211service.com
Przegląd wizyty
Nie możesz wybrać swojej rodziny...
Nasz werdykt
Niezbyt oryginalne, ale skuteczne. Przerażenie, śmiech i prawdziwy ból serca, gdy Shyamalan ponownie bada rany rozbitej rodziny.
Werdykt GamesRadar+
Niezbyt oryginalne, ale skuteczne. Przerażenie, śmiech i prawdziwy ból serca, gdy Shyamalan ponownie bada rany rozbitej rodziny.
Nie możesz wybrać swojej rodziny...
Starając się odnaleźć swój urok, oddając niskobudżetowy film znalezionego materiału filmowego dla Blumhouse Pictures (studio stojące za Aktywność paranormalna , Złowrogi oraz Podstępny franczyzy) M. Night Shyamalan od lat kręci swój najlepszy film.
OK, to nie jest takie trudne, kiedy Pani w wodzie , Ostatni Władca Wiatru oraz Po ziemi czy filmy są wyprzedzane, ale Wizyta to naprawdę przerażająca i zabawna komedia grozy z poruszającym (choć nieco nadmiernie sentymentalnym) rdzeniem.
Odwiedzając swoich dziadków w separacji, podczas gdy ich mama (Kathryn Hayn) wyjeżdża na tygodniowe wakacje, nastolatka Rebecca (Olivia DeJonge) i młodszy brat Tyler (Ed Oxenbould) początkowo zabierają się do Nany (Deanna Dunagan) i Pop-Pop (Peter McRobbie) i ich duży, odizolowany dom na zaśnieżonych polach.
Ale dlaczego starsi ludzie tak nalegają na 9:30 przed snem? A co Pop-Pop robi w swojej szopie? I to zły przypadek pleśni naprawdę powód, dla którego piwnica jest niedostępna? Jedno jest pewne: niedoszła filmowiec Rebecca będzie dokumentować wydarzenia w miarę ich rozwoju, cały czas trzymając kamerę lub przynajmniej upuszczając ją w taki sposób, aby nadal uchwyciła fajne ujęcie.

Pozbądź się zwykłych drobiazgów podgatunku znalezionego materiału filmowego – plus Rebecca gadająca o mise-en-scene i skłonności Tylera do rapowania – i Wizyta podaje kilka mrożących krew w żyłach stałych fragmentów, a Shyamalan z pewnością przedstawia swoje przerażenie, gdy włącza się w niewygodny, często niewypowiedziany fakt, że starzy ludzie, dla młodych ludzi, mogą być zarówno przerażający, jak i wstrętni.
Tak jak u Cronenberga Wideodrom celebrował nowe ciało, to kuli się na pomarszczonych i pudrowatych, a odmłodzony pisarz-reżyser odnajduje w tych przerażających ogrów coś z mitów i baśni.
Czy jest zwrot akcji? Oczywiście, że tak, ale jest to prostsze i bardziej skuteczne niż wiele wyszukanych dywaników Shyamalana i doskonale pasuje do tonu opowieści przy ognisku. Grając na małą skalę, jest to duży krok naprzód we właściwym kierunku.
Werdykt 3
3 z 5
Wizyta (2015)Niezbyt oryginalne, ale skuteczne. Przerażenie, śmiech i prawdziwy ból serca, gdy Shyamalan ponownie bada rany rozbitej rodziny.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |