Program telewizyjny Scream jest w rzeczywistości jednym z najmądrzejszych przeróbek, jakie kiedykolwiek widziałem





Przede wszystkim powiem, że uwielbiam filmy Krzyk. Prawdopodobnie więcej niż większość, prawdopodobnie więcej niż powinienem. Jako ktoś, kto ledwo może przejść przez odcinki Halloween Simpsonów bez chowania się za poduszką, Krzyk jest moim rodzajem przerażającego filmu i nie ma nic, co kocham bardziej niż oglądanie mieszkańców Woodsboro posiekanych w prawdziwym stylu slashera. Więc kiedy MTV ogłosiło, że robi program Scream TV, byłem zarówno podekscytowany, jak i pełen obaw. Adaptacje, restarty i sequele są wystarczająco problematyczne bez dodatkowej kwestii przekształcenia znanego, lubianego filmu w serial telewizyjny. Przez muzyczny kanał telewizyjny. W nowoczesnym, XXI wieku. W roli głównej Bella Thorne. Wiem, brzmi okropnie. Zaufaj mi, nikt nie był bardziej zaskoczony niż ja, że ​​nie tylko podobał mi się nowy Krzyk, ale właściwie uważam, że jest to jeden z najlepszych, najbardziej sprytnych restartów, jakie kiedykolwiek widziałem.

Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie ma wielkiej tajemnicy w tworzeniu dobrego sequela/remake'u/rebootu (niepotrzebne skreśl), jest to po prostu trudne. Musisz zachować idealną równowagę między starym a nowym, oryginałem i remake'iem, a między oddaniem wspaniałego hołdu a katastrofalną parodią jest bardzo cienka granica. Po prostu powiem: Scream to dobrze. Dzięki włączeniu najlepszych rzeczy w filmach i dostosowaniu ich do bardziej nowoczesnej scenerii, układu odcinków i publiczności, która z pewnością wie, co nadchodzi, MTV odniosło sukces tam, gdzie większość zawiodła. Czy to jest idealne? Nie, oczywiście nie. Ale ten fan Scream był zafascynowany i czekał na drugi sezon, co nie jest błahostką.



Historia będzie znana fanom oryginalnej serii slasherów z lat 90., ale z pewnymi istotnymi różnicami. Wszystkie postacie są tutaj - dżokej, dziwka, geek, outsider, nowy chłopak i - oczywiście - słodka popularna dziewczyna w centrum tego wszystkiego. Program całkiem słusznie zachował postacie z liceum prawie takie same (chociaż czasami graniczą z przesadą Wrednych dziewczyn) i chociaż wszystkie wyglądają tak, jakby powinny być w szkole modelek, a nie w przeciętnej klasie w małym miasteczku, wybaczę im ich dobry wygląd. Zamiast zadzierać z główną obsadą, serial zmienia bohaterów drugoplanowych. Emma (aka Sidney) mieszka ze swoją mamą, która żyje i ma się dobrze, próbując żyć ze swoimi sekretami, i nie, jej tata nie został brutalnie zamordowany przez Cottona Weary'ego rok wcześniej. Szeryf miasta jest człowiekiem odpowiedzialnym bez pomocnika podobnego do Deweya. Twardy reporter Courtney Cox został zastąpiony bardziej wyrozumiałym blogerem kryminalnym (co jest prawdopodobnie najbardziej oczywistym substytutem). I dodali gorącego nauczyciela, który sypia ze swoimi uczniami, i podstępnego burmistrza, aby trochę urozmaicić.

