211service.com
Poznaj fanów Legend of Zelda, którzy spędzili 7 miesięcy na tworzeniu klona Breath of the Wild, ponieważ nie mogli zdobyć Switcha
(Źródło zdjęcia: Nagi)
Jeden oddany fan Legend of Zelda przerobił grę, mimo że nigdy nie grał w oryginał.
Deweloper niezależny kołek jest wielkim fanem The Legend of Zelda, ale nie mógł dostać Nintendo Switcha do grania w Breath of the Wild, więc zamiast tego wydali siedem miesięcy tworzenie gry klonów inspirowanej epopeją Nintendo z otwartym światem.
Nagi (znany jako _bhgt_ on Reddit ) opublikowali na początku tego miesiąca krótkie nagranie z ich samozwańczym „klonem BOTW”, pokazując imponująco zbudowaną świątynię, która wykorzystuje trzy rdzenie run Sheikah Slate Link: Stasis, Magnesis i Cryonis. Korzystając z darmowego oprogramowania do tworzenia gier Godot, Nagi odtworzył wszystkie te umiejętności wraz z innymi mechanikami świątyni Breath of the Wild i zasobami, takimi jak pasek wyboru run. Całość wygląda niesamowicie przekonująco w ruchu, nawet Fall Guys-esque Bean Link. „Utrzymałem gracza w domyślnym kształcie kapsuły z powodów komediowych” – mówi Nagi GameMe +.
„Początkowo miał to być prosty weekendowy projekt, który miał odtworzyć tylko zdolność magnezyzy” – mówi Nagi. „Jednak w miarę wzrostu zainteresowania spędziłem w sumie siedem miesięcy. Będąc trochę biednym, nie stać mnie na Nintendo Switch, ale uwielbiam oglądać filmy o grach Legend of Zelda. To, wraz z perspektywą dowiedzenia się więcej o tworzeniu gier, zmotywowało mnie do stworzenia projektu”.
Klon Nagi's Breath of the Wild składa się obecnie z jednej oryginalnej świątyni. Po obejrzeniu kilku rozgrywek kapliczek Breath of the Wild, wyciągnęli i poprawili swoje ulubione łamigłówki i mechanikę, aby stworzyć własną świątynię, która jest „nieco dłuższa i bardziej skomplikowana”.
Stasis, Magnesis i Cryonis działają dokładnie tak, jak można się tutaj spodziewać, a świątynia Nagi dobrze je wykorzystuje. Jednak dotarcie do tego etapu wymagało sporo pracy.
90% KOMPLETNE! Pozostało trochę dopracowania, a potem od razu nagrać devlog!#indiedev #gamedev #GodotEngine #Godot #Zelda #zeldabreathofthewild #BOTW #screenshotsaturday pic.twitter.com/RjL5mFiBoN 13 listopada 2021
„Podczas gdy pozostałe dwa były łatwe do stworzenia, miałem problemy z Cryonis” – wyjaśniają. „Większość z tego wynika z mojej słabej znajomości wektorów. Spędziłem dużo czasu na wymyślaniu właściwego kąta dla bloków lodu na pochyłych powierzchniach.
„Używałem tylko Unity innego niż Godot”, mówi Nagi o ich doświadczeniu w tworzeniu gier. „Uruchomienie Godota zajmuje absurdalnie krótki czas, a reszta silnika jest dość szybka do tworzenia gier. Nie miałem nawet przypadków awarii silnika lub uszkodzenia mojego projektu. Tego samego nie można powiedzieć o Unity. Nie oznacza to, że jeden silnik jest lepszy od drugiego; oba są świetnymi silnikami z własnym przepływem pracy i dziwactwami. Tak więc sprowadza się to do tego, z czym Ty jako programista czujesz się komfortowo”.
Nagi twierdzi, że ich gra klonowa Breath of the Wild jest w tym momencie ukończona w około 90%, chociaż nadal planują dodać system HP. Jednak biorąc pod uwagę historię zamykania gier fanowskich przez Nintendo, nie planują opublikowania projektu, więc pozostanie to projekt z pasją edukacyjną, nie wspominając o najfajniejszych zadaniach domowych, jakie kiedykolwiek widzieliśmy.
Tymczasem w Hyrule, Gracze Breath of the Wild właśnie odkryli, że pochodnie zapalają się niebieskim ogniem wprawi wiejskie dzieciaki w podekscytowany szał.