211service.com
Powrót do Parku Jurajskiego to miejsce, w którym Jurassic World: Evolution naprawdę odnajduje swoją drogę
(Źródło zdjęcia: Frontier)
Więcej świetnego pisania z oficjalnego magazynu Xbox

(Źródło zdjęcia: Przyszłość)
Ten artykuł pochodzi z Official Xbox Magazine, Twojego przewodnika po Xbox One, a także zawiera informacje na temat Xbox One Series X. Subskrybuj teraz za jedyne 9 USD za trzy cyfrowe wydania .
Granie Lubię myśleć o sobie jako o kimś, kto jest dość odporny na nostalgię. Żyję teraźniejszością, bo tam są najlepsze gry. Ale jest coś w słuchaniu tego szybującego motywu Johna Williamsa, który natychmiast przenosi mnie z powrotem do gryzmoli stegozaurów na marginesie mojej pracy domowej. Więc widząc to Ewolucja świata jurajskiego , gra o zarządzaniu zoo dinozaurów oparta na nowszych, bardziej śmieciowych filmach, dostawała DLC, które zabrało cię z powrotem na Isla Nublar? Tak, prawie nie do odparcia.
Podejrzewam, że kampania Return To Jurassic Park przeznaczona jest dla osób już zaznajomionych z grą. Głównie dlatego, że pojawia się komunikat ostrzegawczy, który dokładnie to mówi. Oczywiście ignoruję to. Co może pójść nie tak? Zanim znajdę odpowiedź na to pytanie, jestem wprowadzony w założenia kampanii. Return opisuje siebie jako historię typu „co by było, gdyby”. Mianowicie: „Co by było, gdyby udało nam się odzyskać Jeffa Goldbluma, Sama Neilla i Laurę Dern na sequel?”.

(Źródło zdjęcia: Frontier)
„Kampania Return To Jurassic Park jest przeznaczona dla osób, które znają już grę”.
I to bez wątpienia oni – nikt nie zatrzymuje się, nie stresuje, nigdy nie całkiem spada, tam, gdzie się spodziewasz, jak Goldblum. Szczerze mówiąc, wszystko inne robi na mnie większe wrażenie. To czcionka Jurassic Park! Jeepy! Te ogromne bramy! No i dinozaury! Frontier wykonał świetną robotę, wydobywając ich DNA z bursztynu i wprowadzając je do wirtualnego życia. Ale parafrazując Goldbluma: tak to się zawsze zaczyna, och i ach. I wtedy...
Dosłownie 30 sekund po rozpoczęciu gry dostrzegam velociraptora wykonującego okrążenia parku. Podczas gdy główna obsada spokojnie dyskutuje o teorii chaosu, personel na ziemi znajduje się w bardziej wyraźnym i obecnym niebezpieczeństwie. I oto, jak sam przepowiedział, biegnie i krzyczy. Czas zmobilizować moich strażników. Okazuje się, że sam umiem kierować Jeepem, co idzie zaskakująco dobrze. Szybko namierzam raptora i idę przygotować karabin usypiający... ale tego nie robię. Nacisnąłem zły przycisk i zamiast tego zmieniłem nazwę Jeepa. Gra nie zatrzymuje się, kiedy to robię, a raptor ucieka. Mądra dziewczyna. A dokładniej, głupio mnie.
Znalezienie sposobu

(Źródło zdjęcia: Frontier)
Poddaję się, czytam kilka podpowiedzi i dowiaduję się, że nie muszę robić tego ręcznie. Mogę po prostu wskazać zadanie i pozwolić mojemu (o wiele bardziej kompetentnemu) personelowi zająć się nim. Właśnie dlatego zaskakuje mnie jeep wyskakujący z pobliskiego jeziora i strzelający strzałkami usypiającymi. Wygląda na to, że nie tylko dinozaury zostały połączone z DNA płazów. Ptak drapieżny biegnie na napastnika, gotowy do starcia w wodzie... w którym to momencie traci przytomność i opada na dno jeziora. Czy dinozaury mogą utonąć? Karta menu informuje mnie, że ma 100% ocenę komfortu. Więc przynajmniej to jest coś.
To tylko jedna z dziesiątek nieszczęść, które napotykam przez kilka godzin grając w Return To Jurassic Park. Są burze, są ucieczki, jest triceratops, który zmaga się z przeziębieniem. Udaje mi się nawet odnieść kilka zwycięstw tu i tam, na przykład podnosząc naszą uspokojoną przyjaciółkę z jeziora i przenosząc ją z powrotem do dino-więzienia. I bądźmy szczerzy, uważam, że samo to wystarczy, aby uczynić mnie lepszym administratorem niż kiedykolwiek był John Hammond. Przynajmniej w moim parku możesz cieszyć się filiżanką wody bez rozlewania jej po całym miejscu.
Zaoszczędź do 54% na oficjalnym magazynie Xbox w wersji drukowanej i cyfrowej subskrypcji już dziś