Zabójca, a przynajmniej potencjalny zabójca, jest również o wiele bardziej interesujący i złożony. Zamiast biegać po mieście w przerażającym, ale też całkiem śmiesznym kostiumie i masce na Halloween, morderca w ponownym uruchomieniu telewizora zakłada równie niepokojącą maskę medyczną. Podczas gdy w filmie Cotton wciąż przebywa w więzieniu i dlatego nie może być odpowiedzialny za dziwnie powiązane morderstwa, które mają miejsce w Woodsboro, rzekomy „zły facet” z programu telewizyjnego nie żyje z ogromnym znakiem zapytania, a jego historia jest długa bardziej smutny i fascynujący niż Weary. Chociaż wiesz, że prawdopodobnie nie jest on odpowiedzialny, historia postaci jest podstawą, na której opiera się reszta serialu i dlatego musi być silniejsza. Nadal chodzi o sekrety i kłamstwa jednej rodziny oraz ich niepokojącą przeszłość, ale serial wybiera inną tragiczną historię i rozwija ją o wiele bardziej niż film.



Tak, tempo jest wolniejsze. To musi być. Jak wyjaśnia jedna postać z ponownego uruchomienia, slashery palą się jasno i szybko, telewizja musi rozciągnąć rzeczy, ale to nie ogranicza pokazu. W rzeczywistości daje to pole do pobłażania widzom i dawania nam więcej, lepszego rozwijania postaci, podkreślania zwrotów akcji i (uwierzcie lub nie) uczynienia jej bardziej realistyczną. Zasadniczo oznacza to, że postacie spędzają mniej czasu na bieganiu, a więcej na przeszukiwaniu opuszczonego szpitala, którego NAPRAWDĘ powinny unikać. Od czasu do czasu mają nawet czas na filiżankę kawy, co jest dla mnie bardziej realistyczne niż slasher, w którym prawdziwe życie znika w tle absurdalnego szału zabijania.

Nie oznacza to, że program telewizyjny Scream nie jest czasami śmieszny. Jedną ze wspaniałych rzeczy w filmie jest to, że prawie ( prawie ) świadomy siebie. Ledwie Sydney skrytykowała dziewczyny z horrorów za wbieganie po schodach, kiedy powinny wyjść frontowymi drzwiami… i właśnie to robi. Spektakl bierze ten przymrużony język i biegnie z nim. Nie jest to zrobione tak dobrze, jak film i czasami jest trochę na nosie, ale biorąc pod uwagę, jak znajomi stali się widzowie z tropami horroru i horrorami świadomie wyśmiewającymi tropy horroru, twórcy serialu mieli naprawdę tylko dwie opcje; wytnij go całkowicie lub idź do końca. Wybierają później, a ja osobiście uwielbiałem nawiązania do starego filmu. Kiedy Emma rozmawia przez telefon z ochroniarzem, ponieważ ktoś włamał się do jej domu, próbuje ją uspokoić, pytając, co ogląda w telewizji, i zanim się zorientujesz, rozmawiają o twoim ulubionym przerażającym programie telewizyjnym. Piszczałabym z zachwytu, gdybym nie szukała za nią zamaskowanego zabójcy.



Program również wie, co to jest i na szczęście nie traktuje siebie zbyt poważnie. Coś, co jest niezbędne w serialu o zamaskowanym mordercy, który morduje seksowne licealistki. Showrunnerzy wykorzystują nieco niewiarygodną fabułę na swoją korzyść, prowadząc publiczność w sytuacje, w których wiedzą, że nie mogą ufać. Podobnie jak w filmie, świadomość, że postać ma zostać zamordowana, prawie pogarsza sprawę – „Odwróć się!” Ponownie, to jest coś, co sprawia, że ​​filmy są tak wspaniałe, a program telewizyjny nadal się na tym opiera. Dowody są zbyt oczywiste, podejrzani zbyt winni, a kiedy wszyscy myślą, że zły facet jest za kratkami, wiemy, że będzie tylko gorzej. Zabójca gra w grę, tak samo jak przedstawienie.

