211service.com
Overwatch 2 hands-on: kontynuacja Blizzarda nie zmienia gry, ale może to jest najlepsze
(Źródło zdjęcia: Blizzard)
Blizzard Entertainment obiecuje przenieść swoją popularną strzelankę zespołową na wyższy poziom, ale czy studio robi wystarczająco dużo Obserwacja 2 uzasadnić zupełnie nową grę? To pytanie zadają sobie wszyscy po jego ujawnieniu na początku tego miesiąca i jest to problem percepcji, z którym gra bez wątpienia będzie miała trudności w przezwyciężeniu w nadchodzących miesiącach.
Największą nowością, która pojawi się w Overwatch 2, są bitwy PvE (gracz kontra środowisko). Po raz pierwszy w Obserwacja , sequel pozwoli ci walczyć w misjach przeciwko komputerowi, oprócz ukochanych bitew online dla wielu graczy. Te bitwy PvE przyjmą formę nowych misji bohaterów i misji fabularnych. Misje bohaterów pozwolą ci „podnieść poziom” pełnej listy bohaterów, aby odblokować specjalne talenty i dostosować swoje postacie, w tym, co Blizzard określił jako „niekończące się powtarzalne” misje.
W misjach fabularnych po raz pierwszy gracze Overwatch otrzymają pełny tryb fabularny, rozgrywający kampanię narracyjną w trybie współpracy przeciwko komputerowi, a nie przeciwko sobie. Udało mi się zdobyć wczesną misję fabularną, aby poznać nowy styl rozgrywki, a pierwszy rozdział wywarł na mnie wrażenie.
Overwatch w trybie dla jednego gracza

(Źródło zdjęcia: Blizzard)
Czytaj więcej 
(Źródło zdjęcia: Blizzard)
Aktualizacje postępów w Diablo 4 rozpoczną się w lutym i będą kontynuowane co kwartał
Założenie tej misji zostało ujawnione w swish filmowym zwiastunie zapowiedzi na Blizzconie 2019. W emocjonalnym skrócie widzimy, że obecnie podzielony zespół Overwatch ponownie się spotyka, pod przewodnictwem Winstona. Przedstawiamy również nową grywalną postać i dawno spóźnioną pierwszą czarną bohaterkę, Sojourn – chociaż nie mieliśmy jeszcze okazji zobaczyć, jak ona gra.
Miałem też okazję zagrać we wczesną misję PvE, której akcja toczy się w Rio de Janeiro. Hordy zabójczych robotów omnicznych schodzą na ulice Rio ze statku kosmicznego unoszącego się na niebie, a nasza grupa zadaniowa, ustalona wcześniej drużyna kooperacyjna, składająca się z powracających bohaterów Lucio, Tracer, Mei i Reinhardta, musi zniszczyć roboty – i ostatecznie wysadzić statek, z którego przybyli - aby uratować miasto. Robimy to, walcząc z serią ataków robotów, połączonych z charakterystycznymi przerywnikami, których akcja rozgrywa się w siedzibie głównej Lucio w Brazylii.

(Źródło zdjęcia: Blizzard)
Każdy członek naszej drużyny kooperacyjnej musi wybrać jednego z czterech bohaterów, a my wcielamy się w Reinhardta, przedzierając się przez legiony zabójczych automatów. Wykorzystując naszą potęgę molocha i ogromną tarczę energetyczną do obrony drużyny, czujemy się odpowiednio wyważeni. Chociaż, gdy masz ulubionego bohatera do grania jako głównego, ten aspekt bycia przywiązanym do ustawionego wyboru bohatera w trybie fabularnym może wydawać się restrykcyjny na dłuższą metę. Mimo to Reinhardt napędzający rakiety przez całą hordę robotów z pewnością czuje się dobrze.
Praktyczne zapoznanie się z wersją demonstracyjną Story Mission jest tak naturalne, jak D.Va na D-pad. Biorąc pod uwagę bogatą obsadę bohaterów i scenerii gry oraz bogactwo wiedzy w dodatkowych komiksach i krótkich odcinkach, zastanawiasz się: jak Overwatch nigdy wcześniej nie miał tego środka? Z pewnością jest to mile widziany dodatek do uniwersum Overwatch i coś, co z niecierpliwością czekam na rozwój Blizzarda w nadchodzących miesiącach.
Nowy tryb pasuje do tonu w sposób, który jest tak bezszwowy, jak nowe spodnie Tracer – kolejna nowość w sequelu. Niekoniecznie spodniami (chociaż Genji w końcu je założył), ale zaktualizowanym, wizualnym przeprojektowaniem wszystkich bohaterów, który wygląda elegancko i błyszcząco – i chociaż nie potwierdzono jeszcze daty premiery, bohaterowie wyglądają na odpowiednio przeskalowanych i gotowych na następną generację , jeśli będą musieli odpowiedzieć na PS5 oraz Projekt Xbox Scarlett połączenie.
Bądź konkurencyjny

