Potworna miazga: historyk z Wirginii Zachodniej opowiadający o prawdziwym folklorze kryjącym się za bestiami z Fallouta 76





Seria Fallout jest znana z wielu rzeczy, ale jej panteon dziwacznych stworzeń i dziwacznych bestii jest konsekwentną atrakcją. Przy każdej odsłonie Bethesda zadawała sobie pytanie, jak wyglądałaby rodzima przyroda w nowej scenerii, gdyby 400 ton bomb rozszczepieniowych zostało natychmiast zrzuconych na ich głowy, a odpowiedzi studia sięgały od gigantycznych kretoszczurów po dwugłowe krowy bramińskie. Fallout 76 nie wygląda inaczej, ponieważ Bethesda czerpie inspirację ze słynnej historii kryptozoologii stanu, aby zaprojektować jedne z najdziwniejszych, najbardziej zwariowanych stworzeń Fallouta.

David Sibray jest historykiem i lokalnym ekspertem w dziedzinie folkloru Zachodniej Wirginii oraz założycielem Odkrywca Wirginii Zachodniej , publikacja podróżniczo-historyczna poświęcona samemu państwu górskiemu. Bethesda niedawno zaprosiła go i kilku innych członków WVE, aby zagrali w Fallouta 76 i przekazali opinie na temat autentyczności postaci, w których pojawiła się gra, oraz raporty, że są pod dużym wrażeniem tego, co widzieli do tej pory. Tutaj Sibray prowadzi nas przez niektóre z najsłynniejszych potworów z Zachodniej Wirginii z Fallouta 76, szczegółowo opisując ich mitologiczne pochodzenie i oferując swoją ekspercką opinię na temat tego, jak dokładnie przedstawia je gra.

Bestia z Grafton



Po raz pierwszy rzekomo zauważony w 1964 roku, w lasach otaczających dolinę rzeki Tygart, ponad 20 mieszkańców Grafton zgłosiło obserwacje w czerwcu wysokiego na dziewięć stóp, bezgłowego potwora o oślizgłej, bladej skórze. Często porównywana do Wielkiej Stopy i uważana za mięsożerną, Bethesda dostosowała kryptologię Bestii z Grafton, aby stworzyć dziecko z plakatu do nowego bestiariusza dziwnych i niebezpiecznych stworzeń w Fallout 76. W grze jest naprawdę potwornym wrogiem, zdolnym siać spustoszenie w nowo powstałych osadach.

Potężna Bestia z Grafton sieje spustoszenie [w Fallout 76] tak, jak się spodziewałem, mówi Sibray, używając swoich masywnych przedramion jako taranów i pięści jako cepów. W czasie wędrówki po Wirginii Zachodniej nie było wiadomo, że kogokolwiek zaatakował, ale moim zdaniem, obserwując teraz bestię w akcji w rozgrywce, właśnie tak zaatakowała. Tak jak Andy Serkis ożywił Golluma w trylogii Petera Jacksona „Władca Pierścieni”, tak nie wyobrażam sobie, żeby Bestia z Grafton działała lub wyglądała w jakikolwiek inny sposób.

Megaleniwiec



To jest ten, o którym wszyscy mówili po ujawnieniu rozgrywki Fallouta 76 na E3 2018. Ogromny, zagrzybiony olbrzymi leniwiec wygląda niemal z gracją w swoim bukolicznym majestacie, choć nie jest to łatwe polowanie na nieustraszonych mieszkańców krypty którzy zamierzają go zdjąć. Rzeczywiście, megaleniwiec prawdopodobnie istniał w pewnym momencie, jako prehistoryczny, wielkości słonia przodek wolno usposobionego ssaka nadrzewnego, którego wielu z nas zna i kocha dzisiaj, jak wyjaśnia Sibray.

Megasloth jest prawdopodobnie najbardziej niejasną bestią ożywioną w grze. Kości wymarłego Megaslotha, który jest „megalonyksem”, odkryto wśród niezbadanych jaskiń, które schodzą pod dolinę Greenbrier Valley w stanie Bluegrass w Wirginii Zachodniej. Opowieść o leniwcach stała się częścią tradycji tego regionu i byłem zaskoczony, widząc ją w grze, ale jej obecność ma sens. Walczy tak, jak się spodziewałem, używając pazurów, by dźgać w dół jak garści sztyletów. Byłem również pod wrażeniem tego, że projektanci posunęli się o krok dalej do skłonności współczesnego leniwca do noszenia obciążonych grzybami włosów i dodali plecy pełne grzybów!

Ćmoczłek



Być może najsłynniejsze stworzenie z Zachodniej Wirginii, opowieści o Mothman zaczęły pojawiać się pod koniec lat sześćdziesiątych. Raporty opisywały uskrzydloną humanoidalną postać o oczach świecących jak czerwone węgle, która pojawiała się raz po raz w różnych momentach historii Zachodniej Wirginii. Przede wszystkim Mothman jest związany z zawaleniem się Silver Bridge w Point Pleasant w 1967 roku, w którym pojawił się jako zapowiedź śmierci 46 kierowców.

