211service.com
Recenzja 2 odcinka Star Wars: The Bad Batch: „Złota partia tatusiów”
(Zdjęcie: Disney Plus)Nasz werdykt
Nie tak dobry jak pierwszy odcinek, ale miejmy nadzieję, że przygotujemy później scenę dla wspaniałych emocjonalnych wypłat
Werdykt GamesRadar+
Nie tak dobry jak pierwszy odcinek, ale miejmy nadzieję, że przygotujemy później scenę dla wspaniałych emocjonalnych wypłat
Ostrzeżenie: ta recenzja zawiera główne spoilery dotyczące Star Wars: The Bad Batch, sezon 1, odcinek 2
Kontynuacja premiery Star Wars: The Bad Batch zawsze była trudna. Odcinek był ciasną, prawie pełnometrażową premierą, która oferowała jedne z najlepszych animowanych treści w historii Gwiezdnych Wojen, i być może dlatego drugi odcinek nowej serii, zatytułowany „Cut and Run”, wydaje się dość znaczącym spadkiem jakość. Jednak wciąż jest to dalekie od złego odcinka – po prostu cierpi z powodu kontynuacji niemal idealnego aktu otwierającego.
Podczas gdy Aftermath skupił się na szalonych momentach bezpośrednio po Rozkazie 66, Cut and Run widzi, jak The Bad Batch skupia się na tym, co prawdopodobnie będzie energią dla serialu. A jeśli ten odcinek jest jakąś wskazówką, wygląda na to, że The Bad Batch będzie kontynuował powracanie do postaci i fabuły Wojen klonów, co może skończyć się na własną szkodę.
Bad Batch (bez celownika i plus Omega) udaje się do Saleucami, aby odwiedzić starych przyjaciół Cut, Suu i ich dwójkę dzieci. Cut Lawuane to klon, który opuścił armię w sezonie 2 Wojen Klonów, ale od tego czasu nie wspomniano, jak radzi sobie z Rozkazem 66 lub jak na niego reaguje. To również nie zostało poruszone w nowym odcinku, rażące pominięcie biorąc pod uwagę, jak centralne były dotychczas chipy inhibitora w serii (o żetonach wspomina się nawet chwilę po ponownym wprowadzeniu Cut).
Okazuje się, że główna załoga właśnie tęskniła za Rexem, który został zwolniony z chipa inhibitora w sezonie 7 Wojen klonów. Wyraz twarzy Echo, kiedy zdaje sobie sprawę, że on i jego bestia przeszli jak dwa statki w nocy, uderzają cię prosto w klatkę piersiową , poczucie, że odcinek próbuje odtworzyć kilka razy – i tylko czasami się udaje. Chociaż jest kilka uroczych momentów, w których Hunter zmaga się z rosnącym uczuciem do Omegi, a Partia uczy się trudności związanych z ojcostwem, brakuje części Cut and Run.
Może to wynikać z tego, że odcinek wydaje się być dla młodszej publiczności niż jego poprzednik, koncentrując się na spotkaniu Omegi z innymi dziećmi po raz pierwszy i wpadaniu w kłopoty, jak tylko dzieci mogą, a wszystko to jednocześnie przygotowując ją na większe, bardziej egzystencjalne problemy w dół linii . Jest taka szczególna scena, w której muzyka jest tak rażąco niezgodna z Gwiezdnymi Wojnami i dużo więcej programów telewizyjnych dla dzieci, że właściwie się skrzywiłem. Szczególnie ta scena jest dziwnym zestawieniem z 72-minutowym mini-filmem, który wydaje się, że można go bezproblemowo przekształcić w akcję na żywo.
Jednak wciąż są części, które błyszczą: momenty, które przypominają nam, jak przerażające może być to raczkujące imperium i jak naśladuje najgorsze części naszej (niedawnej) historii. Imperium rejestruje ludzi i odmawia podróży każdemu, kto nie ma łańcuszka, który tylko on może przypisać. Oznacza to, że uchodźcy lub ludzie, którzy chcą wrócić na swoją ojczystą planetę, są odrzucani przez Szturmowców – to bolesny widok, który uderza blisko domu. Ponieważ Cut jest dezerterem, nie może zarejestrować się w Imperium, więc Bad Batch wprowadza w życie plan sprowadzenia na statek rodziny uchodźców – w tym Omegi, której Hunter uważa, że należy do rodziny bardziej przyzwyczajonej do wychowywania dzieci.
Ale oczywiście tak się nie dzieje, ponieważ Omega zostaje wciągnięta w plan Partii i po raz kolejny ratuje sytuację. Nic dziwnego, że ucieka przed podróżowaniem z bardziej nuklearną rodziną i woli zamiast tego swoją partię tatusiów. Dla Cuta i Suu jest jasne, że Hunter ma ojcowskie przywiązanie do Omegi i chociaż nikt z Partii nie ma pojęcia, jak być ojcami (Trzech Mężczyzn i Dziecko, ktokolwiek?), staje się coraz bardziej oczywiste, że Omega należy do pstrokatej ekipy . Widać też, że Omega jest niesamowicie wyjątkowa – jak mówi Cut: „Kaminoany nie tworzą bez celu. Wszyscy macie jedną, więc co jest jej? Na razie Omega jest klejem spajającym Złą Partię, ale to, co stanie się z tym specjalnym klonem, dopiero się okaże.
Jest szczególnie przejmujący moment, w którym Omega siedzi w kokpicie statku Partii, wpatrując się w zachód słońca z pierwszej właściwej planety, na której kiedykolwiek była, powoli zdejmując nakrycie głowy, które wyraźnie oznaczało ją jako rodzaj służącej. Jest bijącym sercem serialu, a serial śpiewa, gdy w grę wchodzi Omega. Mamy nadzieję, że rewizje postaci z Wojen Klonów i Rebeliantów w ostatnich dwóch odcinkach służą tylko wzmocnieniu Bad Batch i Omega, aby mogli zająć centralne miejsce w dalszej części sezonu. Jeśli nie, to po prostu dostaniemy kolejny sezon Wojen Klonów, o który nie prosiliśmy.
Najlepsze dzisiejsze oferty pakietów Disney+ i Disney+ Disney Miesięcznik Disney+ 7,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Disney Disney+ Rocznie 79,99 USD /rok Pogląd w Disney+ Disney Pakiet Disney+ 13,99 USD /mth Pogląd w Disney+ Werdykt 3,53,5 na 5
Recenzja 2 odcinka Star Wars: The Bad Batch: „Złota partia tatusiów”Nie tak dobry jak pierwszy odcinek, ale miejmy nadzieję, że przygotujemy później scenę dla wspaniałych emocjonalnych wypłat
Więcej informacji
| Dostępne platformy | telewizja |
| Gatunek muzyczny | Animacja |