211service.com
Pozew dotyczący kontrolera Xbox również zostanie rozstrzygnięty pozasądowo
Aktualizacja - 19 kwietnia: Długotrwały pozew zbiorowy, w którym zarzuca się szerzące się problemy z dryfowaniem z kontrolerami Xbox, zostanie rozstrzygnięty poza sądem, podobnie jak pozew Nintendo Switch Joy-Con z 2020 roku.
Jak Wyposażenie donosi, partner prawny Benjamin Johns z amerykańskiej firmy prawniczej CSK&D potwierdził, że sprawa trafiła do arbitrażu, co zwykle oznacza „koniec drogi” dla takich pozwów, ponieważ wszystko to gwarantuje, że nigdy nie trafią do sądu publicznego. Niemniej jednak firma twierdzi, że otrzymała „wystarczającą liczbę” wadliwych kontrolerów, aby podkreślić rzekomą wadę projektową kontrolera, i nadal będzie dochodzić odszkodowania dla wielu swoich powodów.
Microsoft naciskał na arbitraż na początku tego roku na tej podstawie, że umowa o świadczenie usług firmy Microsoft, którą wszyscy powodowie musieliby zaakceptować, aby korzystać z takich rzeczy jak Xbox Live, blokuje możliwość skierowania takich pozwów do sądu. Dzięki precedensowi Joy-Con na jego korzyść, firma spełniła teraz swoje życzenie.
Oryginalna historia – 4 stycznia:
Microsoft twierdzi, że pozew zbiorowy w sprawie kontrolera Xbox powinien zostać usunięty z sali sądowej. Nowy wniosek złożony przez Microsoft (przez VGC ), twierdzi, że wszyscy powodowie zgodzili się na Umowę o Świadczenie Usług spółki, która stanowi, że spory powinny być rozstrzygane w drodze arbitrażu i bezstronnego arbitra, a nie ławy przysięgłych.
Pozew został pierwotnie złożony w kwietniu 2019 r. I twierdzi, że dryfujące problemy spowodowane zużyciem kontrolerów są wynikiem wady projektowej, o której Microsoft wiedział, ale o której nie informował klientów. W październiku w poprawce do pierwotnego pozwu dodano siedmiu powodów, w których również zażądano rozstrzygnięcia sprawy przed ławą przysięgłych.
Microsoft twierdzi jednak, że nie powinno to być sposób rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ każdy powód wymieniony w sprawie „wielokrotnie zgadzał się nie wnosić takiego pozwu do sądu”, kiedy „zgadzał się z Umową o świadczenie usług firmy Microsoft” przez korzystanie z kontrolera oraz innych usług Microsoft, takich jak Xbox Live.
Chociaż może nie jest to tak płodny problem, jak znany z Nintendo Switch Joy-Con drift , pozew twierdzi, że dryfowanie kontrolera Xbox jest problemem od 2014 roku, którego Microsoft nie ujawnił klientom i „rutynowo” odmówił naprawy.
Nintendo stanęło w obliczu sprawiedliwego udziału w pozwach zbiorowych dotyczących problemów z kontrolerami, ale w zeszłym roku sędzia zezwolił na rozstrzygnięcie jednego z tych pozwów w drodze arbitrażu, co może stanowić ważny precedens na korzyść Microsoftu. Nie ma słowa o tym, kiedy sprawa może zostać rozstrzygnięta, ale nie nastąpi to, dopóki debata arbitrażowa nie zostanie rozstrzygnięta w taki czy inny sposób.
Nadal szukasz nowej konsoli? Sprawdź nasze Recenzja Xbox Series X .