211service.com
Recenzja Antza
Szczycący się dowcipem i szaleńczym werwą starego filmu Woody'ego Allena, płynnie połączonym z kosmiczną grafiką Toy Story, Antz jest marnowany na dzieci. Ta zdumiewająca komputerowo generowana kreskówka trafia do domu na tak wielu poziomach: jest mieszanką Metropolis (zapierające dech w piersiach pejzaże miejskie), Starship Troopers (mrówki atakujące pięciokrotnie większe termity i spryskujące kwasem czoła), A Life Less Ordinary ( porwanie) i Sleeper (komedia Allena w stylu vintage).
Z jednej strony jest to prosta romantyczna opowieść o tym, jak mrówka spotyka dziewczynkę. Ale z drugiej strony ta ostro napisana mikro-przygoda jest celebracją samego siebie i potępieniem konformizmu, represji i dyktatury. Bardziej wyrafinowany niż przeciętny „toon”, Antz unika również błotnistej trasy do śpiewania Disneya. Jednocyfrowe bachory mogą myśleć, że zdjęcia są ładne, ale nie dostaną większości odniesień.
I to jest ich strata. Dla reszty z nas Antz wygląda na jeden z najbardziej fantastycznych, przyjemnych filmów, jakie zobaczysz w tym roku – tak bardzo, że odmawiamy Ci oglądania go bez wielkiego uśmiechu na twarzy. Oczywiście, jako pierwszy film generowany komputerowo od czasu Toy Story, kreskówka insektoidów DreamWorks miała wiele do spełnienia. Ale używając 120 000 klatek animacji połączonych ze sobą przez specjalistę od efektów Pacific Data Images, studio utkało żywą historię, najnowocześniejsze wizualizacje i talenty lektorskie znakomitej obsady w zabawny, czarujący, często pochłaniający film. Gdzie indziej mógłbyś obejrzeć przygodową grę akcji, w której Sylvester Stallone gra najlepszego przyjaciela Woody'ego Allena?
To, co od razu imponuje, to jakość scenariusza. Pierwsze pięć minut to taki przypływ wizualnego i werbalnego żartu, że zastanawiasz się, czy film może to wytrzymać. „Wiesz”, mówi neurotyczny Z (Allen), opierając się na liściu mrówki terapeuty, „kiedy jesteś środkowym dzieckiem w pięciomilionowej rodzinie, po prostu nie zwracasz na siebie uwagi…” początek szybkiej rutyny wstawania, atak przezabawnych żartów z mrówek od: „Mam problem z podnoszeniem 10-krotności mojej masy ciała…” do: „Muszę uwierzyć, że jest dla mnie lepsze miejsce, w przeciwnym razie Po prostu zwinę się do pozycji larwalnej i będę płakać.
Antz jest filmem Allena, w którym drobna gwiazda personalizuje swoje kwestie, aby pasowały do jego jąkającej się wypowiedzi („Nie patrzę śmierci w twarz, stoję za nią i robię poniżające komentarze”). Stallone (jako Weaver), Sharon Stone (jako Księżniczka Bala), Christopher Walken (snidey zły pomocnik) i Jennifer Lopez (jako Azteca) są dobrzy. Syczący, tyraniczny generał Mandible Gene Hackman jest jeszcze lepszy. Ale nic nie może zbliżyć się do występu Allena. To jego najlepsza oferta od czasów Manhattanu.
Potem jest olśniewająca animacja CG. Pudełko cyfrowych sztuczek firmy PDI wyczarowało niesamowity, podziemny świat pełen niesamowitych szczegółów. Panoramiczne widoki kolonii, w której poruszają się miliony mrówek, to niesamowity widok. To spojrzenie na świat z oczu robaka: od mrówczych bójek w barze i rewolucji społecznej po uwięzienie w napięciu powierzchniowym kropli wody, Antz zabierze Cię na fantastyczną przejażdżkę, której film akcji na żywo nie mógłby się równać bez 200 USD -milionowy budżet.
Jest szybki, zawsze zabawny i wypełniony postaciami, z którymi możesz się identyfikować i na których możesz się troszczyć (wszystkie wspaniale teksturowane i zdefiniowane, aż do synchronizacji ust). Z każdą cudowną sceną (przerażający atak mrówek na termity, niezadowolenie wśród robotnic) Antz buduje porywający finał.
Nieodparta mieszanka prostej historii i pysznych cukierków CG oznacza, że to żuchwowe arcydzieło będzie bawić zarówno dzieci, jak i dorosłych. Rywal-ant-pick A Bug's Life (od twórców Toy Story Pixara) będzie musiał być naprawdę fenomenalny, aby to ulepszyć.
Nie ma w tym absolutnie nic złego. To idealne połączenie historii, akcji i niesamowitej obsady, 83-minutowy efekt specjalny, który jest tak stymulujący wizualnie i zabawny, że będziesz chciał go zobaczyć, nawet jeśli nie masz dzieci. Musisz zobaczyć Antza. To podmuch.
Więcej informacji
| Dostępne platformy | Film |