211service.com
Oto, co krytycy mówią o czwartym sezonie The Crown firmy Netflix
(Źródło obrazu: IMDb)
Oczekiwanie dobiega końca – sezon 4 The Crown wreszcie rozpocznie się w tym tygodniu w serwisie Netflix. W prestiżowym dramacie Oliva Colman i Tobias Menzies powracają jako królowa Elżbieta i książę Filip, a Josh O’Connor i Helena Bonham Carter powracają jako książę Karol i księżniczka Małgorzata. Ten sezon jest jednak ważny, ponieważ w końcu poznajemy księżniczkę ludu, Dianę, graną przez Emmę Corrin. Gwiazda Akt X i edukacji seksualnej Gillian Anderson dołącza do obsady jako premier Margaret Thatcher.
Recenzje są już gotowe, z dużą ilością pochwał dla występów Corrin i Andersona. Poniżej podsumowaliśmy najważniejsze recenzje 4 sezonu The Crown, abyście mogli przedsmakować tego, co ma nadejść.
IndieWire
Po kiepskim sezonie 3 okazuje się, że to, czego naprawdę potrzebowała ta ciągła opowieść o królowej Elżbiecie, to wróg – lub dwa. W sezonie z największą presją publiczności popkultury – ze względu na czynnik księżnej Diany, nie ma wątpliwości, że ludzie, którzy nigdy wcześniej nie oglądali ani sekundy Korony, teraz się dostroią – show Petera Morgana jest jak dotąd najlepszy. . Przeczytać pełna recenzja tutaj .
Tygodnik Rozrywka
To naprawdę sezon występów na wyższym poziomie. Kolej na Anderson jako Thatcher jest tak fizycznie fizyczna – z głową uniesioną wysoko pod opancerzonym bouffem, jej kopią chrapliwej Thatcher, otrzymała po prostu nienaganną wymową – że nie sposób uniknąć krytycznego stereotypu: jest przemieniona. Pod koniec sezonu Elizabeth i Thatcher ścierają się o rząd apartheidu w RPA – królowa popiera sankcje, premier nie – i skutkuje to mocno stłumionym starciem, tak porywającym, jak oglądanie finałów Wimbledonu. Przeczytać pełna recenzja tutaj .
zderzak
Z technicznego punktu widzenia The Crown pozostaje jednym z najlepszych dramatów Netflixa. Scenografia nie ma sobie równych, obsada jest znakomita, a „prestiż” przemienia się w „prestiżową telewizję”. Nie doszło do spadku jakości produkcji, co sprawia, że chwiejne pisanie jest jeszcze bardziej widoczne. Ponieważ sezon jest w dużej mierze podzielony między Thatcher i Dianę, masz kilka wspaniałych odcinków Thatcher i kilka naprawdę chwiejnych odcinków Diany. Korona zawsze była nieco epizodyczna, ale w poprzednich sezonach każdy odcinek był oszałamiająco silny, a w sezonie 4 już tak nie jest. Przeczytać pełna recenzja tutaj .
IGN
Jeśli chodzi o historię Charlesa i Diany, sezon 4 obejmuje ponad 10 lat w zaledwie 10 odcinkach; całe ich zaangażowanie zostało omówione w jednym odcinku. I choć może się to wydawać dużo historycznym mięsem do przeżucia w krótkim czasie, Morgan poświęca parze wystarczająco dużo czasu na ekranie, abyśmy mogli dobrze ich poznać, jednocześnie rozsyłając wystarczającą ilość miłości do reszty zespołu, aby zapobiec sezonowi. 4 od zostania show „Charles and Diana”. Przeczytać pełna recenzja tutaj .
Różnorodność
Od czterech sezonów Morgan pisze niezwykle wciągającą, ukradkowo głupią królewską operę mydlaną, która tylko od czasu do czasu rozumie, jak oczywiste może być. A jednak, uzupełniony ostrymi jak brzytwa występami i wyposażony w najbardziej luksusową scenografię, jaką mogą być pieniądze Netflix, The Crown z powodzeniem sprzedał się jako jeden z najpoważniejszych seriali telewizyjnych. Czwarty sezon, w całej swojej bezwstydnej chwale, może być jak dotąd najbardziej udany, nawet jeśli odkłada to prestiżowe postrzeganie na bok. W końcu, jak The Crown przypomina nam z każdym przyprawiającym o zawrót głowy nieszczęściem Diany, wściekła publiczność rodziny królewskiej zawsze będzie miała dramat nad bardziej ludzką rzeczywistością. Przeczytać pełna recenzja tutaj .
The Crown sezon 4 trafi na Netflix 15 listopada. Jeśli potrzebujesz czegoś do obejrzenia w międzyczasie, sprawdź naszą listę najlepsze programy Netflix do streamowania teraz.