211service.com
Recenzja Best Shots: Beta Ray Bill #1 pokazuje toksyczną męskość, która jest nieodłącznym elementem większości opowieści o superbohaterach
(Źródło zdjęcia: Daniel Warren Johnson/Mike Spicer/Joe Sabino (Marvel Comics))
Czasami po prostu nie masz dobrego dnia. W tych czasach, bez względu na to, co robisz i co osiągasz, po prostu nie możesz sprostać oczekiwaniom innych ludzi. To może być zły dzień, zły tydzień lub zły rok. Ale po prostu masz czasy, w których nic, co robisz, nie jest wystarczająco dobre. Trudno jest przejść przez te czasy, zwłaszcza gdy inni wokół ciebie wyglądają, jakby mieli najlepsze dni w życiu. „Dlaczego nie mogę być bardziej jak oni?” możesz zapytać. Czujesz, jak oczy wszystkich mówią, nawet gdy próbują cię pocieszyć i mówią, że następnym razem poradzisz sobie lepiej. Te czasy są do dupy. Chcesz po prostu zniknąć w nocy, aby mieć trochę czasu z dala od wszystkich i tylko dla siebie.
Beta Ray Bill #1 kredyty Ze scenariuszem Daniela Warrena Johnsona
Rysunki autorstwa Daniela Warrena Johnsona i Mike'a Spicer
Napis Joe Sabino z Danielem Warrenem Johnsonem
Wydane przez Marvel Comics
„Ocena Ramy: 9 na 10”
Witamy w życiu Beta Ray Billa w 2021 roku.
Kiedy Beta Ray Bill pojawił się po raz pierwszy w Thor #337 , kiedy to Thor miał jeden z tych złych dni. Koński kosmita Beta Ray Bill był w stanie władać Mjolnirem, coś, co mógł zrobić tylko naprawdę godny (czyli tylko sam Thor). Ale Mjolnir, Thor i Wszechojciec Odyn uznali godność Billa i dali mu jego własny zaczarowany młotek Stormbringer, czyniąc Thora i Betę Ray Bill prawdziwymi towarzyszami broni. Przechodząc do zaledwie kilku miesięcy temu, kiedy Thor był krótko heroldem Galactusa, a Bill skonfrontował się z nim. W przestrzeni ich bitwy Thor roztrzaskał Stormbringer i ponownie stał się jedynym prawdziwym samcem alfa.
w Beta Ray Bill nr 1 , Daniel Warren Johnson podejmuje historię Billa. Thor uczynił go strażnikiem Asgardu, ale czy Bill naprawdę podoła temu zadaniu? Jak może nawet mieć nadzieję, że będzie równy Thorowi, skoro Thor pokazał mu, że Mjolnir zawsze pokona każdego lub wszystko, co spróbuje zdobyć tron.

(Źródło zdjęcia: Daniel Warren Johnson/Mike Spicer/Joe Sabino (Marvel Comics))
Asgard Johnsona nie jest ani ładny, ani błyszczący. To nie jest jakieś złote, niebiańskie miasto, jakie zawsze się ukazuje. Zamiast jasnych iglic i tęczowych mostów Asgard Johnsona wygląda bardziej jak jeden z mniejszych zamków z Gra o tron , jeden z tych, które ledwo mogą powstrzymać wrogów przed ich bramami. Jest straszny i odrapany. Więc kiedy zostaje zaatakowany przez marionetkę Knulla (i dlatego stycznie wiąże się z tym, co dzieje się teraz gdzie indziej w Marvel Comics), Bill musi zebrać wojowników Asgardu, wygłosić inspirujące przemówienie, które zainspiruje ich wszystkich i je do zwycięstwa. I właśnie wtedy, gdy ma już dojść do swojego „Mogą odebrać nam życie, ale nigdy nie zabiorą nam…”, Fin Fang Foom wdziera się przez ściany, przerywając Billowi i nigdy nie dając mu swojego momentu, jego uwagi jako lidera mężczyzn. Zamiast być bohaterem, Beta Ray Bill staje się workiem treningowym dla Fooma i wszechświata.
Johnson, kolorysta Mike Spicer i liternik Joe Sabino (Johnson również ma swój wkład w liternictwo) upewniają się, że czujesz każdy cios, każdy ryk i każdy drobinek lecący w powietrzu w tym komiksie. Oto komiks, który jest naprawdę dotykowym przeżyciem, w którym doświadczasz siły i perkusyjnych uderzeń każdego ciosu. Wciągają cię w komiks i akcję, czyniąc efekty dźwiękowe naprawdę częścią komiksu. Ale tworzą też całą scenę dzięki zawartym w nich szczegółom. Ubrania w komiksie Daniela Warrena Johnsona przypominają ubrania, które ludzie faktycznie noszą. Kiedy Lady Sif wchodzi do komnaty Billa, ubrana w swój zwykły czerwony strój, możesz poczuć futro jej kołnierza i ciężar peleryny na ramionach. Mają dla siebie formę i wagę. Mundur Billa, hołd/kopia tradycyjnego stroju Thora, niesie ze sobą ciężar znaczenia i skojarzenia z Thorem. Sztuka tak bardzo przyczynia się do całego nastroju komiksu.
Po zniszczeniu symbolu władzy Billa, ta książka zajmuje się konsekwencjami tego czynu. Bez jego broni, ile jest wart Bill jako wojownik Asgardu? Jako prawa ręka Thora? Jako kochanek Sif? Jeśli młotek uczynił człowieka takim, jakim był, stara się zrozumieć, kim jest po zniszczeniu młota. Bez Stormbringer Beta Ray Bill musi zbadać swój obraz siebie i poczucie własnej wartości w mieście istot, które są przyzwyczajone do czczenia i adorowania. Thor wykastrował Billa, więc co z tego pozostaje? To jest to, co Bill musi rozgryźć.

