestaw z Gozerem Gozerem i bramami, aż kończysz na szczycie nowojorskiego budynku, patrząc oko w oko z Stay Puft Marshmallow Man. Niezwykle przyjemny.

3. Słowiki: Krwawa jama

Mając za sobą prawie 30 lat strachu, Universal często powraca do swoich oryginalnych postaci. Ten dom jest prequelem Nightingales: Blood Prey z 2001 roku, który został osadzony w okopach I wojny światowej.

Słowiki – podobne do sępów stworzenia, które istnieją od zarania dziejów – są przyciągane do umarłych i umierających. Tym razem jest to starożytny Rzym, cierpiący z powodu suszy i cesarz, który nalega, aby igrzyska gladiatorów były kontynuowane. W tym domu znajdujesz się pod areną, spoglądając w górę przez odpływy, podczas gdy Słowiki zdzierają mięso z ludzkich ofiar.

Oświetlenie w tym domu daje poczucie płomieni, ciepła i potu – po raz kolejny zapach stworzony dla tego domu to coś innego.

Są tu zwłoki z wypluwającymi wnętrznościami zwisające z góry, niesamowita, naturalnej wielkości lwa, która atakuje, i prawdziwa maszyna deszczowa w pomieszczeniu, która oprawia niesamowitą scenę uczty słowika. Ponury, brutalny, dziki i błyskotliwy.

2. Uniwersalne potwory

Klasyczna franczyza, którą Halloween Horror Nights odwiedziła wcześniej w różnych formach – ale tym razem Universal Monsters są reprezentowane w jednym wielkim domu, który umieszcza je w kultowych scenach z ukochanych filmów.

Przechodzisz obok kamiennych posągów legendarnych kinowych potworów – Wolfmana, Drakuli, potwora Frankensteina i Oblubienicy, Mumii i Stworzenia, i stajesz twarzą w twarz z nimi w ich własnych środowiskach. Wilkołak rzuca się na ciebie, gdy idziesz przez cmentarz, garbus schodzi z krokwi Notre Dame – gdzie gargulce ożywają – zanim zanurzysz się w lagunie (gdzie inny gość pomylił stworzenie z bagienną rzeczą…) Zamek Drakuli, wypełnione pajęczynami grobowce mumii, katakumby Upiora w operze, laboratorium Frankensteina. To absolutne niebo dla filmowych nerdów. Ogromny i – jak zawsze – wierny materiałowi źródłowemu, to jak żywa sztuka. Kiedy tam byliśmy, było mnóstwo krzyków, a aktorzy i goście naprawdę to robili – jest dużo miłości do tego domu i widać dlaczego.

1. Gry cmentarne

Rozsypujący się cmentarz ze złowrogą tajemnicą to klasyczna tradycja Halloween, a Universal przybiła do niego kolejną oryginalną historię. Duchy Ascension Parish Cemetery zostały obudzone przez dwóch pozbawionych szacunku nastolatków, którzy szpecą swój wieczny dom i chwalą się nim w mediach społecznościowych. Gdy staniesz w kolejce do tego domu, zobaczysz kanał Facebooka wyświetlany na zewnątrz budynku – goście mogą wziąć udział w historii, logując się do komunikatora na oficjalnej stronie HHN.

Ten fantastycznie dobrze oświetlony dom jest niesamowicie piękny i od samego początku wygląda ogromnie, a projekt rozciąga się aż po sufit, zapewniając pełne zanurzenie.

Jest coś genialnego w przejściu przez gnijący cmentarz z rozbitymi mauzoleami, roztrzaskanymi nagrobkami i rozpadającymi się trumnami – z mnóstwem chwiejących się szkieletów i straszydeł. Posągi ożywają, wszystko pokrywają pajęczyny, aw oddali migoczą świece. To makabryczny gotycki sen.

Jak zawsze w przypadku domów Halloween Horror Nights, jesteś tak pochłonięty niesamowitymi szczegółami jednej sceny, że uśpiły cię wprost w przerażenie, którego się nie spodziewałeś. Niezwykle sprytny.

Loty i zakwaterowanie zapewniła firma Virgin Holidays.