211service.com
Przewodnik po Wii U eShop — 15 gier na konsolę wirtualną do pobrania podczas premiery
Nowy Wii U? Twoja konsola wirtualna potrzebuje tych gier

Nie chcemy nikogo panikować, ale wystartowało Wii U, co oznacza, że Nintendo rozbiło wszystkie istniejące paradygmaty w tyle kurzu i błyszczącego czarnego plastiku. Być może.
Ale niezależnie od tego, czy system ostatecznie okaże się tak rewolucyjny jak jego poprzednik, nowe Wii U pod telewizorem oznacza dostęp do wirtualnej konsoli Nintendo i niezliczonych klasycznych tytułów, które rywalizują o pobranie pierwszego dnia. Spójrz na nasze wybrane tytuły na konsole wirtualną, które, jeśli jeszcze nie grałeś w nie na śmierć, powinny natychmiast zajmować miejsce na nowej konsoli...
ActRaiser (SNES)

Pod żadnym pozorem nie była to oryginalna symulacja boga, niemniej jednak Enix z 1990 r. był mistrzem gatunku, który najlepiej wykorzystał mocne strony i gusta wczesnych 16-bitowych gier na konsole. W połowie hack-and-slash w stylu Castlevanii, a w połowie smite-'em-up w czasie rzeczywistym, rytm budowania i ataku ActRaiser utrzymuje świeżość na wyzwanie, które jest czymś więcej niż sumą jego części.
Współcześni gracze mogą spodziewać się starodawnych, zgrzytających zębami bitew z bossami, ale mogą też być zaskoczeni, jak wiele ciepła i charakteru Enix udaje się wstrzyknąć w opowieść o nagim cherubie i jego głupkowatych ludzkich podopiecznych.
Oddech Ognia II (SNES)

Klasyczne gry RPG z widokiem z góry nie są bardziej klasyczne niż Breath of Fire II, druga z serii, która była najbardziej znanym wkładem firmy Capcom w gatunek. Chcesz emocjonalnie zahamowanego bohatera z tajemniczą przeszłością? Proszę bardzo. Magiczne księżniczki z fluorescencyjnymi włosami? Dlaczego oczywiście. Grupa obejmująca gatunki, która sumiennie czeka na twoje polecenie przy pierwszych oznakach niebezpieczeństwa? Rozumiem.
Fabuła, która przenosi Cię przez wzgórza i doliny przez pełen spotkań świat, zatrzymując się od czasu do czasu w kolorowych miasteczkach, gdzie ludzie chodzą na miejscu i cierpko obserwują, jak plądrujesz ich domy? Sprawdź, sprawdź i sprawdź. Dziś jest to materiał z drażliwych list większości; ale z Capcom w sprawie w 1994 roku, to był rodzaj rzeczy, które umieściły JPRG na mapie międzynarodowej.
Castlevania: Rondo Krwi (TurboGrafx-16)

Jak stworzyć serię, która pozostaje jedną z najbardziej lubianych w swoim medium, nawet jeśli gracze zgadzają się, że naprawdę rozkwitała tylko w rzekomo archaicznej formie 2D? Lepiej, aby te platformówki były naprawdę, naprawdę cholernie dobre. Rondo of Blood (przerobiony na PSP jako Castlevania: The Dracula X Chronicles) to czarna owca z serii Castlevania, wielopłaszczyznowej przygody, która nie jest kontynuacją Castlevania IV SNES, a bardziej prekursorem przełamującej gatunki Symfonii noc .
Ze stopą w obu obozach, ta osobliwość Turbografx-16 pozostawała rzadka przez lata i chociaż nie każdemu przypadła do gustu, nadal jest warta wirtualnego śledztwa. To powiedziawszy, całkowicie nowicjusze w serii mogą woleć najpierw wrócić do doskonałego poprzednika SNES.
Wyzwalacz Chrono (SNES)

Ze wszystkich możliwych gier na VC, Wyzwalacz Chrono powinien być twoim pierwszym przystankiem, jeśli nigdy wcześniej w to nie grałeś. Halucynogenna epicka technika, nasycona efektami kolorystycznymi i pokazowym trybem 7, oto przygoda z czasów rozkwitu zarówno Squaresoft, jak i samego SNES. Podróż w czasie fabuła CT i rewolucyjna otwartość wciąż zawstydzają wiele współczesnych tytułów.
Wydany podczas twórczego zamieszania, które wyprodukowało także Secret of Mana i Final Fantasy VI, tytuł Square ledwo przebrnie przez zachwycający prolog festiwalu, zanim niespodzianki i innowacje zaczną gęsto i szybko lecieć. Od tego czasu widać konwersję na nieskończoną liczbę platform w różnych ulepszonych postaciach, ale w oryginalnym artykule jest coś, co nadal błyszczy.
Dr Robotnik's Mean Bean Machine (Geneza)

