211service.com
Oryginalny Pink Ranger powraca do odkupienia w Power Rangers: Ranger Slayer
(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Oryginalny zespół kreatywny Go Go Power Rangers, scenarzysta Ryan Parrott i artysta Dan Mora, powracają, aby napisać ostatnią historię w Power Rangers: Ranger Slayer w tym tygodniu.
Kim więc jest „Pogromca Łowców”? Oryginalny Pink Power Ranger Kimberly Hart (tak, grany przez Amy Jo Johnson w oryginalnym programie telewizyjnym). Po swoich przygodach z komiksów „Shattered Grid” i „Beyond the Grid”, Kimberly Hart powraca do mrocznego alternatywnego wszechświata znanego jako Coinless Universe, aby stawić czoła ludziom, których skrzywdziła, będąc pod kontrolą Lorda Drakkona. Czy będzie w stanie znaleźć odkupienie?
W przeddzień premiery jednorazowego Power Rangers: Ranger Slayer 22 lipca, Parrott rozmawiał z Newsaramą o Boom! Projekt Studios, ponowne połączenie z Danem Morą i jak to wpłynie na główne tytuły Power Rangers.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Newsarama: Aby od razu wskoczyć, Ryan, jak myślisz, dlaczego ważne było, aby dać Ranger Slayer jej własny jednorazowy strzał?
Ryan Parrot: Dan i ja po prostu chcieliśmy znowu razem pracować. Jestem całkowicie samolubny. Rozmawialiśmy o tym na Comic Con International: San Diego może rok, półtora roku temu. Nawet nie wiem. Nie mam już pojęcia o czasie. Ale myśleliśmy, że „byłoby naprawdę wspaniale znów pracować razem”, a on robił całą masę innych książek. Zaczęliśmy więc rozmawiać w tę iz powrotem i oboje powiedzieliśmy: „fajnie byłoby zrobić coś z Ranger Slayer, gdyby wróciła do uniwersum Coinless”.
Kiedy rozmawialiśmy, myśleliśmy: „Tak naprawdę nie widzieliśmy, jak tam jest. Co się dzieje? Jak to jest inne? Czy wróciło do tego, jak było? Zaczęło się od tego mnóstwo pytań. W końcu wszystko sprowadzało się do tego, że „byłoby fajnie zrobić jedną wielką, 40-stronicową rzecz, która przypominałaby film”. Taki był nasz układ - który pozwoliłby nam współpracować, odpowiedzieć na kilka pytań i po prostu dobrze się bawić.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Nrama: Po tym wszystkim, co wydarzyło się w „Shattered Grid”, jak wygląda teraz oś czasu Kimberly?
Papuga: Oczywiście po zresetowaniu „Shattered Grid” wiele rzeczy powróciło do wcześniejszego etapu Wszechświata bez monet, ponieważ ostatnim razem, gdy tam byliśmy, Lord Drakkon opuszczał Prometheę i nigdy więcej go nie widziano. Jeśli „Shattered Grid” nigdy nie cytował, a wydarzyło się bez cytowania, to musimy wrócić i jest wiele osób, które żyją, a niektóre postacie, o których myślałeś, że mogą zniknąć, powróciły.
To, co poniekąd mi się podobało, to idea istnienia Coinless World jako próżni – po odejściu Drakkona, który próbuje zdobyć władzę i jak radzą sobie z tym nasi bohaterowie? Wracamy do tego świata po kilku miesiącach, odkąd ktokolwiek wrócił. Więc ona wkracza z powrotem, dzieje się o wiele więcej i jest w centrum tego wszystkiego.
Nrama: Kimberly nie wyjechała w dobrych stosunkach z Bulkiem, a zwłaszcza z Trini – jak radzi sobie z tymi napiętymi relacjami?

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Papuga: Myślę, że to naprawdę fajna część robienia jednego strzału Ranger Slayera na początek. Dużo przyglądamy się temu, co wydarzyło się w tym czasie, kiedy była Zabójcą Strażników i pracowała dla Drakkonu, oraz rzeczom, które zrobiła swoim przyjaciołom z Coinless.
