Oto dlaczego irytująco chwytliwa piosenka Easy Street The Walking Dead jest w rzeczywistości błędem ciągłości





Prawdopodobnie dopiero co dostałeś Easy Street – piosenkę, która torturowała Daryla (i resztę z nas) w trzecim odcinku 7 sezonu The Walking Dead – z głowy, ale przepraszam, wkrótce znów stanie się chwytliwym robakiem słuchowym . Zwłaszcza, że ​​okazuje się, że jest to mały błąd ciągłości.

Kudo dla komiks.com za wskazanie, że Easy Street autorstwa Collapsable Hearts Club został faktycznie wydany w iTunes 4 listopada 2016 roku, sześć lat po pierwszym wyemitowaniu programu. Ponieważ program do tej pory odbywał się (w przybliżeniu) w czasie rzeczywistym, po prostu w jaki sposób czy Dwight dostał w swoje ręce nagranie piosenki, która wyszła tak długo po tym, jak umarli zaczęli chodzić?

Łatwo byłoby odrzucić to jako kolejne użycie współczesnej muzyki w ścieżce dźwiękowej serialu, ale Daryl słyszy to w kółko w „prawdziwym życiu”. Moja teoria? Producenci byli zachwyceni stylem Hypnotoad i zostali zmuszeni do umieszczenia go, powodując błąd ciągłości.



Poza tym nie przychodzi mi do głowy jakieś wielkie wydarzenie, które miało miejsce w ostatnim czasie, które spowodowałoby upadek cywilizacji takiej, jaką znamy…

Obraz: AMC