Przegląd aktualizacji: „Z pewnością przeznaczony do statusu kultowego”

Nasz werdykt

Film akcji science-fiction w stylu retro z zarówno mózgiem, jak i salwą – w rzeczywistości dość dużą salwą. Z pewnością przeznaczony do statusu kultu.





Werdykt GamesRadar+

Film akcji science-fiction w stylu retro z zarówno mózgiem, jak i salwą – w rzeczywistości dość dużą salwą. Z pewnością przeznaczony do statusu kultu.

Błyszczące, z dużymi efektami wizualnymi, wysokobudżetowe hity science-fiction z globalnym zagrożeniem doskonale sprawdzają się na dzisiejszym rynku multipleksów. Ale widzowie w pewnym wieku prawdopodobnie odczuwają głód tego rodzaju obskurnych, muskularnych filmów klasy B, które kiedyś puszczano na lokalne fleapit lub pojawiały się na półkach ich narożnego sklepu wideo. No wiesz, takie rzeczy jak Terminator, The Hidden (1987) i wszystkie te wczesne horrory ciała Cronenberga.

Ulepszenie plądruje te minione klasyki, aby wyobrazić sobie niedaleką przyszłość, która wygląda bardzo podobnie do naszej (w ten sposób oszczędza pieniądze), poza kilkoma dronami brzęczącymi na nocnym niebie i kilkoma inteligentnymi samochodami sunącymi po oświetlonych sodami ulicach. Nasz bohater, Trace Gray (Logan Marshall-Green), jest typem analoga, który również należy do lat 80., naprawiając samochody typu muscle cars i sprzedając je miliarderom technologicznym, takim jak Eron (Harrison Gilbertson).



To Eron oferuje zbawienie, gdy Trace i jego żona Asha (Melanie Vallejo) zostają brutalnie obrabowani, co skutkuje śmiercią Ashy, a Trace budzi się w szpitalu z perspektywą spędzenia reszty życia jako sparaliżowany. Lub przynajmniej przez następne 10 minut czasu ekranowego, dopóki Eron nie odsłoni metalowego karalucha o imieniu Stem, którego chirurgicznie wszczepia w kręgosłup Greya, aby uruchomić jego kończyny. Tylko Stem lubi również szeptać sugestie do udręczonego umysłu Greya, zachęcając go do odnalezienia swoich bandytów i zetarcia ich z powierzchni Ziemi na wiele wspaniałych, brutalnych sposobów.

Obraz z Upgrade

Scenarzysta/reżyser Leigh Whannell, oczywiście, wie wszystko o rozpętaniu mnóstwa makabry, współautorem pierwszych trzech filmów Piła (napisał także pierwsze trzy rozdziały serii Insidious i wyreżyserował trzeci). Tutaj ujawnia również, że wie coś o inscenizacji oszałamiających (dosłownie w jednej scenie) sekwencji walki. Potrzebuję twojej zgody na samodzielne działanie, mówi Stem głosem równie spokojnym jak monotonny głos HAL, a potem, za pozwoleniem, pilotuje kończyny Trace'a z bezwzględną oszczędnością. Oglądanie jest ekscytujące, a także zabawne przez spuszczone oczy Trace'a w statycznej głowie - bezcennie poszerzają się, gdy patrzą, jak to świeżo śmiertelne ciało idzie do pracy.



Marshall-Green jest w rzeczywistości czymś w rodzaju objawienia, sugerując, że jego własna kariera zasługuje na ulepszenie; jest o wiele lepszy niż większość materiałów, które pojawiły się w jego drodze przez ostatnie 15 lat. Może dlatego, że wygląda jak podróbka Toma Hardy'ego, który wcześniej został sprzedany. Tutaj raczej pasuje to do efektu kserokopiarki Upgrade'u, biorąc pod uwagę, że Whannell obnosi się ze swoimi wpływami, a jednocześnie tworzy film wystarczająco dobry, aby stać na wysokości jego własnych znaczących zalet.

  • Data wydania: Już dostępny (USA)/31 sierpnia 2018 r. (Wielka Brytania)
  • Certyfikat: R (USA)/15 (Wielka Brytania)
  • Czas trwania: 100 minut
Werdykt 4

4 z 5

Przegląd aktualizacji: „Z pewnością przeznaczony do statusu kultowego”

Film akcji science-fiction w stylu retro z zarówno mózgiem, jak i salwą – w rzeczywistości dość dużą salwą. Z pewnością przeznaczony do statusu kultu.



Więcej informacji

Dostępne platformyFilm
Mniej