Widzisz trochę jej pierwszej misji w one-shot Dniu Darmowego Komiksu. Kiedy to pisałem, został zaprojektowany jako 10-stronicowy, który miał trafić do wydania w twardej oprawie jako wypełnienie luki, ale skończyło się naprawdę informacją dla tej historii, ponieważ chciałem pokazać, że jest to Fajnie myślę o tym, że Kimberley była złym facetem, kiedy była pod kontrolą umysłu, naprawdę wiedziała, jak skrzywdzić swoich przyjaciół. Znała wszystkie siniaki, które mogła popchnąć. Znała wszystkie ich niepewności. Jak zawsze mówią, ludzie, którzy cię skrzywdzili, znają cię najbardziej i pomyślałem, że to była naprawdę fajna zabawa.
To wydanie z okazji Dnia Darmowego Komiksu naprawdę określa to, co zrobiła, ale pomysł jest taki, że teraz wraca i musi zmierzyć się z nimi i stawić czoła wszystkim tym, co zrobiła. A jak to odkupujesz? Jak sprawić, by znów ci zaufali? Jak naprawiasz rzeczy, kiedy ranisz wiele osób, na których ci zależy?
Tak więc uważałem, że naprawdę fajnie było sprowadzić ją z powrotem, było zobaczyć, jak daleko jest gotowa się posunąć i co byłaby gotowa zrobić, aby spróbować zadośćuczynić. Oczywiście w tym wydaniu jest wiele rzeczy – jest w tym wydaniu z pewnością jedna wielka rzecz, która, jak sądzę, prawdopodobnie uchwyci, jak daleko jest gotowa się posunąć.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Nrama: Dla fanów twojej serii Mighty Morphin – czy to w ogóle będzie się wiązać z historiami, które tam planujesz, czy naprawdę będzie to po prostu odeprzeć to, co było wcześniej?
Papuga: Jeśli czytałeś Go Go i podobało ci się wszystko, co zrobiliśmy z Ranger Slayer, to zdecydowanie jest to dobry punkt wyjścia. Nie wiem nawet, czy koniecznie muszą przeczytać fabułę „Beyond the Grid”. Jest to tak ściśle związane z jej czasem we Wszechświecie Bez Monet, a następnie cofaniem się do tego świata.
Jeśli chodzi o plany na przyszłość, to jedna rzecz, którą miałem naprawdę szczęście mieć i co Boom! było tak miłe, że mogłem napisać Mighty Morphin, Go Go, Ranger Slayer, a nawet Ninja Turtles, że pozwolili mi pozostać w centrum całego komiksowego uniwersum Mighty Morphin.
A więc teraz, kiedy spędziliśmy tak dużo czasu nad jego budowaniem, chcę bardziej się w to bawić. Chcę, aby wszystkie te światy znajdowały się w tym samym multiwersie. Chcę, żeby wpływały na siebie nawzajem – to znaczy, że są gotowe do zrywania i wykorzystywania, kiedy tylko chcesz. Tak jak w Mighty Morphin #50 – o to właśnie chodziło w tym wydaniu, łącząc wszystkie te elementy razem i pokazując, że jest to gigantyczna społeczność i komiksowy wszechświat.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Jednorazowy film Ranger Slayer napisałem z zamiarem pozostawienia go otwartym, aby ktoś inny mógł wejść, wziąć tę historię i pobiec z nią, i jestem naprawdę podekscytowany tym, co robią z Drakkon New Dawn, bo po raz pierwszy zostałem fanem. Widzę, jak inna osoba bierze tę historię i snuje ją. To, co jest tak zabawne w tworzeniu tej piaskownicy, polega na tym, że teraz, kiedy stworzyliśmy wszechświat, możemy grać w każdym jego zakątku.