Jasne, Tetris to klasyka na wieki, ale jeśli szukasz innego podejścia do oldschoolowego projektowania puzzli, jest Mean Bean Machine w całej okazałości Sonic w stylu retro.
Anglojęzyczna wersja Puyo Puyo — po Columns , drugiej próbie ulepszenia przez Segę formuły Tetris Aleksieja Pajitnova — zamieniła japońskie postacie na bit-playerów z iteracji rozszerzonego uniwersum Sonic the Hedgehog z 1993 roku. Pomijając tę przypadkową ciekawostkę, szalona rozgrywka Mean Bean i przebiegły, złożony z wielu kombinacji tryb wieloosobowy stanowią trwały urok, który zagraża sowieckiej twierdzy tego gatunku.
(Jeśli wolisz tę samą grę w kolorach Nintendo, zobacz SNES' Kirby's Avalanche.)
Bohaterowie Gunstar (Geneza)

Być może zauważyłeś, że nie sposób wspomnieć o Tokyo's Treasure Co. bez umieszczenia na froncie kultowego dewelopera. Gunstar Heroes jest powodem; niezłe osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że strzelanka z 1993 roku była pierwszą ofertą firmy.
Platformowa strzelanka Gunstar Heroes z side-scrollingiem była smakiem miesiąca w dniu premiery, dobrze reprezentowaną przez serie Konami, takie jak Contra i Rocket Knight. Treasure wzniósł gatunek na nowe wyżyny dzikiej, precyzyjnie dostrojonej intensywności; Nagroda dewelopera była natychmiast kultowym następcą, który prawie 20 lat później nadal cieszy się międzynarodową sprzedażą.
The Legend of Zelda: Link do przeszłości (SNES)

To jest Internet, więc możesz znaleźć kilka słów o tym, dlaczego Link do przeszłości to dobra gra, jeśli dobrze poszukasz. Jednak to, że jest to frazes, nie oznacza, że to nieprawda. Dla wielu jest to Gwiezdne Wojny gier wideo: ogromne, ale intymnie wciągające, ciężkie, ale pełne idiosynkratycznego rozmachu.
Grając w Link to the Past w dwudziestą rocznicę jej istnienia, ekscytująca nowość gry wciąż błyszczy. Pewnie wyprodukowany przez osiągającego najlepsze wyniki Shigeru Miyamoto, wciąż jest namacalne poczucie potencjału gier jako medium, które rozwija się wraz z każdym krokiem twojego awatara wielkości kufla.
Samuraj Shodown II (Neo-Geo)

Dla nowych graczy na konsolach wirtualnych jednym z najbardziej ekscytujących obszarów do eksploracji może być kanał Neo-Geo, zapewniający dostęp do doskonałych tytułów arkadowych, w które kiedyś można było grać tylko za ćwierć dolara lub po sprzedaniu domu do zainwestowania SNK notorycznie droga maszyna. Klejnotem w koronie systemu może być wersja King of Fighters z 1998 roku – która w zeszłym miesiącu ukazała się w japońskim VC, co oznacza, że powinno pojawić się tłumaczenie na USA. Ale w międzyczasie kolejnym wojownikiem wartym twojego czasu jest Samurai Shodown II firmy SNK.
Opracowany w bezpośredniej odpowiedzi na ówczesną stratosferyczną popularność Street Fighter 2, skoncentrowany na broni brawler szybko zdeklasował wcześniejsze próby, takie jak Fatal Fury i Art of Fighting; Ci ostatni śmialiby się, gdy SNK połączył obie serie, aby odkryć prawdziwego króla wojowników.
Lśniąca Siła II (Geneza)

Zamiast tracić cenny czas na ponowną grę w takie gry jak FFVI czy Ocarina, pozwólcie nam polecić serię, która w tamtych czasach stanowiła jeden z najlepszych kontrargumentów obozu Sega przeciwko Zeldzie i Final Fantasy.
Podobnie jak ten ostatni, Shining Force II z 1993 roku był grą typu make-or-break przez swoich twórców: w obliczu rozpadu gry, jeśli gra się nie powiedzie, twórca Sonic! Oprogramowanie udoskonaliło taktyczną serię Shining z większym zakresem i głębszym wyzwaniem niż kiedykolwiek wcześniej, co zaowocowało grą, która przestarzała, jak każdy tytuł Square Enix, który chcesz nazwać. Ożywieni sukcesem twórcy (jako Camelot) stworzyli Golden Sun i do dziś produkują gry na Nintendo.