Oto wszystko, co wiemy o procesie Epic vs Apple

Oszuści z Fortnite

(Źródło zdjęcia: Epic Games)





Wygląda na to, że procesy sądowe i wnioski prawne między Apple i Epic Games zbliżają się do końca, a okres próbny zaplanowano na maj 2021 r.

Ostatnie kilka miesięcy to z pewnością szalona seria wydarzeń między dwiema korporacjami. Toczyło się wiele pozwów zarówno od Apple, jak i od Epic Games, a wszystko zaczęło się od obejścia 30% opłaty transakcyjnej Apple w App Store.

W tym artykule przyjrzymy się całej serii pozwów zarówno Apple, jak i Epic. Przeprowadzimy Cię przez wszystko, co musisz wiedzieć, przed procesem między dwiema korporacjami, który ma się odbyć w maju 2021 roku.



Epic Games omija opłatę Apple App Store

Cała ta saga rozpoczęła się 13 sierpnia, kiedy Epic Games wprowadziło aktualizację Fortnite na urządzenia z systemem iOS i Android. Ta aktualizacja dała graczom możliwość kupowania V-dolców bezpośrednio od samych Epic Games, zamiast przechodzenia przez App Store na urządzeniach z systemem iOS i Sklep Google Play na urządzeniach z Androidem.

Za każdym razem, gdy kupujesz coś w App Store lub Google Play Store, Apple i Google pobierają opłatę transakcyjną w wysokości 30%. Wprowadzając sposób płacenia Epic bezpośrednio za V-dolce, firma Epic skutecznie obchodziła tę opłatę transakcyjną, obniżając cenę V-dolców dla graczy na urządzeniach mobilnych, ponieważ nie musieli płacić opłaty transakcyjnej Apple lub Google.

Apple usuwa Fortnite z App Store

Jak można sobie wyobrazić, Apple zareagował niezwykle szybko. Później tego samego dnia 13 sierpnia, Apple natychmiast usunął Fortnite z App Store , a wkrótce potem Google poszło w ich ślady, usuwając grę ze Sklepu Google Play.



Nie było to zaskakujące posunięcie ze strony Apple. Odebranie Apple źródła dochodów jednej z najpopularniejszych gier na świecie zawsze wywołało reakcję, a firma Epic zareagowała równie szybko na wycofanie Fortnite przez Apple z listy.

Film z parodią Fortnite z 1984 r.

Wydawało się, że prawie nigdy nie minęło, zanim wydano obszerną odpowiedź firmy Epic na Apple. Wideo „Nineteen Eighty-Fortnite” wyemitowano tego samego dnia, zwiastun firmy Epic Games, w którym Fortnite parodiowało reklamę Apple ostrzegającą przed zbliżającymi się korporacjami, które mają dominację nad życiem.

Film Nineteen Eighty Fortnite był z pewnością oświadczeniem firmy Epic. Pozycjonując się jako korporacja, która mogłaby walczyć z inną korporacją o dominację na rynku, Epic przeniósł walkę z powrotem do Apple po usunięciu Fortnite z App Store.



Epic pozywa Apple o dominację w App Store

Film Nineteen Eighty Fortnite odwrócił nieco uwagi od późniejszego pozwu firmy Epic przeciwko Apple. Złożenie pozwu przeciwko Apple w Kalifornii , Epic zapewnił, że uruchomiłby własny sklep z aplikacjami na urządzeniach z systemem iOS, gdyby nie zasady Apple.

Epic stwierdził, że czuje się zobowiązany do pobierania wyższych opłat za zakupy V-Buck na urządzeniach z systemem iOS ze względu na opłaty transakcyjne Apple za pośrednictwem App Store. Wszystko sprowadza się do tego: pozew Epic ma na celu wprowadzenie własnego sklepu na urządzenia z systemem iOS, niezależnie od App Store, co z kolei otworzyłoby podobne opcje dla innych programistów.

Obsługa plików Microsoft dla Epic przeciwko Apple

Co ciekawe, Microsoft głośno popierał pozew Epic przeciwko Apple. Microsoft złożył list poparcia dla pozwu Epic przeciwko Apple , który koncentrował się głównie wokół decyzji Apple o zablokowaniu Epicowi dostępu do silnika Unreal Engine i aktualizacji go dla urządzeń z systemem iOS.



Microsoft twierdził, że miałoby to katastrofalny skutek w przypadku gier na urządzenia z systemem iOS, które opierały się na Unreal Engine. Oznaczałoby to, że gry korzystające z silnika Unreal Engine nie byłyby już aktualizowane, więc istniejące błędy i usterki nie byłyby możliwe do naprawienia.

Do rozważenia była również własna historia Microsoftu i Apple. Wcześniej w tym roku, gdy xCloud był w fazie beta, Microsoft był w stanie dostarczyć tylko jedną grę – Halo: The Master Chief Collection – do testowania na urządzeniach z systemem iOS, w przeciwieństwie do dziesiątek gier wydanych dla wersji beta systemu Android.

Kiedy zakończyły się testy beta xCloud, stało się jasne, że usługa przesyłania strumieniowego Microsoftu nigdy nie będzie mogła zostać uruchomiona w Apple, ze względu na zasady właścicieli platformy dotyczące konieczności sprawdzania i certyfikacji każdej gry z osobna. xCloud został teraz uruchomiony w całości na urządzeniach z Androidem, dostarczając setki gier na platformę za pośrednictwem chmury, ale został zestrzelony przez Apple. Gdyby pozew Epic przeciwko Apple zakończył się sukcesem, a witryna sklepowa innej firmy byłaby dozwolona na urządzeniach z systemem iOS, Microsoft nie byłby już związany zasadami Apple dotyczącymi uruchamiania xCloud na urządzeniach z systemem iOS.

