„Przeżyłem klątwę gry wideo” – The Rock mówi Doom i upewnia się, że Rampage nie jest do niczego





Jak zrobić wysokobudżetowy film o grze wideo, który nie jest do niczego? To pytanie jest w naszych umysłach zarówno jako Rampage, jak i Tomb Raider udają się do kin w ciągu następnego miesiąca, a Dwayne Johnson – który już przeżył doświadczenie grania w niezbyt lubianej filmowej adaptacji Dooma i jest na tyle odważny, by spróbować ponownie – uważa, że ​​znalazł odpowiedź.

W wywiadzie z naszą siostrzaną publikacją Magazyn Total Film (możesz pobrać cały numer od piątku lub zasubskrybować już teraz przyszłe wydania), Johnson naprawdę opowiedział o swoich doświadczeniach z – wstaw tutaj szept opowieści o duchach – klątwa gry wideo .

„Przeżyłem klątwę gry wideo, ponieważ stworzyłem Dooma”, powiedział Johnson ze śmiechem. „A Doom był filmem opartym na bardzo popularnej grze wideo i był niesamowicie nieudany. Przeżyłem więc klątwę i doświadczyłem jej. Wyposażony w tę wiedzę (również ogromne, muskularne przedramiona, ale to nie ma sensu), pierwszy krok Johnsona w odparciu klątwy nie był zaskakujący: upewnij się, że wszystko jest „dopięte” po stronie filmu o potworach z dobrym scenariuszem i trzęsącym ziemią olbrzymem stwory zaprojektowane przez Wetę.



Następny krok w rzuceniu kręgu odrzucającego klątwy w grach wideo? „Również upewniam się, że Rampage zawiera w sobie urok i poczucie humoru, których dla mnie osobiście nie było w Doomie” – powiedział Johnson. To nie przypadek, że najlepszą częścią filmu Doom z 2005 roku był moment, w którym porzuca on wszelkie kinowe pozory i przechodzi w bezlitosny, pierwszoosobowy hołd dla materiału źródłowego.

Jeśli chodzi o sprostanie oczekiwaniom fanów tam, gdzie inni zawiedli, reżyser Brad Peyton uważa, że ​​jego film ma coś innego: Rampage nigdy nie miał wiele historii poza „ci ludzie przemienili się w gigantyczne zwierzęta i zaczęli niszczyć to miejsce”. To sprawia, że ​​​​film ma mniejsze szanse na alienację fanów i dużo więcej miejsca do poruszania się (co prawda, już zrezygnował z kąta zmutowanych ludzi na rzecz gigantycznych hybryd zwierzęcych).

„[Fani gry] dostają wszystko, co o niej pamiętasz, i możesz się z tego uśmiechnąć” – wyjaśnił Peyton. „Ale jest tam cały ten pokój, żeby robić różne rzeczy, budować historię, tworzyć postacie i robić to, co chciałem. To pozwala nam przekroczyć oczekiwania i dobrze się bawić i po prostu dostarczać w sposób, który musi dostarczyć dobry film”.



Zobaczysz, jak plan się trzęsie do tej pory na tych ekskluzywnych nowych obrazach Rampage, pokazujących Skałę i resztę obsady w akcji. Aby dowiedzieć się więcej na temat wielkiego planu Rampage, który ma być filmem o grze wideo, który nie jest straszny, powinieneś wybrać najnowsze wydanie Total Film, gdy trafi na półki w piątek. I upewnij się, że subskrybujesz Total Film, aby uzyskać najlepsze informacje o filmach w jednym miejscu, nie wspominając o uroczych okładkach tylko dla subskrybentów, takich jak ta na dole tej strony.