Jednym z ogromnych problemów podczas przerabiania klasyki z lat 90. (lub z lat 80., 70. lub… rozumiesz) jest to, jak radzić sobie z faktem, że media społecznościowe, poczta e-mail i telefony komórkowe stały się teraz tak ogromną częścią naszego życia. Bąbelki tekstowe i fałszywe profile na Facebooku to tylko dwa z naprawdę okropnych sposobów, w jakie Hollywood już próbował uwzględnić ten fakt i… po prostu nie. Zamiast udawać, że ta technologia nie istnieje (co byłoby o wiele łatwiejsze i nie sądzę, by ktokolwiek mógł ich za to winić), twórcy serialu postanowili zagłębić się w rzeczywistość dzisiejszych nastolatków za pomocą YouTube, Siri i wielu tekstów. Zamiast wymuszonego i tandetnego, jest to w rzeczywistości jeden z najbardziej realistycznych przedstawień, jakie znajdziesz w telewizji. Ekrany dotykowe nie działają, gdy mamy mokre ręce, a Siri nie rozumie poleceń głosowych, są częścią naszego codziennego życia, więc dlaczego nie miałyby sprawiać problemów, gdy ściga nas psychozabójca?



Cyberprzemoc i zawstydzające filmy ze szkoły średniej są zbyt znane, a popularność webcastów i blogów osiągnęła najwyższy poziom. Program robi to dobrze, nie unikając tego faktu, a zamiast tego umieszczając „przerażające, co jest w scenie wodnej” tuż obok punktu fabularnego „niepopularna dziewczyna staje się wirusowa”. Wygląda na to, że to nie powinno działać, ale działa, a żeby udowodnić, że serial dokładnie wie, co robi, fani otrzymują miły ukłon w stronę filmu, od którego wszystko się zaczęło w ostatnim odcinku – Telefon stacjonarny? Co to jest, rok 1996? Sidney być może będzie musiała słuchać swojego przerażającego zabójcy przez telefon domowy, ale nasze współczesne ofiary mają do czynienia z zabójcą, który może przejąć kontrolę nad wszystkimi ich urządzeniami komunikacyjnymi, a także z zaawansowanym systemem szpiegowskim, który pozwala mu manipulować max. W rzeczywistości, przy całej dostępnej mu technologii, to cud, że przetrwały tak długo, jak przetrwały.

Jeśli chodzi o nieprzewidywalność, ten program nie zdobywa żadnych nagród. Fakt, że jest to ponowne uruchomienie znanej serii i, cóż, fakt, że w dzisiejszych czasach naprawdę trudno jest być nieprzewidywalnym, oznacza, że ​​zobaczysz większość „przewrotów” (osobiście wiedziałem, kto był zabójcą w odcinku piątym ), ale nie dlatego lubimy ten program. Przeszliśmy długą drogę, odkąd zgadywaliśmy razem z Sidneyem w pierwszym filmie, a nawet wtedy niekoniecznie chodziło o to, by wiedzieć, kto był zabójcą. Chodziło o obserwowanie, jak bohaterowie próbują to rozpracować: komu zaufać, komu uciec, w kim się zakochać. Dreszczyk, gdy widzę, jak w końcu to rozgryzają, dorównuje tylko świadomości, że nadejdzie za późno, ale to w porządku, ponieważ jesteśmy po drugiej stronie płotu. To my patrzymy.

Chociaż wydaje się, że wszyscy ale ja nienawidziłem ponownego uruchamiania Scream TV z ognistą pasją, kocham go z tych samych powodów, dla których kocham oryginał. To film o ludziach, którzy kochają filmy tak samo jak ja i ostatecznie to ich nie ratuje. Tak jak ja, znają zasady i nadal je łamią, bo mówiąc „Zaraz wrócę” to jest coś, czego NIGDY nie powinieneś robić, gdy na wolności jest zabójca, czasem po prostu trzeba sięgnąć po piwo. Program telewizyjny robi to samo, ale w cudowny sposób udało mu się uniknąć pułapek, które zwykle usuwają przeróbki, i dlatego w tym tygodniu będę się przygotowywał do rozpoczęcia drugiego sezonu. Miejmy tylko nadzieję, że uda mu się uniknąć problemów związanych z tworzeniem przerażającego sequela filmu.