(Źródło zdjęcia: Daniel Warren Johnson/Mike Spicer/Joe Sabino (Marvel Comics))
Beta Ray Bill #1 podgląd

(Źródło zdjęcia: Daniel Warren Johnson/Mike Spicer/Joe Sabino (Marvel Comics))

(Źródło zdjęcia: Daniel Warren Johnson/Mike Spicer/Joe Sabino (Marvel Comics))
To bardzo interesujące obserwować, w jaki sposób Johnson wykorzystuje Billa do pokazania toksycznej męskości, która jest nieodłączna w opowieściach tych bogów. W tym komiksie Thor jest w dużym stopniu samcem alfa, facetem, który przychodzi, aby uratować sytuację, gdy nic innego nie działa. I wszyscy go za to kochają. Jest ich bohaterem i królem. On jest tym, kim chcą być i kim chcą, żeby był Bill, ale Bill to odrzuca. Poprzez Billa i Thora Johnson bada ten obraz pobożności, porównując i kontrastując te dwie postacie. Thor jest silny, męski, przystojny i król, podczas gdy Bill jest outsiderem - bezsilnym, oszpeconym i obcym w obcej krainie. Chociaż wcześniej przedstawiano ich jako równych sobie, Johnson koncentruje się na ich różnicach.
Jak jego Wonder Woman: Martwa Ziemia , Johnson zaczyna od miejsca złamania dla tych bohaterów. Otworzył obie historie z postaciami w ich najniższym punkcie, starając się zrozumieć ich miejsce w tym, co powinno być znajomym i wygodnym światem. Ale podczas gdy Wonder Woman musiała odbudować swoje życie, Beta Ray Bill odrzuca to, w którym czuje się uwięziony. To świat, który oczekuje, że będzie męskim mężczyzną, bohaterem i bogiem. Podczas gdy Bill jest w błocie i brudzie, walcząc z gigantycznym kosmicznym smokiem, Thor otrzymuje uwielbienie, kobiety i chwałę za przybycie i wygranie dnia. Co gorsza, Thor, który okazał się mieć swoje problemy i wątpliwości co do swojej godności, nie może rozpoznać ich u innych. Nie widzi bólu, którego doświadcza jego przyjaciel i towarzysz. Żaden z bogów nie może i jest to prawdopodobnie największa zbrodnia na procesie w komiksie Johnsona.
Beta Ray Bill #1 to przygnębiający komiks. Zaczyna się od jednego z tych złych dni, które pogarszają się wraz z upływem godzin. Złapany w spiralę szaleństwa, Beta Ray Bill prawdopodobnie potrzebuje uścisku i filiżanki dobrej herbaty, ale wszystko, co dostaje, to przypomnienia wszystkiego, czym nie jest. Johnson ustanawia Asgard jako społeczeństwo, które ceni wojownika i bohatera i zazwyczaj taki jest Bill. Ale jego centrum zostało utracone, więc od Johnsona zależy odbudowa zaufania Billa. Po roku, który większość z nas właśnie spędziła, dziwnie jest myśleć, że Beta Ray Bill może być jedną z najbardziej rozpoznawalnych i powiązanych z Marvelem postaci, tą, która czuje, że przechodzi przez to, czym wszyscy byliśmy od tak dawna.
Sprawdź naszą listę najlepsze czytniki komiksów cyfrowych na urządzenia z systemem Android i iOS .