Muszę powiedzieć, że myślę, że Mothman może być czymś więcej niż bezmyślnym potworem w Falloucie 76, a przynajmniej mam nadzieję, że będzie, przyznaje Sibray. W literaturze bestia wydawała się nieco życzliwa pod pewnymi względami. Nikogo nie zaatakował i pojawił się jako swego rodzaju zwiastun ostrzegający przed nadchodzącą katastrofą. Podkreślałem to podczas rozmów z projektantami Bethesdy i na pewno mówiłem o tym w wywiadach medialnych. Kiedy graliśmy w tę grę, nie byłem świadkiem żadnych obraźliwych starć z Mothmanem, więc nie jestem pewien, jak może to wchodzić w interakcje z graczami. Pojawił się na krótko, jego czerwone, świecące oczy poruszały się w ciemności, ale zastanawiam się nad jego modus operandi.

Potwór z Flatwoods



Czasami określany jako Potwór z Braxton County lub Phantom of Flatwoods, Potwór z Flatwoods jest podobno kosmitą, który wylądował w Zachodniej Wirginii po tym, jak w 1952 r. zauważono jasny obiekt spadający z nieba. Dwóch chłopców poszło zbadać, gdzie wylądował pocisk i powiedział miejscowym strażnikom o odkryciu „postaci podobnej do człowieka z okrągłą, czerwoną twarzą otoczoną spiczastym kształtem przypominającym kaptur”. Od tego czasu potwór stał się symbolem hrabstwa Braxton, więc możesz się założyć, że pojawia się w Fallout 76.

Zgodnie z tradycją, kosmiczny stwór, który został osierocony, spodziewałem się, że ten potwór będzie zachowywał się podobnie jak w Falloucie 76, unosząc się tuż nad ziemią, strzelając z broni promieniowej, wyjaśnia Sibray. W swoim opisie spotkania miejscowi, którzy widzieli bestię, opisali ją jako wysoką i unoszącą się, poruszającą się szybko między drzewami za wzniesieniem w lesie poza wioską Flatwoods w Zachodniej Wirginii. Myślę, że inkarnacja Fallout 76 jest cudownie zaprojektowana. W grze jest fioletowy, a nie zielony lub czerwony, jak zrobili to inni artyści, ale ja lubię fioletowy, więc nie mam żadnych skarg. Fioletowy dobrze prezentuje się również na tle zieleni i brązów, które definiują tę rozdartą wojną wersję Wirginii Zachodniej.

Snallygaster

Ta warcząca, gadzie bestia podobno nie pochodzi wyłącznie z pastwisk Zachodniej Wirginii, ale była również widziana zarówno w sąsiednich stanach Maryland, jak i Waszyngtonie. Według mitu Snallygaster to koszmarna hybryda ptaka, smoka i demona, która terroryzowała niemieckich imigrantów na środkowym zachodzie w XVIII wieku. Wydaje się, że Bethesda ożywiła swoje niesamowite opisy dzięki temu, co do tej pory widzieliśmy o bestii z materiałów promocyjnych Fallouta 76, a Sibray się z tym zgadza.

Snallygaster był bestią, o którą najbardziej się martwiłem jako gracz. Poruszał się szybko, tak jak powinna być bestia. Niemcy, którzy osiedlili się na dalekim wschodzie Wirginii Zachodniej w dolinach Potomac i Shenandoah, nazywali to „Schneller Geist” lub „szybkim duchem”. I to szybko. Porusza się szybko, a jego jadowity język niespodziewanie wysuwa się, dając mu dodatkowy zasięg. Wydaje się, że jego moce również rosną w miarę trwania gry. Myślę, że to jeden z najbardziej śmiercionośnych potworów, ale też nie podobał mi się jego wygląd. Przyprawiało mnie to o ciarki!

Opowieści o nieoczekiwanym

Oczywiście mogą to nie być jedyne potwory z Zachodniej Wirginii, które pojawiły się w Falloucie 76, ponieważ Bethesda byłaby mądra, aby zatrzymać na razie niektóre ze swoich najlepszych kart, chyba że do beta testów w przyszłym tygodniu. Na przykład niektórzy fani z orleokimi sugerowali, że The Snarly Yowl – wygłodniały pies o czerwonych oczach – i The White Thing – upiorne stworzenie przypominające niedźwiedzia – mogą być krótko zauważone podczas zwiastunów gry, a Sibray tego nie robi. zaprzeczyć, że mogli się jeszcze pojawić.

Do tej pory nie widziałem Białej Rzeczy w grze ani Snarly Yowl, chociaż spodziewam się, że albo może wejść do gry teraz, albo w przyszłości. Ale kto może powiedzieć? Jak wspomniałem wcześniej, twórcy wskazują, że gra może się rozwijać przez wiele lat. We wszystkich przypadkach pojawiające się potwory przekroczyły moje oczekiwania.