Tymczasowy triumf Apple nad Epic w sądzie

Pod koniec sierpnia sędzia orzekł na korzyść Apple – ale tylko tymczasowo. Sędzia Sądu Okręgowego USA Yvonne Gonzalez Rogers stanął po stronie Apple i orzekł, że nie muszą od razu przywracać Fortnite w App Store.

Jednak sędzia orzekł również, że Apple nie może zablokować dostępu Epic do Unreal Engine. Podkreślając, że orzeczenie nie było „slam dunk” dla żadnej ze stron, sędzia pozwolił firmie Epic na ciągłe aktualizowanie silnika Unreal Engine, nawet jeśli Fortnite nie został przywrócony w App Store.

Apple i Epic udają się do sądu, by rozegrać pojedynek

7 października ogłoszono, że Epic i Apple udają się do sądu na proces w przyszłym roku. W szczególności proces, który ma na celu zbadanie dominacji Apple jako monopolu na dystrybucję aplikacji, jest ustawiony na 3 maja 2021 .

Zobacz więcej

Firma Epic złożyła dwa nowe pozwy, tym razem w Wielkiej Brytanii, przeciwko Apple i Google. Pozwy złożone w grudniu twierdzą, że obie firmy „nadużyły [swoją] dominującą pozycję” i „zaangażowały się w antykonkurencyjne porozumienia/uzgodnione praktyki” zarówno w Wielkiej Brytanii, jak iw Unii Europejskiej. Epic ma nadzieję, że powstrzyma Apple przed uniemożliwieniem graczom pobierania sklepu Epic Games Store na urządzenia Apple i chce, aby firma Google przestała wymuszać preinstalację Google Play na urządzeniach z Androidem.

Nowe pozwy nie zmieniają zbytnio ogólnej sytuacji – Fortnite jest nadal niedostępny w sklepie iOS, oczekując na proces w maju, a Epic nie domaga się odszkodowania od żadnej z firm w Wielkiej Brytanii. Firma powiedziała GryPrzemysł.biz że „jest to po prostu poszukiwanie uczciwego dostępu i konkurencji, które przyniosą korzyści wszystkim konsumentom”. Tymczasem Apple twierdził, że „nie może się doczekać” skierowania swojej sprawy do sądów w Wielkiej Brytanii.

Z kilku kluczowych powodów będziesz chciał mieć oko na proces w maju przyszłego roku. Jednym i najbardziej oczywistym będzie dyktować, czy jedna z najpopularniejszych gier na świecie może kiedykolwiek powrócić na urządzenia z systemem iOS.

Po drugie, prawdopodobnie zdecyduje, czy Epic może zachować dostęp do silnika Unreal Engine na platformach iOS. Jak zauważył Microsoft, będzie to miało ogromny wpływ na gry na iOS korzystające z silnika Unreal Engine i naprawdę może być głównym czynnikiem dla wielu mniejszych gier, które chcą uruchomić na iOS.

Po trzecie, okres próbny zadecyduje, czy witryny sklepów z aplikacjami innych firm będą mogły zostać uruchomione na urządzeniach Apple. To ogromne, ponieważ jeśli Epicowi uda się udowodnić dominację Apple jako monopolisty w dystrybucji aplikacji, każdy wydawca mógłby potencjalnie stworzyć własną witrynę sklepową na urządzeniach z systemem iOS, otwierając drogę dla potencjalnie niekończących się gier, które będą pojawiać się na platformach iOS bez zgody Apple.

Pozew Epic przeciwko Apple może mieć daleko idące konsekwencje w całej branży gier.

Wydano wyrok Epic vs Apple

10 września sędzia Yvonne Gonzalez Rogers wydała nakaz oznaczało to, że Apple musiałby umożliwić programistom płacenie za rzeczy w aplikacjach za pośrednictwem innego klienta, jeśli tak zdecydują. Określa, że ​​firma Apple „niniejszym na stałe ogranicza i zakazuje programistom (i) umieszczania w ich aplikacjach i przyciskach metadanych, linków zewnętrznych lub innych wezwań do działania, które kierują klientów do mechanizmów zakupowych, oprócz zakupów w aplikacji oraz (ii) komunikowanie się z klientami za pośrednictwem punktów kontaktowych uzyskanych dobrowolnie od klientów poprzez rejestrację konta w aplikacji”.

Jednak chociaż jest to kluczowe dla pozwu Epic, sąd ostatecznie stanął po stronie Apple. Wniosek do oświadczenie sędziego czytamy: „Ostatecznie, Epic Games przekroczyło granicę. W konsekwencji przebieg procesu nie był tak obszerny, jeśli chodzi o zachowania antymonopolowe na właściwym rynku, jak mógłby być. Tak więc, podsumowując, Trybunał nie stwierdza, że ​​Apple jest monopolistą antymonopolowym na podrynku transakcji w zakresie gier mobilnych. Uważa jednak, że postępowanie Apple w egzekwowaniu ograniczeń antysterowności jest antykonkurencyjne”.

W odpowiedzi Tim Sweeney tweetował : „Dzisiejsze orzeczenie nie jest korzystne ani dla deweloperów, ani dla konsumentów. Epic walczy o uczciwą konkurencję między metodami płatności w aplikacji i sklepami z aplikacjami dla miliarda konsumentów”.

Odpowiedź Apple można zobaczyć w poniższym tweecie.

Zobacz więcej