Nrama: Mówiąc o Drakkon New Dawn, czy było pewne miejsce, w którym ten jednorazowy strzał musiał opuścić, aby ta seria się wznowiła?
Papuga: Jeśli mam być szczery, myślę, że moje zakończenie było tym, co skłoniło serię Drakkon New Dawn, ponieważ napisałem jednorazową wersję dawno temu. Myślę, że napisałem to prawie osiem miesięcy, dziewięć miesięcy temu, ponieważ aby Dan miał czas na narysowanie tego, musieliśmy dać mu znacznie więcej czasu na wykonanie niż zwykle, ponieważ równoważył inne projekty.
Napisałem to dawno temu. Kiedy więc to pisałem, zakończenie było już ustalone. Kiedy mieliśmy miesiące i miesiące, żeby o tym porozmawiać, a to był koniec one-shota Ranger Slayera – tak właśnie rozłożyłem serię. Pomyślałem, że jeśli zrobimy tę historię, chcę ją tutaj zakończyć. I myślę, że właśnie to w dziwny sposób otworzyło fabułę, która umożliwiła Boom! być jak: „Och, jeśli to się tam skończy, wtedy możemy zrobić krok w górę”. Więc dla mnie po prostu napisałem to do punktu, czy nie byłoby to interesujące.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Nrama: Tworząc Ranger Slayera – jak myślisz, dlaczego ważne było, aby pod tym hełmem znajdowała się Kimberly? Co sprawiło, że wybrałeś ją w porównaniu z innymi strażnikami?
Papuga: Miłą rzeczą było to, że kiedy próbowaliśmy zaplanować złoczyńcę dla świata Go Go, fajnie było, że Kyle zostawił te drzwi otwarte. Nie sądzę nawet, żeby wiedział, co chce robić – bo kiedy budował świat dla Mighty Morphin, wiedział, kim są wszyscy oprócz Kimberly. Chyba nawet nie wiedział, że ją wykorzysta. Po prostu zostawił to otwarte – że fajnie byłoby zrobić coś dalej. Bardzo pomocne było to, że kiedy usiedliśmy, a on powiedział, że potrzebujemy złoczyńcy do gry w „Shattered Grid”. On powiedział: „Kimberly tam jest”, a ja na to: „tego właśnie chcę”.
Jednym z tematów, którymi bawiliśmy się w Go Go, był pomysł na zapomnianych przyjaciół i gdzie jest twoja przyszłość. Ten pierwszy moment w szkole średniej, kiedy masz 17 lub 18 lat, to pierwszy raz, kiedy musisz podjąć prawdziwe decyzje, które będą miały wpływ na całe twoje życie. Podoba mi się pomysł posiadania Kimberley z przyszłości, innej alternatywnej rzeczywistości, która przychodzi i patrzy twarzą w twarz na swoją przyszłość, i jak to zmienia sposób, w jaki postrzegasz siebie i dokąd zmierzasz? Myślałem, że to po prostu zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Pisanie tej postaci, a także odgrywanie niektórych motywów, które pojawiły się w serialu telewizyjnym Mighty Morphin – sposób, w jaki Tommy został przedstawiony i tak dalej.
Zawsze jest o wiele fajniej, kiedy możesz wprowadzić postacie, które mają wcześniej istniejące relacje, których nie musisz nawiązywać. Jest fajną postacią do pisania, ponieważ myślę, że mając tę przewagę i żałując rzeczy, które zrobiła, przychodzi z tak interesującym bagażem do rozpakowania. Ma wagę do postaci, która już tam jest. Jest trochę bardziej nerwowa i trochę ciemniejsza.
Jedną z moich ulubionych rzeczy w „Necessary Evil” było to, że leci, by uratować wszystkich i po prostu zabija. Inni strażnicy by tego nie zrobili, ale ona po prostu ma całe to doświadczenie i bagaż. Jest po prostu inną osobą, trochę tropicielem na krawędzi. To właśnie sprawia, że jest fajnie, ponieważ istnieje ta moralnie niejednoznaczna szara strefa do zabawy z powodu tego, co widziała i co zrobiła.
