Przegląd azylu Stonehearst

Nie musisz być szalony, żeby tu pracować...

Nasz werdykt

Zakładamy, że nie jest to film, który zamierzył jego reżyser. Jednak warto to obejrzeć, choćby po to, by po raz pierwszy od 25 lat zobaczyć razem Caine'a i Kingsleya.





Werdykt GamesRadar+

Zakładamy, że nie jest to film, który zamierzył jego reżyser. Jednak warto to obejrzeć, choćby po to, by po raz pierwszy od 25 lat zobaczyć razem Caine'a i Kingsleya.

Nie musisz być szalony, żeby tu pracować...

Zawsze fascynował mnie niespokojny umysł, mówi Edward Newgate, „obcy” Jima Sturgessa z przełomu wieków, w kwiecistej adaptacji opowiadania Edgara Allana Poe autorstwa Brada Andersona, które jest całkowicie szalone, a jednak, co ciekawe, nie dość szalone.

Stażysta Newgate z pewnością znajduje mnóstwo niespokojnych umysłów w tytułowym wariatkowie, odosobnionym gotyckim stosie, którego mieszkańcy, jak odkrywa, uwięzili swoich strażników i stali się ich własnymi opiekunami. Jednak nawet gdy Silas Lamb sir Bena Kingsleya rządzi grzędą, w której znajduje się histeryczka Eliza (Kate Beckinsale) i mężczyzna, który myśli, że jest koniem, adap Andersona nigdy nie przechodzi „całkowitego opóźnienia”. Podobnie jak uwięziony główny lekarz Benjamin Salt (Michael Caine), anarchiczny duch opowieści pozostaje pod kluczem, na próżno czekając, aż Gilliam lub Burton go uwolnią.



To, co serwuje Anderson, jest raczej romansem z epoki, Newgate szybko ulega urokowi Elizy i ryzykuje wszystko, aby wyzwolić ją ze szponów szalonego Lamba. Ale człowiek z tyłu Maszynista znajduje też czas na ulotne teorie psychiatryczne. To prawie Moralny labirynt , jednak sugeruje, że reżyser i scenarzysta Joe Gangemi zastanowił się nad poruszonymi przez Poego kwestiami i starał się je uwzględnić, przynajmniej zanim ulegnie presji studia i zamieni się w coś bardziej konwencjonalnie makabrycznego.

Coraz bardziej wszechobecny Kingsley dostaje tutaj wszystkie najlepsze kwestie jako Lamb, ale nawet on wydaje się powściągliwy, złapany, gdy jest między złoczyńcą tego utworu a klinicznym obrazoburcą, za którego uważa się Lamb. Diagnoza? Stracona okazja, ale nie bez dziwnego, zabawnego epizodu maniakalnego.



Werdykt 3

3 z 5

azyl kamiennych serc

Zakładamy, że nie jest to film, który zamierzył jego reżyser. Jednak warto to obejrzeć, choćby po to, by po raz pierwszy od 25 lat zobaczyć razem Caine'a i Kingsleya.

Więcej informacji

Premiera kinowa24 kwietnia 2015
dyrektorBrad Anderson
W roli głównej„Kate Beckinsale”, „Jim Sturgess”, „Brendan Gleeson”, „Ben Kingsley”
Dostępne platformyFilm
Mniej