211service.com
„Powinno było znaleźć coś wartego powiedzenia” – krytycy są podzieleni po ponownym uruchomieniu The Twilight Zone
Źródło obrazu: CBS
Wyobraź sobie, jeśli chcesz, ponowne uruchomienie klasycznego science-fiction i nadprzyrodzonego klasyka, który jest tak szalenie popularny, że nadal się o nim mówi (i parodiuje) dzisiaj. The Twilight Zone z 2019 roku ma to nie do pozazdroszczenia zadanie i chociaż jest pomysłem geniusza horroru Get Out and Us, Jordana Peele, słabnie tak samo często, jak szybuje. Garstka dziennikarzy miała możliwość obejrzenia pierwszych czterech odcinków – dostępnych w CBS All Access od 1 kwietnia – i oto, co myśleli.
Jak The Twilight Zone z 2019 roku wypada na tle oryginału – Różnorodność
Strefa Zmierzchu Peele, mająca na celu zachęcenie publiczności do wypróbowania niszowej usługi przesyłania strumieniowego, ma za zadanie zrobić coś przeciwnego: wziąć specyficzne wrażliwości Serlinga i samego Peele'a i zeszlifować je do punktu, w którym ich historie są niewiele bardziej niż atrakcyjne Opowieść przy ognisku… Ale największy cios w potęgę nowej Strefy Zmierzchu zadaje sobie samemu. Nawet przy znacznie pomniejszonym megafonie powinien znaleźć coś wartego powiedzenia.
Trzeba uważać na budowanie świata w stylu Czarnego Lustra – Cnet
Możemy powiedzieć, że te dwie debiutanckie części są filmowe i klimatyczne, ale to wszystko, co możemy posunąć – prawie wszystko inne byłoby spoilerem i najlepiej jest wejść bez pojęcia, gdzie te godzinne niesamowite anegdoty zabierze Cię. Fani Black Mirror będą zachwyceni zwrotami akcji, zwłaszcza jeśli zaczniesz dostrzegać małe odniesienia i pisanki...
Zwroty akcji w Strefie Zmierzchu nie zawsze trafiają – SlashFilm
A skoro mowa o zakończeniach, to nowa Strefa Zmierzchu ma z nimi problem. Oryginalny program często słynął z zakończeń, które pojawiły się z dużymi, szokującymi ujawnieniami, które wprawiły widzów w pętlę i sprawiły, że zastanowili się nad tym, co właśnie obejrzeli. Ta inkarnacja serii nigdy się tam nie pojawia. Co często może być frustrujące, ponieważ wszystko, co było wcześniej, działa tak dobrze.
Najlepszy odcinek otwierający The Twilight Zone… i najgorszy – Den Of Geek (3.5/5)
Nowoczesna wersja The Twilight Zone rozpoczyna się premierą godną tytułu serialu. Komik przedstawia cudownie mroczny i warstwowy występ Kumaila Nanjianiego jako tytułowego komika, który zmaga się z rutyną stand-upu i poznaje korzyści oraz konsekwencje nadania swoim setom bardziej osobistego charakteru. Opowieść wydaje się pochodzić z klasycznego odcinka, wraz z pychą, tajemniczymi gośćmi i zakończeniem, które jest odpowiednio ostateczne.
Mniej udany na arenie satyry społecznej jest Replay, który śledzi samotną matkę, która wysyła syna do lokalnego, historycznie czarnego college'u. W odcinku jest element podróży w czasie, który nadaje mu charakterystyczny zwrot w The Twilight Zone, ale w tym odcinku historia mocno opiera się na motywach rasizmu i znęcania się przez policję, które są sercem ruchu Black Lives Matter. To potężne przesłanie, które czasami graniczy niestety z karykaturą, ale na szczęście korzysta z mocnego występu Sanaa Lathan z The Affair w powoli rozkwitającej opowieści o znaczeniu rodziny i pamiętaniu o swoich korzeniach. Po prostu nie wydaje się, aby był to odcinek The Twilight Zone.
Strefa mroku wytycza własną ścieżkę – Indie Wire (B+)
I tutaj właśnie Strefa Zmierzchu Peele zaczyna się naprawdę definiować. Podczas gdy zespół 2019 z radością wyrusza na przejażdżkę opartą na fabule, gdy zwroty akcji są wystarczająco ciasne, większość odcinków koncentruje się na wiadomościach. Nie oznacza to, że poświęcają narrację, tak bardzo, jak uznają geniusz scenerii Serlinga. Tak, każda narracja rozgrywa się w alternatywnym wymiarze, ale nadal opowiadają historie prawdziwej publiczności w prawdziwym świecie, która wniesie swoją własną rzeczywistość do postępowania.
Podczas gdy Jordan Peele nie może ostatnio zrobić nic złego, jury nadal jest bardzo przekonane, czy ponowne uruchomienie The Twilight Zone będzie w stanie sprostać jego wygórowanym oczekiwaniom. W ten poniedziałek w CBS Access będziesz mógł zdobyć dawkę zakręconych, przerażających opowieści.
Oto niektóre z najlepszych nowe programy telewizyjne bardzo, bardzo niedługo do najbliższej skrzynki telewizyjnej.