Dużą częścią tego jest również projekt. Myślę, że Dan stworzył niesamowity projekt. Jakby dosłownie wygląda tak fajnie. Ma łuk. Po prostu dobrze wygląda. Wykonał dla mnie 90% pracy. Tak więc 10% upewniało się, że zachowałem poprawny głos i dało jej trochę więcej niepokoju.

(Źródło zdjęcia: Boom! Studios)
Nrama: Wiem, że to duże, wyczerpujące pytanie, ale dlaczego lubisz pisać Ranger Slayera?
Papuga: Myślę, że to, co najbardziej podobało mi się w pisaniu do niej i robieniu tylko jednego ujęcia – lubiłem umieścić ją z powrotem w jej świecie. Podobało mi się, gdy musiała wrócić do świata, który przyczyniła się do stworzenia lepszego lub gorszego, i pomysł, aby wróciła do tej historii.
Choć bardzo lubię Ranger Slayer w głównej linii Mighty Morphin, zawsze była postacią poboczną w tych światach. Były inne historie. Była tam, by wpływać na różne rzeczy, ale nie interesowała się tym tak bardzo, jak wracała.
Odkładając ją z powrotem, naprawdę podobał mi się związek między nią a Bulkiem. Tylko to dziwne koleżeństwo, o którym nigdy by się nie domyślało, byłoby zabawne. Tak więc umieszczenie jej z powrotem w tej historii i ponowne połączenie się z tą postacią było świetną zabawą. Musi zmierzyć się z Trini i Zackiem po wszystkim, co widziałeś na 10 pagerze, w taki sposób, w jaki po prostu się w nią wbija. Poziom złości i zdrady, ale trzeba się z tym zmierzyć – zobaczyć, czy mogą to przezwyciężyć i ponownie współpracować. Myślę, że to było zabawne. Tak wiele umieściliśmy w tych książkach, że miło było w końcu odłożyć je z powrotem, postawić na nogi i zobaczyć, jak wchodzą w interakcje.
W komiksach rzecz, którą tak bardzo kocham, polega na tym, że ją w pewien sposób dzierżawię. Mogę do niej napisać przez chwilę. Mogę postawić ją na nogi, mam nadzieję, że położę na niej moje odciski palców. Mogę umieścić ją w świecie, a potem ktoś inny przejmie tę postać, aby była lepsza, niż mogłabym sobie wyobrazić.
Tak więc uwielbiam to, że mogę położyć trochę cegiełki na ścianie - teraz ktoś inny może z tego zbudować, a potem ktoś inny, miejmy nadzieję, zbuduje na tym. Więc tak tworzysz, na tym polega piękno komiksów. To jedyne medium, w którym naprawdę czuję, że możesz to zrobić, i to trwa wiecznie.
Nrama: Czy po tym jednym ujęciu chciałbyś napisać więcej Ranger Slayera w przyszłości?
Papuga: W tej chwili mam się dobrze. Nie przeszkadza mi to, żeby znalazło się w czyichś rękach. Ale kiedy na to patrzę, gwarantuję, że nadejdzie moment, w którym ktoś inny napisze coś fajnego o postaci, a ja powiem: „och, byłoby fajnie, gdybyś to zrobił”. Chciałbym wkroczyć, gdy ktoś inny przejmie stery na chwilę. Wtedy mogę wejść i mam nadzieję, że dodam coś do tej pracy, ponieważ kocham tę postać i ten świat.
Na przykład nie stworzyłem Coinless Universe – to był tylko Kyle. Po prostu buduję na tym, co zbudował Kyle. Pomysł, że ktoś inny buduje z tego, a następnie jest w stanie zbudować go ponownie - to dla mnie zabawne. Zdecydowanie chciałbym wrócić do tego wszechświata. Jak powiedziałem, to wszystko jest teraz częścią jednego wielkiego komiksowego uniwersum.