(Źródło zdjęcia: Blizzard)
„Push jest tak szalony i zabawny, jak każdy wcześniejszy tryb Overwatch”.
Oczywiście to sieciowy tryb wieloosobowy sprawił, że ponad 50 milionów z nas zagrało w oryginalny Overwatch, a wraz z ujawnieniem jego kontynuacji ogłoszono także nowy tryb rywalizacji PvP: Push.
Bardziej tradycyjny, zespołowy tryb wieloosobowy online jest pierwszym nowym trybem podstawowym od czasu wydania Overwatch w 2016 roku i będzie dostępny w Quickplay, rankingu oraz jako część Overwatch League, i nietrudno zrozumieć, dlaczego – można się spodziewać spędzać dużo czasu na graniu w to, kiedy w końcu spada. W tym trybie Capture The Flag-esque każda drużyna rywalizuje o robota „przepychającego” duży blok po mapie, w stronę przeciwnika, w rodzaju odwróconego przeciągania liny. Gdy staniesz w pobliżu wspomnianego robota, przesunie on blok w kierunku rywalizującej drużyny. Im dalej umieścisz swój blok na mapie, tym więcej punktów zdobędziesz.
Z tego powodu walczysz w różnych obszarach mapy, co zapewnia mnóstwo dynamicznej, zmieniającej się rozgrywki i tyle samo obelg, w zależności od twoich kolegów z drużyny. Tak czy inaczej, jest tak szalony i zabawny, jak każdy wcześniejszy tryb Overwatch.

(Źródło zdjęcia: Blizzard)
W prawie niespotykanym, przyjaznym dla gracza posunięciu Blizzard powiedział, że gracze pierwszej gry Overwatch również otrzymają aktualizacje – za darmo! – o nieogłoszonych nowych bohaterach i mapach, które wprowadzi Overwatch 2. Co jeszcze bardziej ekscytujące dla obecnych graczy, Overwatch i jego kontynuacja będą istnieć we wspólnym, konkurencyjnym świecie online, więc gracze obydwa gry będą mogły ze sobą grać. To świetna wiadomość dla oryginalnych graczy Overwatch – ale wielu zastanawia się, czy warto zainwestować także w nową kontynuację. Biorąc pod uwagę całą nową zawartość dla oryginalnych graczy Overwatch, a także grę krzyżową między grami, istnieje szansa, że Overwatch 2 może wyglądać bardziej jak dodatek niż zupełnie nowa gra.
Pytanie, czy Overwatch 2 zaoferuje zupełnie nowe wrażenia – godne pełnowartościowej kontynuacji – i jak ukształtuje się pełny zakres jego nowych trybów PvP i PvE, jest wciąż dalekie od odpowiedzi. Blizzard jeszcze nie ujawnił tak wielu treści, chociaż to, co pokazał, daje nam pewność, że studio przynajmniej prowadzi właściwą ścieżkę.
Jak dotąd, misje fabularne Overwatch 2 wydają się oferować mile widziany, wzbogacający dodatek do świata, w który zainwestowali gracze od czasu premiery strzelanki trzy lata temu, i najwyraźniej będzie to trwać przez wiele lat. Może nie wygląda to teraz tak bardzo jak zmieniacz gry, ale Overwatch 2 buduje na fundamentach jednej z najlepszych strzelanek zespołowych pokolenia – być może należy się spodziewać odrobiny znajomości, jeśli nie w pełni.