Piraci z Karaibów 5 widzi zupełnie innego Jacka Sparrowa: „On nie jest już kapitanem Jackiem”





Seria Piraci z Karaibów mogła odejść na ląd przez ostatnie sześć lat, ale kapitan Jack Sparrow pozostaje tak kultowy jak zawsze. Awanturniczy, uprzejmy korsarz Johnny'ego Deppa powraca na nasze ekrany w May's Pirates of the Caribbean: Dead Men Tell No Tales – ale nie jest już Jackiem, do którego przywykliśmy.

Zasubskrybuj SFX teraz - w wersji drukowanej lub cyfrowej już od £7

Mówię do Magazyn SFX , współreżyser Joachim Ronning mówi o kłopotliwej sytuacji Jacka: Stracił szczęście. A szczęście było dużą częścią jego stylu życia. Zgubił się. Stracił swój horyzont.



Można by pomyśleć, że spadki Kapitana Jacka odzwierciedlają samą serię Piratów, a piąta część chce odzyskać błyskawicę w butelce, jak nazywa ją Ronning, z pierwszego filmu. Odmłodzenie Jacka Sparrowa jest główną częścią tego: nie jest już na oceanie, kiedy go znajdziemy. Jest lądowym piratem i jest nieszczęśliwy. Jest sam. Nie jest już kapitanem Jackiem, jest tylko Jackiem.

Wkrótce jednak sytuacja się odwróci, gdy skrzyżowa ścieżki (i prawdopodobnie miecze) z Kapitanem Javiera Bardema Salazarem i jest bardziej niż gotowy, aby stanąć twarzą w twarz z dowcipnym piratem Johnny'ego Deppa, który jest właścicielem Kapitana Jacka, więc dobrze, że może robić, co mu się kurwa chce, w każdej chwili. mówi Bardem.

Wygląda na to, że Jack Sparrow prędzej niż później odzyska utracony urok…



Przeczytaj więcej o ostatniej podróży kapitana Jacka po siedmiu morzach w Piraci z Karaibów: Dead Men Tell No Tales w najnowszym numerze magazynu SFX, który jest już w sprzedaży. Kup przyszłe wydania tutaj.

Obraz: Disney